Izraelskie służby wywiadowcze miały przekazać administracji USA informacje o nowym, przygotowywanym przez Iran planie zamachu na prezydenta Donalda Trumpa – informują amerykańskie media. Doniesienia opublikowały „Wall Street Journal” oraz CNN, powołując się na anonimowe źródła zaznajomione ze sprawą.

- „Wall Street Journal” i CNN informują o izraelskim ostrzeżeniu przekazanym władzom USA.
- Według mediów Iran ma przygotowywać nowy plan zamachu na Donalda Trumpa.
- Biały Dom nie potwierdził doniesień, ale nie zaprzeczył ich prawdziwości.
Według CNN ostrzeżenie dotarło do amerykańskich władz w tym tygodniu. Jedno ze źródeł stacji twierdzi, że Izrael przekazał informacje potwierdzające plan, który wcześniej miał zostać częściowo wykryty przez amerykańskie służby wywiadowcze. Szczegóły dotyczące domniemanego zagrożenia nie zostały ujawnione.
Ani Biały Dom, ani izraelskie władze nie przedstawiły oficjalnych informacji potwierdzających medialne doniesienia. Zapytany o sprawę Biały Dom odesłał jedynie do środowej wypowiedzi Donalda Trumpa.
– Chcą wyeliminować amerykańskiego przywódcę – mnie. Jestem na ich liście. Widziałem dziś rano, że znajduję się na wszystkich ich listach – powiedział prezydent USA.
Według „New York Timesa” Trump po zakończeniu szczytu NATO w Turcji miał wrócić do Stanów Zjednoczonych starszym samolotem prezydenckim zamiast nowej maszyny przekazanej przez Katar. Powodem miały być względy bezpieczeństwa.
- „Wall Street Journal” i CNN informują o izraelskim ostrzeżeniu przekazanym władzom USA.
- Według mediów Iran ma przygotowywać nowy plan zamachu na Donalda Trumpa.
- Biały Dom nie potwierdził doniesień, ale nie zaprzeczył ich prawdziwości.
Według CNN ostrzeżenie dotarło do amerykańskich władz w tym tygodniu. Jedno ze źródeł stacji twierdzi, że Izrael przekazał informacje potwierdzające plan, który wcześniej miał zostać częściowo wykryty przez amerykańskie służby wywiadowcze. Szczegóły dotyczące domniemanego zagrożenia nie zostały ujawnione.
Ani Biały Dom, ani izraelskie władze nie przedstawiły oficjalnych informacji potwierdzających medialne doniesienia. Zapytany o sprawę Biały Dom odesłał jedynie do środowej wypowiedzi Donalda Trumpa.
– Chcą wyeliminować amerykańskiego przywódcę – mnie. Jestem na ich liście. Widziałem dziś rano, że znajduję się na wszystkich ich listach – powiedział prezydent USA.
Według „New York Timesa” Trump po zakończeniu szczytu NATO w Turcji miał wrócić do Stanów Zjednoczonych starszym samolotem prezydenckim zamiast nowej maszyny przekazanej przez Katar. Powodem miały być względy bezpieczeństwa.
Wakacje dla piratów. Inspektorzy drogowi mają siedzieć za biurkiem, zamiast wlepiać nowe mandaty
Trump: „Jestem na ich liście”
Informacje o możliwym spisku pojawiły się w momencie napięć między administracją Donalda Trumpa a rządem premiera Benjamina Netanjahu. Choć Stany Zjednoczone pozostają najbliższym sojusznikiem Izraela, amerykański prezydent w ostatnich tygodniach publicznie krytykował działania izraelskiego rządu w związku z konfliktem z Iranem.
CNN, powołując się na amerykańskie źródła, wskazuje, że przekazanie informacji przez Izrael może być również próbą przekonania Waszyngtonu do utrzymania presji militarnej na Iran i kontynuowania rozpoczętych w tym tygodniu bombardowań.
Z małej kurpiowskiej wsi dotarła aż do Meksyku. Wszystko dzięki kwiatom z bibuły
Napięcia między USA, Izraelem i Iranem
Relacje między Waszyngtonem a Teheranem pozostają napięte od lat. W 2020 r., podczas pierwszej kadencji Donalda Trumpa, Stany Zjednoczone przeprowadziły w Iraku operację, w której zginął irański generał Kasem Solejmani. Po jego śmierci władze Iranu wielokrotnie zapowiadały odwet, a nazwisko Trumpa pojawiało się w publicznych wypowiedziach przedstawicieli irańskiego reżimu.
Obecne doniesienia pojawiają się także kilka miesięcy po śmierci najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneiego, który zginął pod koniec lutego w amerykańsko-izraelskim ataku. Pogrzebowi towarzyszyły deklaracje odwetu ze strony irańskich władz i zwolenników reżimu.
Na razie informacje o rzekomym planie zamachu opierają się wyłącznie na doniesieniach amerykańskich mediów i anonimowych źródłach. Nie przedstawiono publicznie dowodów potwierdzających istnienie takiego planu, a żadna ze stron oficjalnie nie potwierdziła tych ustaleń.