
Policja odnalazła ciała trzech osób w mieszkaniu w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego. Śledczy ustalili, że zmarli to rodzice i siostra 24-latka odpowiedzialnego za sobotnią strzelaninę na Rynku Głównym w Krakowie. Na miejscu zabezpieczono broń palną oraz przeprowadzono ewakuację bloku.
- W mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim ujawniono zwłoki 53-latka oraz kobiet w wieku 52 i 21 lat z ranami postrzałowymi.
- To najbliższa rodzina podejrzanego o zamach w Krakowie.
- 24-letni mieszkaniec Ostrowca posiadał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany. W związku z tragicznymi wydarzeniami ogłoszono dwudniową żałobę narodową.
Zamach w Krakowie. Znamy narodowość wszystkich ofiar [RELACJA NA ŻYWO]
Jak podała w niedzielę świętokrzyska policja w sobotę przed godz. 22 w mieszkaniu w jednym z bloków w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego znaleziono ciała trzech osób: 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat.
„To rodzice i siostra 24-latka, który został zatrzymany w Krakowie. Na ciałach ujawniono obrażenia, które wstępnie oceniono jako rany postrzałowe. Zwłoki zostały zabezpieczone do szczegółowych badań” – napisała na portalu X świętokrzyska policja.
Poinformowano, że w mieszkaniu zabezpieczono 7 sztuk broni.
– Na ciałach tych osób, które odnaleźliśmy w mieszkaniu, ujawniliśmy obrażenia, które oceniamy jako rany postrzałowe. Przyczyna i charakter śmierci będą przez nas wyjaśniane. Ciała zostały zabezpieczone są do szczegółowych badań – przekazał mł. insp. Kamil Tokarski, rzecznik świętokrzyskiej policji.
Zaznaczył ponadto, że w mieszkaniu zabezpieczono „sporo śladów, o których nie może mówić”.
„Na miejscu przez całą noc trwały czynności z udziałem policyjnych kontrterrorystów, techników oraz prokuratora. Ze względów bezpieczeństwa na czas prowadzonych czynności ewakuowano mieszkańców bloku. Po ich zakończeniu mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań” – przekazała policja.
Dodano, że działania nie ograniczają się wyłącznie do mieszkania, w którym znaleziono ciała, a przeszukania trwają.
Zamach w Krakowie
W wyniku sobotniej strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym 24-letni sprawca. Napastnik został postrzelony przez policjantów i zatrzymany.
Wśród ofiar śmiertelnych sobotniej strzelaniny na Rynku Głównym w Krakowie jest obywatel Wielkiej Brytanii. Wśród rannych są obywatele Wielkiej Brytanii, Portugalii, Rosji, Niemiec i Austrii. Pozostali poszkodowani to Polacy.
Do strzelaniny doszło w sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
Według ustaleń policji sprawca jest obywatelem Polski i mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Miał pozwolenie na broń i nie był wcześniej karany ani notowany. W jego samochodzie funkcjonariusze znaleźli liczne egzemplarze broni i amunicję.
W związku z tragedią w Krakowie niedziela i poniedziałek 8 i 9 listopada będą dniami żałoby narodowej.