Wręczono Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego dla wybitnych aktorskich osobowości młodego pokolenia. Bezkonkurencyjna okazała się Agata Turkot. Wyróżniono ją za poruszającą rolę w „Domu dobrym” Wojciecha Smarzowskiego.

-
Agata Turkot otrzymała Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego dla młodych aktorów za pierwszoplanową rolę w filmie „Dom dobry” w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.
-
Produkcję obejrzało w kinach ponad 2,3 mln widzów. Wywołała ona szeroką debatę o przemocy domowej.
-
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego jest przyznawana od 1969 roku za wybitną indywidualność aktorską.
Agata Turkot została laureatką Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego przyznawanej młodym aktorom i aktorkom. Wyróżniona za rolę w „Domu dobrym” Wojciecha Smarzowskiego, odebrała statuetkę przyznawaną w prestiżowym konkursie od 1969 r.
Turkot pokonała w tegorocznej edycji Sebastiana Delę (nominowanego za „Błazny” Gabrieli Muskały), a także Izabellę Dudziak, Karolinę Rzepę i Bartłomieja Deklewę (cały tercet zagrał w „Nie ma duchów w mieszkaniu na dobrej” Emi Buchwald).
Agata Turkot i Wojciech Smarzowski – idealne połączenie?
Urodzona w 1993 r. w Warszawie Turkot to absolwentka Wydziału Aktorskiego na łódzkiej PWSFiTV. Zanim pojawiła się na wielkim ekranie, sprawdziła się jako aktorka teatralna i telewizyjna – mogliśmy oglądać ją m.in. w serialach „Leśniczówka”, „Na noże” i „Motyw”.
W pełnym metrażu zadebiutowała w 2017 r. rolą w filmie Łukasza Barczyka „Soyer” u boku Macieja Musiałowskiego. Dwa lata później pojawiła się u Wojciecha Smarzowskiego na planie „Wesela”. Z kolei dalsza współpraca z reżyserem przyniosła jej przełom w karierze – pierwszoplanową rolę Gośki w „Domu dobrym”.
„Dom dobry”. Prawie trzy miliony widzów w kinach i ogromny społeczny rezonans
Bohaterka Turkot tkwi w przemocowym związku z Grześkiem (Tomasz Schuchardt). Gdy czarujący i kochający mężczyzna odsłania swoje prawdziwe oblicze, zamieniając się w domowego tyrana, kobieta postanawia wydostać się z pułapki. Cena, którą zapłaci za swój akt rebelii, będzie jednak ogromna.
„Dom dobry” to największy rodzimy kinowy hit z 2025 r. Do kin wybrało się na niego aż 2,365 mln widzów (zaś w box-office’owej rywalizacji o polskiego widza ustąpił jedynie „Zwierzogrodowi 2” oraz kolejnej części „Avatara”). Ci, którzy nie zdążyli, mają szansę na seans w streamingu – produkcja jest już w katalogu platformy Prime Video.
Choć faktyczny społeczny rezonans filmu Smarzowskiego trudno zmierzyć, produkcja przyczyniła się do zainicjowania kolejnej ogólnonarodowej dyskusji o skali i realnym kształcie przemocy domowej. Jak podawała w grudniu 2025 r. fundacja Feminoteka, zajmująca się pomocą ofiarom przemocy domowej, liczba połączeń na infolinii w listopadzie w grupie kobiet i mężczyzn w wieku od 17 do 80 lat wzrosła aż o 223 proc.
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego – śmietanka polskiego aktorstwa
Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego dla „młodych aktorów wyróżniających się wybitną indywidualnością” to jedno z najstarszych aktorskich wyróżnień w Polsce. Aktualnie działa dzięki Fundacji „KINO”, która w 2005 r. wznowiła galę po 10-letniej przerwie.
Jej pierwszym laureatem był w 1969 r. Daniel Olbrychski. W późniejszych latach otrzymywał ją kwiat polskiego aktorstwa kilku pokoleń. Wśród laureatek i laureatów są m.in. Maja Komorowska, Olgierd Łukaszewicz, Zbigniew Zamachowski, Marcin Dorociński, Maja Ostaszewska, Jadwiga Jankowska-Cieślak, Marta Nieradkiewicz, Dawid Ogrodnik, Krystyna Janda, Magdalena Koleśnik czy Eryk Kulm.
W trakcie gali tradycyjnie wręczono również Nagrodę im. Bolesława Michałka za najlepszą książkę o tematyce filmowej. Otrzymał ją legendarny krytyk filmowy Tadeusz Sobolewski. Jego „Cannes. Religia kina” (wydawnictwo Agora) to zapis wieloletniej, słodko-gorzkiej relacji z najważniejszym festiwalem kina artystycznego na świecie.
