„W nocy z wtorku na środę wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów” – podało w porannym komunikacie prasowym Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

- W nocy z 3 na 4 lutego do Polski wleciały kolejne balony z Białorusi.
- Ruch lotniczy nie został wstrzymany.
- Wojsko uznało, że balony nie stanowiły zagrożenia.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że w nocy z wtorku na środę z Białorusi na terytorium RP wleciały kolejne balony.
Kolejny z serii incydentów. Balony nadlatują co noc
„Loty obiektów były monitorowane i nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP. Siły Zbrojne RP 24/7 pozostają w gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski” – podkreśliło wojsko.
Przypomnijmy, że jeszcze 31 stycznia Straż Graniczna ostrzegała, że balony mogą „sprowadzić bezpośrednie niebezpieczeństwo, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu”, ze względu na wykorzystywanie wodoru, który „w odpowiedniej proporcji z powietrzem tworzy mieszankę wybuchową”.
Wtedy SG apelowała, by w przypadku zauważenia takiego balonu niezwłocznie poinformować odpowiednie służby.
To kolejna taka sytuacja w ostatnich dniach. W nocy z 28 na 29 stycznia również zauważono na polskim niebie obiekty nadlatujące z kierunku Białorusi. Według doniesień RMF FM było ich kilkadziesiąt. Jak poinformowało wojsko, „nie stwierdzono zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej”, ale i tak zdecydowano się na prewencyjne ograniczeniu ruchu cywilnego w przestrzeni powietrznej województwa podlaskiego.
Wtedy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oceniło, że „incydenty wpisuje się w katalog działań o charakterze hybrydowym, z jakimi Polska ma do czynienia na kierunku wschodnim.” Jednak w kolejnych godzinach Straż Graniczna poinformowała, że odnalezione przez funkcjonariuszy balony służyły do przemytu.
Sytuacja powtórzyła się w nocy z 30 na 31 stycznia, gdy na Podlasiu po raz kolejny zauważono obiekty latające przemieszczające się zza wschodniej granicy. Podobnie jak w poprzednich dniach, przelot baonów był na bieżąco monitorowany przez wojsko i Straż Graniczną. Podjęto decyzję o wstrzymaniu ruchu lotniczego na części terytorium województwa podlaskiego.
W ocenie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych zdarzenie to ponownie nie stanowiło zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej Polski, ale wpisywało się w serię „incydentów o charakterze hybrydowym.”
Dalsze naruszenia granicy przy pomocy balonów meteorologicznych zaobserwowano w nocy z 31 stycznia na 1 lutego, z 1 na 2 lutego oraz właśnie z wtorku na środę.
Dwóch Białorusinów podejrzanych o przemyt już zatrzymano
31 stycznia Straż Graniczna poinformowała z kolei o zatrzymaniu dwóch obywateli Białorusi w wieku 37 i 39 lat. Prokuratura Rejonowa w Hajnówce postawiła mężczyznom zarzuty związane z przemytem z Białorusi papierosów przy użyciu balonów meteorologicznych.
Straż Graniczna wyjaśniła, że nowe bariery na granicy polsko-białoruskiej zmusiły przemytników do poszukiwania sposobów przemytu nielegalnych wyrobów tytoniowych przez granicę. Obserwowane balony meteorologiczne miały służyć właśnie temu.
Źródło: Zero.pl