Rosnące ceny modułów pamięci wywracają rynek elektroniki do góry nogami. Drożeją smartfony, laptopy, karty graficzne, kości pamięci do komputerów stacjonarnych... Jest jednak jedna firma, która się z tego cieszy. To Samsung, którego dział pamięci zanotował ogromne zyski w II kwartale 2026 r. Co ciekawe, traci na tym dział mobilny firmy.

- Cały rynek elektroniki korzystający z modułów pamięci narzeka na rosnące koszty produkcji urządzeń, które są coraz mocniej przenoszone na klientów w formie podwyżek.
- Z podwyżek cen pamięci najbardziej zadowoleni są ich producenci. W II kwartale 2026 r. Samsung zanotował ponad 80 mld dol. zysku operacyjnego. Wynik wzrósł rok do roku o 471 proc.
- Jednocześnie na rosnących kosztach pamięci traci dział mobilny firmy. Pomimo bardziej dobrej sprzedaży smartfonów, dział MX i Networks zanotował stratę.
Kryzys na rynku pamięci trwa w najlepsze. Trudno jest dzisiaj wskazać firmę, której udaje się z nim radzić. Podwyżki cen wprowadził już Apple, co i tak jest niczym przy trzeciej turze podwyżek, jaką klientom zafundowała Nvidia. Traci też na tym dział mobilny Samsunga, ale firma nie ma powodów do narzekania. Ich dział odpowiedzialny za produkcję modułów pamięci zanotował w II kwartale 2026 r. ponad 80 mld dol. zysku operacyjnego.
Samsung jak Apple. Będzie problem dla zapominalskich
Rekordowe zyski działu pamięci Samsunga
Dla samej sprzedaży modułów pamięci Samsung Memory w II kwartale 2026 r. wypracował na czysto ok. 83,9 mld dol. (wg dzisiejszego kursu dolara) zysku operacyjnego. To rekordowy wynik i główne źródło zysków firmy.
Zysk działu pamięci urósł o 62 proc. względem drugiego kwartału i 471 proc. rok do roku. Złożyła się na to sprzedaż modułów pamięci RAM i NAND (pamięć wbudowana urządzeń mobilnych i dyski).
Samsung wprowadził też jako pierwsza firma na rynku pamięci HBM4 (High Bandwidth Memory 4. generacji). To specjalistyczna pamięć RAM dla akceleratorów AI. Jej sprzedaż ruszyła w lutym i w ciągu czterech kolejnych miesięcy wypracowała okrągły miliard dolarów przychodu. Tylko z tego jednego produktu.
W III kwartale 2026 r. Samsung spodziewa się jeszcze lepszych wyników.
Na wysokich cenach pamięci traci dział mobilny. Telewizory tuż pod kreską
Samsung nie ma osobnego, wydzielonego działu smartfonów. Wchodzą one w skład dywizji MX i Networks, w skład którego chodzi też infrastruktura telekomunikacyjna. W II kwartale 2026 r. zanotował od stratę operacyjną na poziomie ok. 0,49 mld dol. i ok. 10,1 mld dol. przychodów. Stało się to pomimo dobrej sprzedaży serii Galaxy S26 oraz smartfonów Galaxy A.
Samsung nie podaje w wynikach finansowych konkretnych statystyk, ale chwali się sprzedażą serii Galaxy S26 w Korei Południowej. W ciągu 118 dni od premiery znalazła ona 3 mln nabywców. Seria Galaxy S25 potrzebowała do tego sześciu miesięcy, a Galaxy S24 ośmiu miesięcy. Ze względu na to firma podniosła lipcowy plan produkcji z jednego do półtora miliona egzemplarzy.
Dział telewizorów i AGD wypracował ok. 10,1 mld dol. przychodu i ok. 7 mln dol. straty. Wzrost przychodu ma związek z popytam wynikającym z dużymi wydarzeniami sportowymi, ale Samsung nie chwali się konkretnymi liczbami z tym związanymi.
Jako całość, Samsung zanotował w II kwartale 2026 r. ok. 119,1 mld dol. przychodu i ok 62,1 mld dol. skonsolidowanego zysku operacyjnego. Warto tu wspomnieć też o dobrych wynikach działu Harman odpowiadającego za produkty audio. Zanotował on ok 3,2 mld dol. przychodu i 280 mln dol. zysku operacyjnego.

