W piątek wieczorem na skrzyżowaniu ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie autobus śmiertelnie potrącił rowerzystę. Na miejscu pracowała policja, pogotowie i straż pożarna. Skręt z Kasprzaka w Prymasa Tysiąclecia był zablokowany.

- W piątkowy wieczór na skrzyżowaniu ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie zginął rowerzysta potrącony przez autobus.
- Według wstępnych ustaleń policji, do zderzenia doszło, gdy kierujący autobusem skręcał z Kasprzaka w prawo w al. Prymasa Tysiąclecia.
- Zgłoszenie o tragedii wpłynęło do służb o godz. 19:27.
Do śmiertelnego wypadku doszło w piątek wieczorem na skrzyżowaniu ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia w Warszawie.
Jak potwierdził Zero.pl bryg. Patryk Topolski z warszawskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej, autobus śmiertelnie potrącił rowerzystę. Na miejscu pracowały służby: policja, pogotowie i straż pożarna.
Mł. asp. Jakub Gontarek z Komendy Stołecznej Policji przekazał Zero.pl, że zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godz. 19:27.
Inspektorzy znikną z dróg na dwa tygodnie. „Gruby skandal”
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący autobusem jechał ul. Kasprzaka i skręcał w prawo w al. Prymasa Tysiąclecia. Wtedy doszło do zderzenia z rowerzystą, który niestety zginął na miejscu.
