Reklama
Reklama
Reklama

Iran zamyka cieśninę Ormuz po atakach USA. „Ropa albo dla wszystkich, albo dla nikogo”

„Operacje odwetowe bojowników będą kontynuowane, a cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu, aż Stany Zjednoczone zakończą swoje akty agresji” – oświadczył w środę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Amerykańskie siły rozpoczęły we wtorek nową serię uderzeń na Iran.

Cieśnina Ormuz zamknięta. USA atakują Iran i wznawiają blokadę portów. Na zdj. kobieta na placu Valiasr w Teheranie w Iranie, 13 lipca 2026 r.
Cieśnina Ormuz zamknięta. USA atakują Iran i wznawiają blokadę portów. Na zdj. kobieta na placu Valiasr w Teheranie w Iranie, 13 lipca 2026 r. (fot. ABEDIN TAHERKENAREH / PAP / EPA)
  • Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w środę zamknięcie cieśniny Ormuz. Zagroził jednocześnie zablokowaniem innych szlaków eksportu ropy naftowej i gazu.
  • „Eksport ropy naftowej i gazu z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo” – podkreślono w oświadczeniu.
  • We wtorek wieczorem amerykańskie siły rozpoczęły kolejną serię uderzeń na Iran; celem jest osłabianie irańskich zdolności do atakowania żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił w środę, że cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do zakończenia amerykańskich aktów agresji. Jednocześnie zagroził zablokowaniem innych strategicznych szlaków eksportowych ropy naftowej i gazu.

We wtorek wieczorem armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła kolejny atak na cele w Iranie.

Marcin Kierwiński pozwie kolejną osobę. W tle Szpital Południowy

Reklama
Reklama

Cieśnina Ormuz zamknięta. Ropa „albo dla wszystkich, albo dla nikogo”

Oświadczenie IRGC przekazano w telewizji państwowej. „Operacje odwetowe bojowników będą kontynuowane, a cieśnina Ormuz pozostanie zamknięta do czasu, aż Stany Zjednoczone zakończą swoje akty agresji” – podkreślono.

Dodano, że siły atakujące Iran powinien spodziewać się zamknięcia innych szlaków eksportu ropy i gazu służących interesom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników. „Eksport ropy naftowej i gazu z regionu będzie dostępny albo dla wszystkich, albo dla nikogo” – dodano w oświadczeniu.

Jak podkreślono dalej, „wróg (...) powinien również spodziewać się zamknięcia innych szlaków eksportu ropy naftowej i gazu, które służą interesom Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników”.

Reklama
Reklama

Kolejna seria nalotów

Amerykańskie siły rozpoczęły we wtorek nową serię uderzeń na Iran. Jednocześnie wznowiono blokadę morską irańskich portów – poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Uderzenia rozpoczęły się we wtorek o godz. 15 czasu wschodniego USA, co odpowiada godz. 21 w Polsce.

Celem ataków jest osłabianie irańskich zdolności do atakowania żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz. CENTCOM nie sprecyzował konkretnych celów uderzeń.

DIOZ zbierał na ośrodek dla zwierząt. Kupił ktoś inny i zrobił festiwal techno

W tym samym czasie siły amerykańskie przygotowywały się do wznowienia blokady morskiej portów i obszarów przybrzeżnych Iranu. Blokada rozpoczęła się o godzinie 16:00 czasu wschodniego USA, czyli o 22:00 w Polsce. W komunikacie zaznaczono, że na Bliskim Wschodzie operuje ponad 20 okrętów marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych oraz setki wojskowych samolotów.

Reklama
Reklama

„Siły amerykańskie pozostają czujne, zdolne do przeprowadzenia działań bojowych i gotowe do reakcji” – podkreślono.

Trump o działaniach USA w regionie

Wznowienie blokady zapowiedział w poniedziałek prezydent USA Donald Trump. Podkreślił, że jest to reakcja na irańskie ataki na statki przepływające przez cieśninę Ormuz.

W wywiadzie radiowym prezydent zapowiedział, że „uderzy mocno” w poniedziałek i w kolejne dni. Portal Axios podał, że kampania uderzeń planowana jest na wiele dni.Wcześniej o nowych, wtorkowych atakach informowały m.in. agencja Reutera i stacja ABC News.

Cytowany przez agencje amerykański urzędnik powiedział, że celem uderzeń jest wyeliminowanie „pojawiających się zagrożeń”. Sytuacja w regionie Zatoki Perskiej pozostaje napięta po ogłoszeniu irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i równoczesnych działaniach amerykańskich sił zbrojnych.

Reklama
Reklama