Na pokładzie amerykańskiego lotniskowca USS Gerald R. Ford doszło w czwartek do pożaru. Incydent miał miejsce podczas działań operacyjnych na Morzu Czerwonym. Według oficjalnych komunikatów Marynarki Wojennej USA, rannych zostało dwóch członków załogi.

- Na pokładzie lotniskowca USS Gerald R. Ford doszło do pożaru w głównej pralni podczas działań na Morzu Czerwonym. Rannych zostało dwóch marynarzy, ich obrażenia nie zagrażają życiu.
- Marynarka Wojenna USA podkreśliła, że incydent nie był wynikiem ataku przeciwnika. Napęd i kluczowe systemy okrętu nie zostały uszkodzone.
- USS Gerald R. Ford przebywa na morzu nieprzerwanie od 24 czerwca 2025 r. W poniedziałek okręt osiągnął 261. dzień operacji bez zawinięcia do portu. To wynik zbliżający się do rekordu z czasów wojny w Wietnamie.
Ogień pojawił się w czwartek w głównej pralni okrętu. Dowództwo marynarki natychmiast wydało oświadczenie, w którym podkreślono, że zdarzenie nie było wynikiem działań nieprzyjaciela. Pożar został skutecznie ugaszony przez systemy przeciwpożarowe i personel pokładowy.
„Napęd okrętu nie uległ uszkodzeniu, a lotniskowiec pozostaje w pełni sprawny” – poinformowało Centralne Dowództwo Marynarki Wojennej USA w komunikacie opublikowanym w serwisie X. Dowództwo dodało, że jednostka zachowuje pełną gotowość do dalszego wykonywania zadań w ramach operacji „Epicka Furia”.
W wyniku incydentu ucierpiało dwóch marynarzy. Obaj otrzymali pomoc medyczną na pokładzie jednostki. Ich obrażenia określono jako niezagrażające życiu, a stan zdrowia poszkodowanych jest stabilny. Marynarka nie podała bezpośredniej przyczyny zaprószenia ognia, zapowiadając dalsze wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.
USS Gerald R. Ford idzie na rekord z czasów wojny w Wietnamie
USS Gerald R. Ford znajduje się obecnie w rejonie Morza Czerwonego. Jednostka stanowi kluczowy element amerykańskiej obecności wojskowej w regionie, biorąc bezpośredni udział w atakach wymierzonych w cele na terytorium Iranu. Okręt jest najnowocześniejszą i największą jednostką tego typu we flocie USA.
Czwartkowy incydent nakłada się na wyjątkowo trudny harmonogram operacyjny lotniskowca. USS Gerald R. Ford przebywa na morzu bez przerwy od 24 czerwca 2025 r., kiedy to opuścił bazę Naval Station Norfolk w Wirginii.
Początkowo misja miała obejmować obszar odpowiedzialności Dowództwa Europejskiego USA (EUCOM). W trakcie rejsu plany Pentagonu uległy jednak zmianie. Grupa uderzeniowa lotniskowca, licząca blisko 4500 marynarzy, została skierowana do wsparcia działań antynarkotykowych w rejonie Dowództwa Południowego (SOUTHCOM).
Następnie jednostkę przemieszczono na Bliski Wschód w związku z rosnącym napięciem w relacjach z Teheranem.
Jak wynika z oficjalnych danych, w poniedziałek okręt odnotował 261. dzień nieprzerwanej obecności na morzu. Tak długi czas operacyjny przybliża Forda do absolutnego rekordu z czasów wojny w Wietnamie, należącego do USS Midway (332 dni).
Długotrwała eksploatacja bez zawijania do portu w celu przeprowadzenia prac konserwacyjnych odbija się na sprawności systemów pokładowych. Oprócz pożaru w pralni, załoga zmaga się z nawracającymi awariami systemu sanitarnego. Wadliwie działająca instalacja próżniowa obsługująca 650 toalet wymagała interwencji serwisowych aż 42 razy od 2023 roku, z czego 32 zgłoszenia przypadły na sam rok 2025.