Reklama
Reklama
Reklama

Karol Nawrocki i apartamenty w Muzeum II WŚ. Jest decyzja prokuratury

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku podjęła decyzję o umorzeniu śledztwa dotyczącego ewentualnego przekroczenia uprawnień m.in. przez prezydenta Karola Nawrockiego, ówczesnego dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Śledczy badali sprawę nieodpłatnego korzystania z pokoi i apartamentów należących do placówki.

Krakow,,Poland,-,June,6,,2026:,Karol,Nawrocki,,President,Of
Prezydent Karol Nawrocki (fot. Shutterstock)
  • Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo ws. prezydenta Karola Nawrockiego i apartamentów Muzeum II Wojny Światowej. Śledczy ustalili brak znamion czynu zabronionego.
  • Przeanalizowano 205 dni rezerwacji, z czego przy 186 widniała adnotacja, że klient nie przyjechał.
  • Zgodnie ze statutem dyrektor placówki posiadał prawo do przyznawania ulg na noclegi.

Śledztwo zostało wszczęte w lutym 2025 r. Wcześniej na portalu Wyborcza.pl ukazał się artykuł zatytułowany „Karol Nawrocki przez pół roku mieszkał w apartamencie Muzeum II Wojny. Nie zapłacił ani grosza”. Do sprawy dołączono również zawiadomienie złożone przez Romana Giertycha. Twierdził on, że były dyrektor instytucji doprowadził muzeum do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, korzystając bezpłatnie z pokoi oferowanych komercyjnie.

W toku szeroko zakrojonych czynności gdańska prokuratura przesłuchała 41 świadków. Wśród nich znalazło się 37 pracowników muzeum, z których część składała zeznania wielokrotnie. Przesłuchano także pracowników Najwyższej Izby Kontroli i przeanalizowano akta kontroli gospodarki finansowej. W połowie lipca w charakterze świadka zeznania złożył prezydent Karol Nawrocki. Śledczy zabezpieczyli korespondencję e-mail, wydruki z systemu rezerwacyjnego, kalendarze Biura Dyrektora oraz dokumentację urlopową i medyczną.

Prokuratura umorzyła śledztwo ws. Nawrockiego

Analiza systemu KW Hotel Pro wykazała, że w badanym okresie zarezerwowano 205 dni z adnotacją „Dyrektor” lub „Pan Dyrektor”. Śledczy ustalili jednak, że przy 186 z tych dni widniał status „klient nie przyjechał”. Z danych sanepidu wynikało również, że w dniach 4–13 listopada 2020 r. Karol Nawrocki odbywał w jednym z apartamentów kwarantannę, w trakcie której pracował.

Reklama
Reklama

– Natomiast zgromadzony materiał dowodowy w odniesieniu do rezerwacji pokoi i apartamentów (najczęściej apartamentu nr 78 de luxe) przypisanych do osoby Dyrektora nie dał podstaw do twierdzenia ponad wszelką wątpliwość, że faktycznie Karol Nawrocki w tym apartamencie zamieszkiwał – czyli wynajmował go w powszechnym tego słowa znaczeniu – co mogłoby skutkować możliwością obciążenia go kosztami utrzymania danego pokoju czy apartamentu – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Mariusz Duszyński.

Śledczy stwierdzili, że Nawrocki nie miał dostępu do systemu rezerwacyjnego i nie dokonywał w nim wpisów. Eksperyment procesowy potwierdził, że pracownicy recepcji blokowali miejsca na polecenie kierownika działu zarządzającego częścią hotelową.

– W ocenie Prokuratury działania Dyrektora Muzeum Karola Nawrockiego nie wyczerpały znamion czynu zabronionego. Nie może być bowiem mowy o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w sytuacji, kiedy na podstawie wydanych zgodnie ze statutem Muzeum zarządzeń dyrektor Muzeum mógł udzielać ulg i zwolnień z opłat za wynajem pokoi i apartamentów. Co ważne, uprawnienie to nie było uzależnione od spełnienia jakichkolwiek warunków – dodał prok. Mariusz Duszyński.

Reklama
Reklama

Gdańska prokuratura zaznaczyła, że organizacja konferencji i wydarzeń statutowych wymagała zapewnienia noclegów gościom. Decyzja o umorzeniu postępowania nie jest prawomocna. Stronom przysługuje prawo do złożenia zażalenia do sądu.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama