Reklama
Reklama
Reklama

Starcie Lewandowskiego z Messim. Kosmiczny gol Polaka

Pojedynek Lewandowskiego z Messim w MLS. Gol Polaka
Pojedynek Lewandowskiego z Messim w MLS. Gol Polaka (fot. Melissa Tamez/Icon Sportswire / East News)

Robert Lewandowski zdobył bramkę w meczu Chicago Fire z Interem Miami. Spotkanie gwiazd MLS zakończyło się remisem 1:1, a na Soldier Field padł klubowy rekord frekwencji.

  • Robert Lewandowski strzelił gola w 10. minucie meczu z Interem Miami. Chicago Fire zremisowało u siebie 1:1.
  • Na Soldier Field pojawiło się ponad 63 tys. kibiców. To nowy rekord frekwencji klubu na jednym spotkaniu.
  • Wyrównującego gola dla Interu Miami zdobył Casemiro. Brazylijczyk wykorzystał dośrodkowanie Messiego z rożnego.

Robert Lewandowski zdobył gola dla Chicago Fire w zremisowanym u siebie 1:1 meczu z Interem Miami. Było to szóste trafienie 38-letniego napastnika reprezentacji Polski w Major League Soccer.

Polski napastnik rozegrał całe spotkanie na stadionie Soldier Field. Tak samo Lionel Messi, który wystąpił w barwach gości. To była pierwsza konfrontacja obu piłkarzy za oceanem.

Reklama
Reklama

Pajor z szansą na Złotą Piłkę. Co z Lewandowskim?

Mecz gwiazd i ogromne zainteresowanie widzów

38-letni Lewandowski wzmocnił ekipę Fire w lipcu, po wygaśnięciu umowy z Barceloną. Słynny Argentyńczyk jest starszy o rok i występuje w MLS od 2023 r.

Spotkanie w Chicago zapowiadano jako wielkie starcie dwóch gwiazd światowego futbolu. Zainteresowanie wydarzeniem było ogromne. Stało się to już tradycją, gdy do miasta przyjeżdża Messi.

Przed meczem Lewandowski i Messi serdecznie uścisnęli się w tunelu prowadzącym na murawę. Chwilę później kapitana reprezentacji Polski ciepło powitał również 39-letni Luis Suarez, inny gwiazdor Interu Miami i były piłkarz Barcelony.

Mocny początek Chicago Fire

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze. Duża w tym zasługa Lewandowskiego. Już w 10. minucie Andrew Gutman popisał się świetnym, precyzyjnym dośrodkowaniem z lewej strony. Polski napastnik mocnym strzałem z woleja z około ośmiu metrów nie dał szans bramkarzowi rywali.

Reklama
Reklama

Piłkarze Interu Miami ruszyli do odrabiania strat i stwarzali coraz więcej okazji. Szczególnie aktywny był Messi, który oddał kilka strzałów.

Jego zespół wyrównał na początku drugiej połowy. W 48. minucie po dośrodkowaniu Argentyńczyka z rzutu rożnego bramkę głową zdobył 34-letni Brazylijczyk Casemiro, w przeszłości pomocnik Realu Madryt.

Do końca zawodów wynik już się nie zmienił. Chicago Fire zremisowało czwarty ligowy mecz z rzędu.

Biznes zarobił miliardy na masowej migracji. Rachunek zapłacą mniejsze miejscowości

Komunikat MLS: Nowa era w historii Chicago Fire

Na trybuny Soldier Field przyszło 63 094 kibiców. To nowy klubowy rekord frekwencji na pojedynczym spotkaniu Fire.

W komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie MLS napisano: „Środowe osiągnięcie to kolejne ważne wydarzenie w niezapomnianym dla Fire sezonie 2026, w którym przyjście światowej gwiazdy, Roberta Lewandowskiego, zapoczątkowało nową erę w historii klubu”.

Poprzedni rekord Chicago, wynoszący 62 358 widzów, został ustanowiony 13 kwietnia 2025 r. również podczas spotkania z Interem Miami. Tamten wynik poprawił wcześniejszy poziom 62 124 widzów, odnotowany w październiku 2023 r. także przy okazji starcia z ekipą z Florydy.

Sytuacja klubu Lewandowskiego w lidze

Strażacy spadli na czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej MLS. Mają 39 punktów w 23 meczach. Prowadzi Nashville SC, które zgromadziło 53 punkty. Drugi jest Inter Miami z 44 punktami. Obie te ekipy rozegrały jedno spotkanie więcej.

Reklama
Reklama

Na ławce rezerwowych Fire w środowym meczu, według czasu miejscowego, siedział David Poreba. Urodzony w Chicago zawodnik posiada również polskie obywatelstwo.

Gol Lewandowskiego nie był jedynym trafieniem polskich piłkarzy tego dnia w MLS. W spotkaniu Houston Dynamo z Realem Salt Lake, zakończonym wynikiem 2:1, decydującą bramkę dla gospodarzy zdobył w 87. minucie Mateusz Bogusz.

Może zainteresuje Cię również:

Reklama
Reklama