Reklama
Reklama
Reklama

Pogrzeb Jana Frycza. Na Powązkach Wojskowych pożegnano wybitnego aktora

Produkcja filmu pt. Różyczka
Plan zdjęciowy filmu, dramatu historycznego pt. Różyczka, w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego. Na zdjęciu aktor Jan Frycz jako pułkownik Wasiak. (fot. Afa Pixx/Krzysztof Wellman / PAP)

Na Powązkach Wojskowych w Warszawie odbył się pogrzeb Jana Frycza. Wybitny aktor krakowskiego Starego Teatru i warszawskiego Teatru Narodowego zmarł 15 sierpnia w wieku 72 lat. Pozostawił po sobie dziesiątki ról teatralnych i filmowych oraz ważne kreacje w przedstawieniach najwybitniejszych polskich reżyserów.

  • Na Powązkach Wojskowych w Warszawie odbył się pogrzeb Jana Frycza, aktora znanego przede wszystkim z wielkich kreacji teatralnych.
  • Przez lata współpracował z najważniejszymi polskimi reżyserami, a szczególne miejsce w jego dorobku zajmowała współpraca z Krystianem Lupą.
  • Mimo ciężkiej choroby pozostawał aktywny do końca – na krótko przed śmiercią rozpoczął próby do „Orestei”.

Na Powązkach Wojskowych w Warszawie odbył się dziś pogrzeb Jana Frycza. Aktor, który przez dekady należał do grona najważniejszych postaci polskiego teatru, zmarł 15 sierpnia, mając 72 lata.

Frycz był związany między innymi z krakowskim Starym Teatrem oraz warszawskim Teatrem Narodowym. Na scenie współpracował z wybitnymi reżyserami, wśród których byli Andrzej Wajda, Jerzy Jarocki i Jerzy Grzegorzewski.

Szczególne miejsce w jego dorobku zajmowała współpraca z Krystianem Lupą. To właśnie w jego przedstawieniach Frycz stworzył jedne ze swoich najważniejszych ról. Widzowie pamiętają go między innymi jako Iwana w „Braciach Karamazow” według Fiodora Dostojewskiego, Escha w obu częściach „Lunatyków” według Hermanna Brocha oraz Poncjusza Piłata w „Mistrzu i Małgorzacie” według Michaiła Bułhakowa.

Reklama
Reklama

Jedną z jego znaczących kreacji była również rola w „Wycince” według Thomasa Bernharda. Frycz stał się jednym z charakterystycznych aktorów teatru Lupy.

Przeczytaj też: Trochę straszny, trochę śmieszny. Jan Frycz był większy niż polskie kino

Od Krakowa do Warszawy

Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 r. w Krakowie. W 1978 r. ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W tym samym roku zadebiutował na scenie w „Damach i huzarach” Aleksandra Fredry w reżyserii Mikołaja Grabowskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.

Przez wiele lat był jednym z filarów Starego Teatru w Krakowie. Później związał się również z Teatrem Narodowym w Warszawie.

Reklama
Reklama

Mimo ciężkiej choroby w ostatnich latach pozostawał aktywny zawodowo. W ubiegłym sezonie, 12 lat po premierze, powrócił do roli Aktora Teatru Narodowego w „Wycince”. Przedstawienie, pierwotnie zrealizowane w Teatrze Polskim we Wrocławiu, zostało wznowione w Teatrze Polskim w Podziemiu.

Frycz miał ponownie zagrać tę rolę jesienią podczas festiwali teatralnych w Katowicach i Krakowie.

Jeszcze krótko przed śmiercią pracował nad kolejnym przedstawieniem. W ubiegłym tygodniu rozpoczął próby do „Orestei” w reżyserii Luka Percevala.

„Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy”

Informację o śmierci aktora przekazano 17 sierpnia na profilu Teatru Narodowego. Przedstawiciele sceny podkreślali, że Frycz był nie tylko wybitnym artystą, ale także ważnym członkiem zespołu i mentorem dla wielu osób.

„Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem” – napisano.

Teatr wspominał jego obecność podczas prób, rozmowy i analizy, a także charakterystyczny śmiech, który rozbrzmiewał w teatralnych kuluarach.

„Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” – podkreślono.

Jan Frycz zmarł w sobotę 15 sierpnia 2026 r. Miał 72 lata. Dziś na Powązkach Wojskowych w Warszawie odbyły się uroczystości pogrzebowe artysty, który przez niemal pół wieku pozostawał jedną z ważnych postaci polskiej sceny teatralnej.

Źródła: Zero.pl, PAP
Tagi: kultura
Reklama
Reklama