Reklama
Reklama
Reklama

Kanada dołącza do wyścigu zbrojeń. Kraj reaguje na słowa Trumpa

Wojsko kanadyjskie
Wojsko kanadyjskie (fot. Shutterstock / Shutterstock)

Kanada wzmacnia swoje zasoby militarne pod wpływem retoryki prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański przywódca wielokrotnie krytykował północnego sąsiada, że za mało wydaje na NATO i rozważał aneksję Kanady jako nowego stanu.

  • Liczba nowych rekrutów do kanadyjskich sił zbrojnych wzrosła o 13 proc. w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy.
  • Kanadyjski rząd przeznacza dziesiątki miliardów dolarów na modernizację armii i zwiększenie wydatków do 5 proc. PKB na NATO do 2035 r.
  • W Kanadzie ma powstać 7,5 tys. nowych mieszkań wojskowych. Będzie to największa inwestycja tego typu od czasów II Wojny Światowej.

David J. McGuinty, kanadyjski minister obrony narodowej, przemawiał we wtorek w bazie wojskowej Uplands w rejonie Ottawy, ogłaszając rozpoczęcie drugiej fazy ogólnokrajowego programu budowy mieszkań wojskowych w ramach programu rozbudowy i modernizacji zasobów mieszkaniowych. Projekt, największy tego typu od czasów II Wojny Światowej, zakłada zbudowanie około 7 500 nowych jednostek mieszkaniowych w całej Kanadzie.

Szef kanadyjskiego resortu obrony podkreślał, że rosnące napięcia geopolityczne powoduje wzrost zainteresowania służbą wojskową. – Członkowie Kanadyjskich Sił Zbrojnych oraz ich rodziny zasługują na bezpieczne, nowoczesne i przystępne cenowo mieszkania. Ta historyczna rozbudowa, obejmująca 280 nowych domów tutaj, w Ottawie, stanowi jedną z najważniejszych inwestycji w infrastrukturę mieszkaniową dla wojska od dziesięcioleci. Budując szybko i na szeroką skalę w całym kraju, wzmacniamy gotowość operacyjną, wspieramy rekrutację i utrzymanie personelu oraz zapewniamy rodzinom wojskowym stabilność, której potrzebują, by się rozwijać – mówił podczas wizyty w bazie wojskowej Uplands David J. McGuinty.

Kanada: coraz więcej osób chce iść do wojska

Polityk podkreślił, że w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy liczba nowych rekrutów w Canadian Armed Forces wzrosła o 13 proc: – Zgłoszeń przybywa, ponieważ Kanadyjczycy chcą służyć. – Myślę, że chcą zapewnić, aby Kanada pozostała bezpiecznym i suwerennym krajem – dodał.

Reklama
Reklama

Rząd premiera Marka Carney’a z Partii Liberalnej przeznaczy dziesiątki miliardów dolarów na wzmocnienie armii. Zdaniem zachodnich mediów, to reakcja m.in. na presję ze strony amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który krytykował Kanadę i innych sojuszników z NATO za zbyt niskie wydatki obronne oraz sugerował możliwość aneksji Kanady jako nowego stanu USA.

Kanada w najbliższych miesiącach ma osiągnąć dotychczasowy cel finansowy NATO, który wyniesie 2 proc. PKB na obronność. Jednocześnie Ottawa zobowiązała się, że do 2035 r. wydatki na obronność kraju oraz na bezpieczeństwo w ramach sojuszu transatlantyckiego wzrosną do poziomu 5 proc. PKB.

– Łączymy nasze potrzeby obronne i operacyjne z priorytetami rozwojowymi – mówił minister obrony narodowej Kanady. Nowa strategia rządu kanadyjskiego w zakresie wzmocnienia zasobów militarnych zakłada zmniejszenie zależności od amerykańskich dostawców uzbrojenia. W planach znajduje się m.in. zakup 12 okrętów podwodnych o napędzie konwencjonalnym, dziesiątek myśliwców oraz nowych okrętów wojennych. Istotnym elementem planów rządzących w Kanadzie jest także wzmocnienie bezpieczeństwa Arktyki.

Reklama
Reklama