Plaże Utah, Omaha, Gold, Juno i Sword w Normandii, miejsce lądowania aliantów 6 czerwca 1944 r., trafiły w niedzielę na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To efekt niemal 20-letnich starań władz regionu, które liczą teraz na wzrost turystyki historycznej i dochodów z niej płynących. Doceniony został też zamek Alamut w Iranie oraz góra Olimp.

- Komitet UNESCO podczas posiedzenia w Pusanie (Korea Południowa) wpisał na listę pięć plaż desantu (Utah, Omaha, Gold, Juno, Sword) wraz z pobliskimi obiektami pamięci, m.in. Pointe du Hoc i sztucznym portem w Arromanches.
- Decyzja to zwieńczenie starań władz Normandii prowadzonych od 2008 r.; region liczy na wzrost turystyki historycznej nawet o 15 proc.
- W 2025 r. plaże odwiedziło blisko 1,8 mln osób, a turystyka przynosi regionowi setki milionów euro i tysiące miejsc pracy.
- Ta sama sesja UNESCO przyznała wpis też Olimpowi i twierdzy Alamut.
Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO, obradujący w niedzielę w południowokoreańskim Pusanie, zdecydował o wpisaniu plaż desantu w Normandii na prestiżową listę. To zwieńczenie starań, które władze regionu prowadziły od 2008 r., czyli niemal dwie dekady.
Chodzi o pięć plaż o kodowych nazwach Utah, Omaha, Gold, Juno i Sword, tworzących niespełna 80-kilometrowy pas wybrzeża w departamentach Manche i Calvados. To właśnie tam 6 czerwca 1944 r. wylądowały wojska alianckie, rozpoczynając operację, która przesądziła o losach II wojny światowej w Europie.
Lista UNESCO. Nie tylko plaże
Wpisem objęto nie same plaże, lecz cały krajobraz pamięci związany z lądowaniem. To między innymi klif Pointe du Hoc, miejsce zaciętej bitwy amerykańsko-niemieckiej z 6 i 7 czerwca, niemiecka bateria artyleryjska w Longues-sur-Mer oraz sztuczny port Mulberry w Arromanches-les-Bains, zbudowany przez aliantów z prefabrykatów przywiezionych zza kanału La Manche.
We wniosku o wpisanie na listę UNESCO podkreślono, że miejsca te są dla ludzi z całego świata symbolem „pamięci o walce o wolność i pokój”. Na terenie znajdują się też liczne cmentarze wojenne i miejsca upamiętnienia poległych żołnierzy.
Normandia. Turystyka ma zyskać nawet 15 proc.
Przewodniczący regionu Normandia Herve Morin mówił agencji AFP jeszcze przed decyzją komitetu, że turystyka historyczna w regionie od lat systematycznie rośnie. Jego zdaniem pozytywna decyzja UNESCO może przełożyć się na wzrost liczby odwiedzających nawet o 15 proc.
Skala zjawiska jest już dziś znacząca. W 2025 r. plaże i obiekty historyczne w Normandii odwiedziło prawie 1,8 mln osób, z czego jedną trzecią stanowili turyści zagraniczni, głównie z Wielkiej Brytanii, USA i Niemiec. Według ostatnich dostępnych danych z 2022 r. ruch turystyczny wygenerował dla regionu około 700 mln euro dochodu i 8400 miejsc pracy.
Światowe dziedzictwo – Olimp i twierdza Alamut
Normandia nie była jedynym miejscem, które w niedzielę zyskało nowy status. Ta sama sesja komitetu w Pusanie wpisała na listę światowego dziedzictwa również górę Olimp w Grecji oraz twierdzę Alamut z sąsiednimi fortyfikacjami w irańskiej prowincji Kazwin. W poniedziałek ogłoszona ma być decyzja dotycząca Modernistycznego Centrum Gdyni, które również ubiega się o wpis na prestiżową listę.
– Potwierdzamy niezachwiane zaangażowanie w ochronę Olimpu dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń. Jak mądrze przypomina grecka mitologia, zawsze najlepiej pozostawać w dobrych stosunkach z bogami – powiedział delegat Grecji przy UNESCO Georgios Koumoutsakos.
Góra Olimp to 21. grecki obiekt na liście UNESCO.
Irańskie władze doceniły wpisanie na listę twierdzy Alamut. „Struktury te rozwijano między XI a XIII wiekiem w oparciu o szczegółową wiedzę na temat geografii regionu, zarządzania zasobami wodnymi, szlaków komunikacyjnych, architektury obronnej i organizacji przestrzennej” – napisano o niej w mediach społecznościowych.