Konrad Krasuski rozmawiał w „Godzinie Zero” z profesorem Chrisem – mechanikiem i youtuberem. – Czułem się jakby zmieciony z powierzchni ziemi tym, co się wydarzyło. Zatrzymanie, którego doświadczyłem, to jest siła nie do pokonania. Po prostu zderzyłem się z potęgą – opowiedział Chris o akcji Służby Celno-Skarbowej.

- Krzysztof Michałowski to mechanik i youtuber tworzący jako „profesor Chris”.
- W styczniu 2026 r. do jego domu weszli uzbrojeni agenci Służby Celno-Skarbowej.
- Gość „Godziny Zero” mówił o wejściu funkcjonariuszy do domu oraz nielegalnym, jego zdaniem, zajęciu środków.
Gościem wtorkowej „Godziny Zero” prowadzonej przez Konrada Krasuskiego był Krzysztof Michałowski – profesor Chris.
Profesor Chris w „Godzinie Zero”
Michałowski to mechanik samochodowy oraz internetowy twórca. Jego konto w serwisie YouTube ma 508 tys. subskrybentów. Rozpoznawalność zdobył dzięki filmom, w których w bezpośredni i przystępny sposób dzieli się wiedzą motoryzacyjną i techniczną. Tworzone przez niego nagrania skupiają się na diagnostyce samochodowej, naprawach silników oraz nieuczciwych praktykach w branży warsztatowej.
W lutym 2026 r. w mediach pojawiła się informacja o akcji służb wymierzonych w Michałowskiego. 27 stycznia do jego domu wkroczyli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej. Ich działania powiązane były ze śledztwem szczecińskiej prokuratury dotyczącym loterii internetowych i nieprawidłowości przy naliczaniu podatku VAT – sprzedawano e-booki będące „losami” i stosowano stawkę 8 proc. zamiast 23 proc. właściwych dla loterii. Służby zabezpieczyły środki finansowe w wysokości ponad 500 tys. zł.
Michałowski w mediach ogłosił, że zajęcie środków niemal doprowadziło jego firmę do upadku. Bronił się, że loteria była legalna, sprawdzona przez prawników oraz zatwierdzona przez KAS. Mechanik-youtube zorganizował zrzutkę internetową, na której zbierał pieniądze od swoich fanów.
Temat zatrzymania został poruszony również podczas wtorkowej „Godziny Zero”.
– Czułem się jakby zmieciony z powierzchni ziemi tym, co się wydarzyło. Zatrzymanie, którego doświadczyłem, to jest siła nie do pokonania. Po prostu zderzyłem się z potęgą – powiedział youtuber.
„Prokuratura łamie prawo”
Chris mówił również o dniu, w którym do jego domu weszli uzbrojeni agenci.
W rozmowie z Konradem Krasuskim mechanik-youtuber powiedział, że w jego ocenie służby złamały prawo. Prokuratura zajęła 500 tys. zł, ale w ciągu siedmiu dni nie wydała dokumentu uzasadniającego zajęcie środków.
– Prokuratura faktycznie łamie prawo. (...) Siedem dni po zajęciu tej gotówki już ona była przetrzymywana nielegalnie wbrew temu przepisowi. (...) Występowaliśmy z nakazami zapłaty, prośbami o zwrot tych pieniędzy. Wszystko się odbijało. (...) Można było usłyszeć szereg kłamstw – powiedział profesor Chris.