
Grzegorz Horodko, ps. „Śledziu”, stawił się we wtorek w sądzie jako świadek w procesie Karola Nawrockiego przeciwko Onetowi. Sąd zdecydował jednak, że mężczyzna nie złoży zeznań. Kolejna rozprawa odbędzie się 27 października.
- Sąd nie dopuścił do przesłuchania Grzegorza Horodki, ps. „Śledziu”, wezwanego przez stronę Onetu.
- Kolejna rozprawa w procesie Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu odbędzie się 27 października.
- Według Andrzeja Stankiewicza wkrótce może dojść do przesłuchania prezydenta; Onet zapowiada, że sam zgłosi go jako świadka, jeśli nie zrobią tego jego pełnomocnicy.
We wtorek odbyła się kolejna rozprawa w procesie cywilnym, który Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu. Jednym z wezwanych świadków był Grzegorz Horodko, ps. „Śledziu”. Sąd zdecydował jednak, że mężczyzna nie zostanie przesłuchany. Według relacji Onetu uznał, że jego zeznania nie wniosłyby nic do sprawy.
Horodko miał zostać zgłoszony przez prawników Onetu. Dziennikarz Andrzej Stankiewicz twierdził, że świadek mógłby przedstawić informacje dotyczące relacji między osobami związanymi z trójmiejskim środowiskiem przestępczym a Karolem Nawrockim. To właśnie wątek tych relacji jest jednym z elementów sporu wokół publikacji Onetu. Ostatecznie świadek pojawił się w sądzie, ale nie został przesłuchany.
Przypomnijmy, że wcześniej, 17 września nie stawiło się trzech dziennikarzy wskazanych przez Onet, byli to: Magdalena Rigamonti, Kamil Dziubka i Magdalena Gałczyńska.
Sprawa publikacji o Grand Hotelu
Proces dotyczy publikacji Andrzeja Stankiewicza i Jacka Harłukowicza z okresu kampanii prezydenckiej. Autorzy, powołując się na swoich informatorów, opisali m.in. twierdzenia, według których Nawrocki, pracując jako ochroniarz w sopockim Grand Hotelu, miał uczestniczyć w sprowadzaniu prostytutek dla hotelowych gości. Nawrocki zaprzeczał tym informacjom i skierował sprawę na drogę sądową.
Czytaj także: Ranking zaufania. Nawrocki traci przewagę, Sikorski wraca na drugie miejsce, a Kaczyński znika z TOP 10
W procesie wcześniej przesłuchiwano m.in. osoby związane ze świadkiem przestępczym. Stankiewicz przypomniał, że jako świadek zeznawał także Olgierd L., ps. „Olo”.
Podczas wtorkowej rozprawy Stankiewicz odniósł się również do świadka zgłoszonego przez Karola Nawrockiego. Jak wynika z jego relacji, mężczyzna znał obecnego prezydenta z czasów pracy w Grand Hotelu.
Jak ustalił portal niezalezna.pl, na wokandzie widnieje informacja, że dzisiaj jako świadek Onetu miała zeznawać również Edyta Skotarczak, wdowa po Nikodemie Skotarczaku, ps. „Nikoś”. Przypomnijmy, że w 2018 r. Karol Nawrocki pod pseudonimem "Tadeusz Batyr" napisał książkę o „Nikosiu”, gangsterze z Trójmiasta. Skotarczak twierdziła, że w książce zawarte są kłamstwa dotyczące jej życia oraz zmarłego męża. Odgrażała się, że pozwie za to Karola Nawrockiego. Ostatecznie – jako kolejny świadek Onetu – nie pojawiła się na posiedzeniu.
Wkrótce przesłuchanie Karola Nawrockiego?
Kolejną rozprawę wyznaczono na 27 października. Sąd ma wówczas przesłuchać kilku następnych świadków — część została zgłoszona przez Onet, a część przez stronę Karola Nawrockiego.
Czytaj także: Żurek o Nawrockim. Straszy Trybunałem Stanu
Według Andrzeja Stankiewicza październikowa rozprawa może być jedną z ostatnich przed przesłuchaniem samego Karola Nawrockiego. Na razie nie ustalono, kiedy dokładnie prezydent miałby złożyć zeznania, ani gdzie miałoby się odbyć jego przesłuchanie. Jednym z rozważanych miejsc jest Kancelaria Prezydenta.
Może zainteresować Cię również: