Reklama
REKLAMA
Reklama

„Ksiądz z osiedla” dostał zakaz. Wcześniej skrytykował władze swojego zakonu

Pokaz pierwszego odcinka programu The Traitors. Zdrajcy 3
POKAZ PIERWSZEGO ODCINKA PROGRAMU THE TRAITORS. KS. RAFAL GLOWCZYNSKI (fot. VIPHOTO / East News)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

Władze zakonu salwatorianów zakazały ks. Rafałowi Główczyńskiemu, znanemu też jako „Ksiądz z osiedla”, wypowiadania się w social mediach i prowadzenia działalności medialnej. To konsekwencja wpisu duchownego, który wcześniej ostro skomentował decyzje i oświadczenie władz swojego zgromadzenia. Ks. Główczyński najpierw pokazał pismo od zakonu w sieci, po czym usunął wpis.

  • Ks. Rafał Główczyński, znany jako „Ksiądz z osiedla”, po publicznej krytyce władz swojego zakonu, dostał od niego zakaz działalności w mediach w tym społecznościowych i umieszczania na nich wpisów, a także prowadzenia zbiórek.
  • Duchowny najpierw pokazał zdjęcia pisma, które dostał od swojego zakonu, ale potem usunął wpis z sieci. Screena z dokumentem opublikowała jednak Wirtualna Polska. 
  • Wcześniej ks. Główczyński wulgarnie skomentował decyzje swojego zgromadzenia, które wyjaśniało, dlaczego duchowny został przeniesiony z podwarszawskiego Piastowa do Trzebnicy. 

„Z dniem dzisiejszym zabraniam Księdzu, do odwołania, jakiejkolwiek działalności w mediach w tym społecznościowych i umieszczania na nich wpisów, organizowania jakichkolwiek wydarzeń medialnych, w tym konferencji prasowych, ujawniania jakiejkolwiek wewnętrznej korespondencji zakonnej czy to tradycyjnej, czy elektronicznej, objętej klauzulą poufności. Równocześnie zabraniam Księdzu organizowania i uczestniczenia w jakichkolwiek zbiórkach pieniężnych” – przekazały w piśmie do ks. Główczyńskiego władze zakonne. 

Duchowny najpierw udostępnił wpis, po czym go usunął. Zrzut ekranu z wpisu ks. Główczyńskiego opublikowała Wirtualna Polska. W piśmie do „Księdza z osiedla” jego zgromadzenie nie wyraziło zgody na dalszą działalność „w jakichkolwiek ośrodkach i lokalach świeckich, w których do tej pory był on zaangażowany”.

Ks. Główczyński skrytykował władze swojego zakonu. Poszło m.in. o barkę i zbiórkę

Publiczny konflikt na linii ks. Główczyński – zakon salwatorianów zaczął się po tym, jak zgromadzenie poinformowało o tym, że znany duchowny zostanie przeniesiony do Trzebnicy. W oświadczeniu, które zostało opublikowane na Facebooku, dodano, że władze zgodziły się na to, by na prośbę duchownego przełożyć jego przeprowadzkę do Trzebnicy.

REKLAMA
Reklama

Ks. Główczyński ostro zareagował na wpis swojego zakonu.

„Wk......m się. Przepraszam za słownictwo, ale jak czytam oświadczenie moich przełożonych, to inaczej nie potrafię. Od 3 miesięcy w każdy wolny dzień za........m do pracy i żebrze, żeby coś dla młodzieży zrobić. Wszyscy o tym mówili, mnóstwo ludzi mnie wspierało, oni w niczym nie pomogli” – stwierdził we wpisie duchowny, odnosząc się do oświadczenia swojego zgromadzenia.

Władze salwatorianów zaznaczyły we wcześniejszym oświadczeniu, że nie wyraziły zgody na to, by „Ksiądz z osiedla” prowadził zbiórkę na barkę ani dom rekolekcyjny za granicą.

Ks. Główczyński w ostatnich tygodniach informował, że podejmował się różnych prac, by zebrać na zakup i przystosowanie barki, w której chciał zorganizować „Cyrk Motyli”: miejsce dla młodzieży, studentów czy osób samotnych. Wcześniej salwatorianin zorganizował klubokawiarnie o tej nazwie w kilku miejscach: na bulwarach nad Wisłą w Warszawie, w centrum stolicy, a także w Piastowie, gdzie posługiwał jako wikariusz. Charakterystyczną cechą tych lokali było menu za darmo – napoje czy jedzenie oferowano za tzw. „Bóg zapłać”, a za kasą stały młode osoby współpracujące z księdzem.

Facebook Księdza z osiedla

Władze zakonu: brak jest zastrzeżeń natury moralnej wobec ks. Główczyńskiego

Salwatorianie w oświadczeniu, które ukazało się na facebookowej stronie zakonu, zaznaczyli, że „brak jest jakichkolwiek zastrzeżeń natury moralnej czy finansowej pod adresem księdza, które miałyby być podstawą powyższej decyzji”.  

REKLAMA
Reklama

„Ks. Rafał pozostaje księdzem i zakonnikiem w dobrej opinii i cieszącym się pełnią praw” – napisano w oświadczeniu zakonu. Zaznaczono też w poście, że tego rodzaju zmiany personalne dokonywane są 1 lipca, jednak ks. Rafał zwrócił się do zakonu z prośbą o przełożenie ten przeprowadzki na 1 listopada 2026 r.

„Swoją prośbę uzasadniał potrzebą uporządkowania prowadzonej przez siebie działalności oraz – zgodnie z jego deklaracją – przekazania jej w całości w ręce osób świeckich” – napisano w oświadczeniu. Władze zakonu dodały, że ks. Rafał Główczyński SDS nigdy nie otrzymał zgody Przełożonego Prowincjalnego ani Rady Prowincjalnej na zakup barki ani domu rekolekcyjnego na Maderze” – napisały władze zakonne na Facebooku. 

Ks. Główczyński z Piastowa przeniesiony do Trzebnicy

Ks. Rafał Główczyński SDS przyjął święcenia kapłańskie w maju 2016 r.

W Trzebnicy salwatorianie prowadzą Parafię pw. św. Bartłomieja Apostoła i św. Jadwigi oraz Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej. 

Może też Cię zainteresować: 

 

REKLAMA
Reklama