Donald Trump zdradza pierwsze szczegóły zaplanowanego na czwartek inauguracyjnego posiedzenia Rady Pokoju. Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział przekazanie pięciu mld dol. na odbudowę Strefy Gazy i wysłanie do niej międzynarodowych sił stabilizacyjnych.

- 19 lutego państwa członkowskie Rady Pokoju ogłoszą przeznaczenie ponad pięć mld dol. na pomoc humanitarną i odbudowę Strefy Gazy – informację przekazał prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
- Rada planuje także wysłanie do Gazy międzynarodowych sił stabilizacyjnych i porządkowych. Nie jest jeszcze jasne, które kraje wyślą swoich przedstawicieli.
- Trump zażądał od Hamasu natychmiastowego i całkowitego rozbrojenia.
Prezydent Trump opublikował swoje oświadczenie w serwisie Truth Social. „Rada Pokoju ma nieograniczony potencjał. W październiku ubiegłego roku opublikowałem plan trwałego zakończenia konfliktu w Strefie Gazy, a nasza wizja została jednogłośnie przyjęta przez Radę Bezpieczeństwa ONZ” – napisał.
Trump o wizji „pokoju na świecie”
Dalej wspomniał o założonej przez siebie nowej organizacji międzynarodowej – Radzie Pokoju. „Dwudziestu wybitnych członków-założycieli dołączyło do mnie w Davos w Szwajcarii, aby świętować oficjalne utworzenie Rady i przedstawić śmiałą wizję dla cywilów w Strefie Gazy, a ostatecznie także daleko poza nią – pokój na świecie!”.
Trump zapowiedział inauguracyjne spotkanie rady 19 lutego w Instytucie Pokoju w Waszyngtonie. Państwa członkowskie mają wówczas ogłosić przeznaczenie ponad pięciu mld dol. na pomoc humanitarną i odbudowę Strefy Gazy oraz wysłanie na miejsce tysięcy pracowników międzynarodowych sił stabilizacyjnych i służb porządkowych.
„Co bardzo ważne, Hamas musi dotrzymać swojego zobowiązania do pełnego i natychmiastowego rozbrojenia” – podkreślił amerykański prezydent. „Rada Pokoju okaże się najważniejszym organem międzynarodowym w historii i jest dla mnie zaszczytem pełnić funkcję jej przewodniczącego” – zakończył.
Które kraje wyślą misje do Strefy Gazy? Na razie tylko jeden zadeklarował pomoc
Trump nie zdradził, które kraje zadeklarowały przekazanie pieniędzy na odbudowę i które wyślą do Gazy personel sił stabilizacyjnych. Jak dotąd niewiele krajów wyraziło zainteresowanie udziałem w tej operacji.
Agencja AP zauważyła w niedzielę, że przedstawiciele indonezyjskiej armii zadeklarowali, że do końca czerwca osiem tys. żołnierzy będzie gotowych do potencjalnego rozmieszczenia na Bliskim Wschodzie w ramach misji humanitarnej i pokojowej.
AP cytuje dalej szacunki Organizacji Narodów Zjednoczonych, Banku Światowego i Unii Europejskiej – według tych organizacji odbudowa Gazy może kosztować 70 mld dol.
Porozumienie z października 2025 r.
Rejon został zniszczony niemal w całości w czasie intensywnych bombardowań Izraela.
Porozumienie o zawieszeniu broni wynegocjowane 10 października 2025 r. wstrzymało ponad dwuletnią wymianę ognia między Izraelem a Hamasem.
Porozumienie to wzywa do utworzenia w Gazie uzbrojonych międzynarodowych sił stabilizacyjnych.
Nie jest jasne, ilu członków Rady Pokoju weźmie udział w inauguracyjnym spotkaniu. Premier Donald Tusk ogłosił 11 lutego, że w Polska nie dołączy do rady w związku z wątpliwościami o charakterze ustrojowym oraz finansowym – chodzi m.in. o kwestię „wpisowego” na odbudowę Gazy. Prezydent Karol Nawrocki prezentował wcześniej bardziej zniuansowane stanowisko.