Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że wojna z Iranem zakończy się już wkrótce. Jak tłumaczył, siły zbrojne nie mają już bowiem praktycznie żadnych celów, które mogłyby zaatakować.

- Donald Trump powiedział portalowi Axios, że wojna przeciwko Iranowi „idzie świetnie” i może zakończyć się wkrótce, ponieważ amerykańska armia „praktycznie nie ma już celów do ataku”.
- Prezydent USA stwierdził, że operacja przebiega szybciej niż zakładano i spowodowała większe zniszczenia, niż przewidywały początkowe plany.
- Konflikt rozpoczął się niemal dwa tygodnie temu od uderzeń przeprowadzonych przez Stany Zjednoczone i Izrael, których celem było osłabienie irańskich zdolności militarnych oraz programu nuklearnego.
– Zostało jeszcze trochę tu i tam. Kiedy tylko będę chciał, wojna się zakończy. Wszystko idzie świetnie. Wyprzedzamy harmonogram. Wyrządziliśmy więcej zniszczeń, niż myśleliśmy, że było to możliwe, nawet w pierwotnym okresie sześciu tygodni – dodał prezydent.
Amerykański przywódca stwierdził, że Iran miał zamiar przejąć cały Bliski Wschód, a teraz za to płaci. Jak mówił, to zemsta i „nie ujdzie im to na sucho”.
Kolejne kraje uwalniają rezerwy ropy. Rynki czekają na historyczną decyzję
Na początku ataków na kraj ajatollahów Donald Trump zapewniał, że wojna będzie trwała około czterech tygodni. Kilka dni później mówił już o pięciu tygodniach. Minister obrony Izraela Israel Kac mówił z kolei, że operacja będzie trwała tak długo, dopóki „nie wygramy tej kampanii w zdecydowany sposób”.
Sekretarz wojny o sytuacji w Iranie
We wtorek sekretarz wojny USA Pete Hegseth zapowiadał, że Iran czekają bardzo intensywne ataki. Mówił też o spadającej liczbie irańskich ataków rakietowych.
– Niszczymy ich zapasy rakietowe oraz zdolność do budowania nowych. Niszczymy ich marynarkę wojenną (...). Nie wahamy się, nie stosujemy półśrodków. Miażdżymy wroga, dopóki nie zostanie w całości pokonany – powiedział.
Pete Hegseth wskazał też, że Stany Zjednoczone nie ustąpią w wojnie z Iranem, dopóki „wróg nie zostanie całkowicie i ostatecznie pokonany”, a waszyngtońska administracja zakończy operację „według własnego harmonogramu”.
Wojna w Iranie. Rośnie liczba ofiar
Naloty USA i Izraela na Iran rozpoczęły się 28 lutego. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając w znajdujące się tam amerykańskie bazy oraz ambasady.
Według niepotwierdzonych danych irańskich władz, w ubiegłym tygodniu bilans ofiar wśród Irańczyków wynosił co najmniej 787 osób. Nie wyjaśniono, czy dane te odnoszą się wyłącznie do cywilów, czy również do wojskowych.
Każdego dnia rośnie też bilans ofiar izraelskich bombardowań w Libanie. Armia atakuje cele Hezbollahu od 2 marca w odpowiedzi na atak tej szyickiej organizacji na miasta na północy Izrael.