Stwierdzanie zgonu przez pielęgniarkę, wystawienie zwolnienia lekarskiego do pięciu dni, nowy podział kompetencji – tak w skrócie wyglądają planowane zmiany w zasadach wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej. Ministerstwo Zdrowia zapowiada kompleksową nowelizację ustawy, która ma nie tylko uporządkować kompetencje, ale też realnie wzmocnić rolę tych zawodów w systemie ochrony zdrowia.

- Pielęgniarki w opiece długoterminowej i paliatywnej zyskają prawo do stwierdzania zgonu, a wybrane grupy – do wystawiania zwolnień lekarskich do 5 dni.
- Położne w POZ przejmą nowe świadczenia profilaktyczne, m.in. cytologię, badania HPV i kierowanie na mammografię.
- Resort zdrowia planuje uporządkowanie kompetencji, ograniczenie liczby specjalizacji oraz wprowadzenie obowiązkowego systemu doskonalenia zawodowego.
9 lutego w Ministerstwie Zdrowia odbyło się spotkanie poświęcone nowelizacji dwóch kluczowych ustaw: o zawodzie pielęgniarki i położnej oraz o zawodzie lekarza i dentysty. Projekty nie trafiły jeszcze do wykazu prac rządu, ale, jak zapewnia resort zdrowia, będą wcześniej szeroko konsultowane ze środowiskiem medycznym.
Nowe uprawnienia pielęgniarek: stwierdzanie zgonu i krótkie L4
Wśród proponowanych zmian jest istna rewolucja w uprawnieniach pielęgniarek. Te pracujące w opiece długoterminowej i paliatywnej będą mogły stwierdzać zgon. Wybrane grupy pielęgniarek uzyskają także prawo do orzekania o czasowej niezdolności do pracy do pięciu dni. Resort zaznacza, że dotyczy to obecnie ok. 4600 pielęgniarek, a wystawione zaświadczenia będą podlegały kontroli ZUS.
Zmiany obejmą również położne, zwłaszcza te pracujące w POZ. Po nowelizacji będą mogły samodzielnie pobierać cytologię, wykonywać badania w kierunku HPV, badać piersi oraz kierować pacjentki na mammografię. Świadczenia te mają zostać na stałe przypisane do położnych i objęte dodatkowymi zachętami finansowymi.
Opiekun medyczny z jasno określonym zakresem kompetencji
Nowe przepisy mają też wzmocnić rolę opiekunów medycznych, którym resort chce jasno przypisać zakres kompetencji, m.in. w opiece długoterminowej. To na nich ma spoczywać część zadań opiekuńczo-pielęgnacyjnych oraz ocena podstawowych parametrów życiowych pacjentów.
Celem zmian ma być lepsze wykorzystanie kompetencji kadr, ograniczenie sporów z pracodawcami oraz poprawa jakości opieki nad pacjentem.
Jak podkreśla MZ, proponowane rozwiązania są efektem wieloletnich rozmów z przedstawicielami zawodów medycznych. Część z nich realizuje zapisy „Strategii na rzecz rozwoju pielęgniarstwa i położnictwa” z 2019 r.
Obowiązkowe doskonalenie zawodowe i akredytacja CMKP
Jedną z kluczowych nowości ma być obowiązkowy, punktowy system doskonalenia zawodowego. Jednocześnie specjalizacje pielęgniarskie będą mogły być prowadzone wyłącznie przez jednostki posiadające akredytację Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego.
Nowelizacja wprowadzi też uporządkowany podział poziomów kompetencji: pielęgniarki ogólnej, pielęgniarki kwalifikowanej oraz pielęgniarki klinicznej. Jak wyjaśniła wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka, planowane jest ograniczenie liczby specjalizacji i kursów, ponieważ wiele efektów kształcenia jest już obecnie osiąganych na etapie studiów I i II stopnia.
– To był, jak zaznaczyła Kęcka, jeden z wyraźnych postulatów środowiska.
Zmiany w ustawach i zapowiedź przesunięcia podwyżek na styczeń
Resort chce również jasno określić kompetencje pielęgniarek w podstawowej opiece zdrowotnej, opiece specjalistycznej, szpitalnej i długoterminowej. Ma to pomóc w rozstrzyganiu sporów dotyczących zakresu obowiązków, które coraz częściej trafiają do sądów. Zmiany mają być spójne z nowelizacją tzw. ustawy podwyżkowej.
Ministerstwo zapowiada również, że od 2027 r. chce przesunąć coroczne podwyżki z lipca na styczeń.
Wreszcie resort przekonuje, że proponowane zmiany to krok w stronę nowoczesnego i bardziej elastycznego systemu ochrony zdrowia, w którym kompetencje są jasno określone, a potencjał zawodów medycznych lepiej wykorzystywany.
Czy tak się stanie, pokażą konsultacje i dalsze prace legislacyjne.