W wieku 89 lat zmarł Janusz Michałowski, wybitny aktor teatralny, filmowy i radiowy. Publiczność znała go m.in. z ról w „Vabanku”, „Seksmisji”, „Bożej podszewce” i „Plebanii”, a środowisko artystyczne ceniło za dziesiątki kreacji scenicznych i telewizyjnych.

- Janusz Michałowski zmarł w wieku 89 lat.
- Był cenionym aktorem teatralnym, związanym m.in. z Teatrem Współczesnym w Warszawie.
- Widzowie zapamiętali go z ról w „Vabanku”, „Seksmisji”, „Bożej podszewce” i „Plebanii”.
Polska kultura straciła jednego ze swoich najwybitniejszych aktorów. W wieku 89 lat zmarł Janusz Michałowski, artysta przez dekady związany przede wszystkim z teatrem, ale doskonale znany również widzom kina, telewizji i słuchaczom radiowych słuchowisk.
Informację o śmierci aktora przekazał reżyser Wojtek Ziemilski. O odejściu artysty poinformowały również Teatr Telewizji oraz Telewizja Polska.
„Zmarł Janusz Michałowski, mój wuj. Był aktorem. Takim, jakich już nie robią. Żyjącym tylko teatrem, postacią, sceną” – napisał Ziemilski we wspomnieniu opublikowanym w mediach społecznościowych.
Życie poświęcone teatrowi
Janusz Michałowski urodził się 1 stycznia 1937 r. w Augustowie. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w Warszawie w 1960 r. i niemal natychmiast rozpoczął zawodową karierę na scenie.
W pierwszych latach występował w teatrach w Koszalinie, Toruniu, Kaliszu i Poznaniu. Później związał się z warszawskimi scenami, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów teatralnych swojego pokolenia.
Przez lata był związany m.in. z Teatr Ateneum, a od 1999 r. należał do zespołu Teatru Współczesnego. Szczególne miejsce w jego artystycznym dorobku zajmował Teatr Telewizji. To właśnie tam stworzył wiele ról uznawanych dziś za klasyczne.
Wystąpił m.in. jako Korowiow w adaptacji Mistrza i Małgorzaty, Baszmaczkina w „Płaszczu”, Zielonookiego w „Ścisłym nadzorze”, Torquemada w „Ciemności kryją ziemię” czy Assolanta w „Ścieżkach chwały”.
Za swoją działalność artystyczną został uhonorowany nagrodą Przewodniczącego Komitetu do spraw Radia i Telewizji oraz odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Współpracował także z Teatr Polskiego Radia, gdzie stworzył wiele cenionych kreacji głosowych.
Role Janusza Michałowskiego, które pokochała publiczność
Choć sam uważał się przede wszystkim za aktora teatralnego, ogromną popularność przyniosły mu role filmowe i telewizyjne. Dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim komisarzem Karelickim z kultowego filmu „Vabank”.
Zapisał się również w pamięci publiczności jako profesor Wiktor Kuppelweisser w „Seksmisji”, Kazimierz Lulewicz w serialu „Boża podszewka” oraz doktor Jakub Blumental w „Plebania”.
Jedną z najbardziej poruszających kreacji stworzył w filmie „Lawa”, gdzie wcielił się w postać księdza Piotra.
Prywatnie Janusz Michałowski był mężem Izabelli Cywińskiej, wybitnej reżyserki teatralnej i wieloletniej współpracowniczki Teatru Telewizji, która zmarła pod koniec 2023 r.
We wspomnieniu opublikowanym przez Wojtka Ziemilskiego aktor został opisany jako człowiek skromny, stroniący od rozgłosu i życia towarzyskiego. Wolny czas poświęcał swojej pasji – kolekcjonowaniu lamp naftowych, których zgromadził jedną z najcenniejszych kolekcji w Polsce.
