Pilot myśliwca i były prezydent kontra wieloletni premier i były szef stołecznej policji. W niedzielnych wyborach parlamentarnych w Bułgarii zmierzą się dwaj politycy z mundurową przeszłością – Rumen Radew i Bojko Borisow. Sondaże dają przewagę Postępowej Bułgarii Radewa, ale do rządzenia najpewniej potrzebna będzie koalicja.

- Rumen Radew, były prezydent i generał pilot, założył ugrupowanie Postępowa Bułgaria zaledwie dwa miesiące przed wyborami – sondaże dają mu 31 proc. poparcia.
- Bojko Borisow, trzykrotny premier i były szef sofijskiej policji, wraca kolejny raz do walki o władzę z poparciem 21 proc. w sondażach.
- Żadna z partii prawdopodobnie nie ma szans na samodzielne rządy – po wyborach konieczne będzie zawarcie koalicji.
Przedwyborcze sondaże największe szanse na zwycięstwo w niedzielnych wyborach parlamentarnych w Bułgarii dają Postępowej Bułgarii z liderem Rumenem Radewem.
Przeczytaj: Od negocjacji do blokady. Transformacja strategii USA wobec Iranu
Na drugim miejscu znajduje się partia Obywatele na Rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) z Bojko Borisowem na czele. Pierwsza może liczyć na 31 proc. głosów, druga – na 21 proc. Z powodu metody podziału mandatów, do rządzenia konieczne może się okazać stworzenie parlamentarnej koalicji.
Rumen Radew – pilot, który został prezydentem
Radew urodził się w 1963 r., a swoją karierę związał z lotnictwem. Szkolił się w Bułgarii i Stanach Zjednoczonych. Dosłużył się stopnia generała majora. W 2009 r. został zastępcą dowódcy Bułgarskich Sił Powietrznych, a pięć lat później – dowódcą. Z funkcji zrezygnował w 2016 r., oficjalnie z powodu spełnienia warunków przejścia na emeryturę. Media informowały jednak, że Radew krytykował rządowy projekt dopuszczenia lotnictwa państw sojuszniczych do ochrony przestrzeni powietrznej kraju.

Gen. major Rumen Radew (pierwszy od lewej) w Bułgarii. 11 maja 2015 r. (fot. Senior Airman Gustavo Castillo / Wikimedia Commons)
W latach 80. XX wieku był członkiem Bułgarskiej Partii Komunistycznej – głównym powodem jaki podał, była chęć zostania pilotem samolotów ponaddźwiękowych. Struktury opuścił w 1990 r.
Do polityki wrócił w 2016 r. Po opuszczeniu armii, został kandydatem w wyborach prezydenckich. Jego kandydaturę popierała opozycja, w tym niezależny komitet związany z Bułgarską Partią Socjalistyczną. W drugiej turze wyborów pokonał kandydatkę partii GERB. Pięć lat później powtórzył sukces i uzyskał reelekcję.
Na przełomie 2025 i 2026 r., po masowych protestach w Bułgarii, rząd podał się do dymisji i rozpoczęto przygotowania do wyborów. Radew postanowił wejść do polityki parlamentarnej – w styczniu 2026 r. podał się do dymisji, a dwa miesiące później powołał do życia swoje ugrupowanie – Postępowa Bułgaria. Ugrupowanie jest socjalkonserwatywne i umiarkowanie eurosceptyczne.
– Od dłuższego czasu zdradzał swoje polityczne ambicje, wypowiadał się na wiele istotnych tematów polityczno-społecznych i krytykował kolejne rządy – powiedział Jan Nowinowski z OSW w rozmowie z Zero.pl.

Lider koalicji Postępowa Bułgaria (PB) Rumen Radew (w środku) przemawia podczas wiecu zamykającego kampanię wyborczą w Sofii, Bułgaria, 16 kwietnia 2026 r. (fot. Borislav Troshev / PAP)
Radew dał poznać się jako krytyk rządu Bojko Borisowa, którego oskarżał o „lekkomyślny styl przywództwa”. Prezydent w noworocznym przemówieniu w 2019 r. powiedział, że Borisow wprowadził kraj w stagnację gospodarczą, zawiódł w walce z korupcją i „wycofał się” z prawa i sprawiedliwości.
Zajęcie Krymu przez Rosję, Radew nazwał „pogwałceniem prawa międzynarodowego” i potępił atak z 2022 r. Na arenie ONZ apelował o znalezienie pokojowego rozwiązania. Były prezydent sprzeciwiał się jednak dostarczaniu broni Ukrainie i apelował o wycofanie sankcji nałożonych na Rosję, uważając je za nieskuteczne. Chciałby normalizacji stosunków z Rosją, w oparciu o współpracę gospodarczą i import tamtejszych surowców energetycznych.
– Nie jest wprost prorosyjski, ale ma pewien sentyment do Moskwy – dodał Nowinowski o byłym prezydencie.
Bojko Borisow – policjant, karateka, były premier
Starszy od Radewa o cztery lata, Borisow również związany jest ze służbami mundurowymi. Pracował w sofijskiej policji, której ostatecznie został szefem.
Sportowo związany z karate (był m.in. trenerem reprezentacji kraju) i amatorską piłką nożną. W 2011 r. został wybrany najlepszym piłkarzem Bułgarii – kibice w ten sposób zaprotestowali przeciwko słabym wynikom reprezentacji.
Do parlamentu wybrano go po raz pierwszy w 2005 r. Po kilku miesiącach zrezygnował z mandatu – wystartował w wyborach na burmistrza Sofii, które zdecydowanie wygrał. Jako mer doprowadził do wzrostu budżetu miasta o 100 proc., znacząco wzrosła też liczba zagranicznych inwestycji.
W 2006 r. zaangażował się w tworzenie partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB), w której formalne przywództwo objął cztery lata później. Ugrupowanie budowało popularność na hasłach walki z korupcją, uderzając w rządzącą Bułgarską Partię Socjalistyczną, oskarżanej o marnotrawienie unijnych funduszy.
Borisow premierem kraju był w latach 2009–2013, 2014–2017 i 2017–2021. Jego pierwszy rząd podał się do dymisji po protestach przeciw podwyżkom cen energii elektrycznej i interwencji policji, w wyniku której kilkanaście osób zostało rannych.
Po raz drugi podał się do dymisji po przegranych przez kandydatkę jego partii wyborach prezydenckich. Podczas jego trzecich rządów, w 2020 r., wybuchły masowe protesty, które doprowadziły do kolejnych wyborów parlamentarnych. W kolejnych otrzymywał mandat do Zgromadzenia Narodowego ale zawsze odmawiał jego przyjęcia.

Bojko Borisow przybywa na spotkanie z przywódcami Unii Europejskiej w Brukseli w Belgii, 22 czerwca 2017 r. (fot. Alexandros Michailidis / Shutterstock)
Startując w wyborach na burmistrza Sofii miał wizerunek „szeryfa”. Rządy Borisowa i jego partii nie poradziły sobie jednak z korupcją w kraju. Bułgaria stała się pod tym względem najgorzej ocenianym krajem w Unii Europejskiej. Politolog Jewgienij Dainow ostro ocenił byłego premiera: „ Borisow narzucił feudalną strukturę gangu, którego jest szefem, ze swoimi porucznikami wokół siebie i lokalnymi wodzami, z których niektórzy mają przeszłość kryminalną. Ich cel: czerpać prywatne zyski ze środków publicznych”. Najbliżsi współpracownicy byłego premiera byli oskarżani o przyjmowanie łapówek.
– Bojko Borisow nie jest politykiem idealnym, ale Bułgarzy znają go i jego rządy. Kraj się względnie rozwijał, nie było wielkich zapaści, konfliktów międzynarodowych, kryzysów. Jest politykiem sprawdzonym – ocenia kandydata Jan Nowinowski z Ośrodka Studiów Wschodnich w rozmowie z Zero.pl.
Wskazał również na proukraińską i antyrosyjską postawę Borisowa po ataku Rosji na Ukrainę, co jego zdaniem, miało pomagać politykowi GERB w zdobywaniu poparcia zachodnich partnerów.
Nie ma już jednego PiS. Niektórzy się tylko łudzą
Analityk polityczny Ivan Krastev powiedział natomiast o Borisowie: „Chce być najlepszym przyjacielem wszystkich. Chce wysłuchać wszystkich stron i sprawić, by uwierzyły, że stanął po ich stronie. Uważa, że musi zająć wszystkie stanowiska na raz... Jest bardziej proamerykański, prorosyjski i proeuropejski niż ktokolwiek inny”.
