Sąd zdecydował w sprawie mężczyzny, który w piątek w Warszawie zaatakował funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Prokuratura postawiła mu zarzut przygotowania do popełnienia poważnego przestępstwa.

- Sąd podjął decyzję ws. środków zapobiegawczych dla sprawcy ataku na policjantów na warszawskim Ursynowie.
- Trzej funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) zostali lekko ranni podczas szarpaniny ze sprawcą.
- Mężczyzna usłyszał m.in. zarzut przygotowania do pozbawienia życia komendanta CBZC.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu tymczasowego wobec sprawcy piątkowej napaści na funkcjonariuszy CBZC. Mężczyzna pozostanie w areszcie przez najbliższe trzy miesiące.
Otwierasz „GTA VI”, a tam zdrapka. Jak żyć (i grać) w cyfrowym świecie?
Prokuratura postawiła mu zarzuty przygotowań do popełnienia poważnych przestępstw przeciwko policjantom.
Dlaczego mężczyzna zaatakował funkcjonariuszy?
Do zdarzenia doszło w piątek rano przed siedzibą CBZC na warszawskim Ursynowie. Mężczyzna podszedł do grupy policjantów i zaatakował ich. Twierdził, że jest przez funkcjonariuszy CBZC podsłuchiwany oraz prześladowany.
„Dzięki natychmiastowej reakcji funkcjonariuszy CBZC, którzy byli na miejscu, mężczyzna niemalże natychmiast został obezwładniony i zatrzymany na terenie stacji Metra Kabaty w Warszawie” – podkreślono w komunikacie na stronie internetowej biura.
W trakcie szarpaniny lekko rannych zostało trzech policjantów. Jeden z nich został uderzony w nogę kastetem. Poszkodowany funkcjonariusz został przewieziony do szpitala.
Poza kastetami napastnik miał przy sobie jeszcze maczetę, którą ujawniono w jego plecaku podczas kontroli osobistej.
Nowa mapa wakacji Polaków. Jak pokolenie Z i pogoda zmieniają urlopy
Zarzuty przygotowania zamachu na komendanta
W sobotę wieczorem policja przekazała informacje o zarzutach postawionych sprawcy. Mężczyzna usłyszał zarzut m.in. przygotowania w okresie od 12 kwietnia do 9 lipca 2026 r. do pozbawienia życia obecnego komendanta CBZC mł. insp. Wojciecha Olszowego oraz innych funkcjonariuszy biura.
Za czynną napaść na funkcjonariusza, znieważenie i groźby, sąd może nałożyć karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.