Reklama
Reklama

Nowe otwarcie w Krajowej Sieci Onkologicznej? Rząd przyjął projekt

Krajowa Sieć Onkologiczna miała uporządkować leczenie pacjentów z nowotworami w całym kraju. Rząd właśnie zdecydował o zmianach, które mają ułatwić szpitalom funkcjonowanie w systemie i ograniczyć ryzyko wypadania placówek z sieci.

Korytarz szpitalny
Rozmyty szpitalny korytarz. Zdjęcie ilustracyjne. (fot. IDA ROSLINA / Shutterstock)
  • Rząd przyjął projekt zmian w Krajowej Sieci Onkologicznej. Nowelizacja ma usprawnić leczenie i zapewnić pacjentom ciągłość opieki na każdym etapie terapii.
  • Szpitale dostaną więcej czasu na spełnienie wymogów KSO.

Rząd przyjął zmiany w Krajowej Sieci Onkologicznej

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej. O decyzji poinformował we wtorek rzecznik rządu Adam Szłapka. Jak podkreślił, zmiany mają przede wszystkim usprawnić organizację leczenia i zapewnić pacjentom ciągłość opieki na każdym etapie terapii.

Nowelizacja została przygotowana przez resort zdrowia jako pakiet korekt i rozwiązań optymalizacyjnych. Chodzi o dostosowanie części przepisów, które w praktyce okazały się zbyt trudne do wdrożenia dla części placówek medycznych. Rząd chce uniknąć sytuacji, w której szpitale stracą możliwość działania w ramach systemu onkologicznego z powodu niespełnienia terminów lub wymogów organizacyjnych.

Szpitale mają zyskać więcej czasu

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest przesunięcie części terminów obowiązujących placówki medyczne. Według rządu ma to ograniczyć ryzyko wykluczenia części szpitali z Krajowej Sieci Onkologicznej, a tym samym zabezpieczyć dostęp pacjentów do leczenia.

Reklama
Reklama

Zmiany mają także uprościć drogę do uzyskania odpowiednich poziomów zabezpieczenia onkologicznego, czyli formalnych uprawnień pozwalających działać w ramach sieci. W praktyce oznacza to łatwiejsze wejście do systemu dla placówek, które dopiero dostosowują swoją organizację do wymogów KSO.

To istotne, bo od funkcjonowania szpitali w sieci zależy sposób organizacji diagnostyki i leczenia nowotworów w całym kraju. Władze przekonują, że bez korekt część placówek mogłaby mieć problem z dotrzymaniem terminów, co odbiłoby się bezpośrednio na pacjentach.

Elektroniczna karta DiLO

Ministerstwo Zdrowia pracuje również nad cyfryzacją systemu. Jedną z najważniejszych zmian ma być wprowadzenie elektronicznych kart DiLO, czyli kart diagnostyki i leczenia onkologicznego.

Rząd liczy, że cyfrowa forma dokumentacji uprości przepływ informacji między placówkami i skróci czas przechodzenia pacjentów przez kolejne etapy diagnostyki. To właśnie szybkość rozpoznania i rozpoczęcia terapii od lat pozostaje jednym z największych wyzwań polskiej onkologii.

Reklama
Reklama

Jak zaznaczył Adam Szłapka, nowe rozwiązania mają jednocześnie ograniczyć biurokrację po stronie szpitali. Według rządu obecny system generuje zbyt wiele obowiązków administracyjnych, które utrudniają sprawne prowadzenie leczenia.

Koordynatorzy onkologiczni z większą rolą

Projekt zakłada również doprecyzowanie statusu koordynatorów onkologicznych. To osoby odpowiedzialne za prowadzenie pacjenta przez cały proces leczenia – od diagnostyki po terapię i kolejne konsultacje.

Resort zdrowia chce zwiększyć atrakcyjność tego stanowiska i zachęcić nowych pracowników do podejmowania pracy w systemie opieki onkologicznej. Z dostępnych informacji nie wynika jednak jeszcze, jakie dokładnie rozwiązania dotyczące zatrudnienia lub wynagrodzeń znajdą się w finalnych przepisach.

Reklama
Reklama

Rząd podkreśla, że skuteczna koordynacja leczenia ma być jednym z fundamentów całego systemu. Pacjent ma trafiać pod opiekę zespołu specjalistów, którzy wspólnie planują terapię i odpowiadają za jej przebieg.

Na czym opiera się Krajowa Sieć Onkologiczna

Krajowa Sieć Onkologiczna działa na podstawie ustawy, która weszła w życie w 2023 r. System został stworzony po to, by ujednolicić standardy leczenia nowotworów i poprawić jakość opieki niezależnie od miejsca zamieszkania pacjenta.

Model opiera się na trzech poziomach szpitali funkcjonujących w regionach jako SOLO, czyli Specjalistyczne Ośrodki Leczenia Onkologicznego. Placówki mają współpracować w ramach wspólnej sieci, a leczenie ma być planowane przez interdyscyplinarne zespoły specjalistów.

Założenie jest proste: pacjent powinien szybciej trafiać do odpowiedniego ośrodka i otrzymywać leczenie według jednolitych standardów. Teraz rząd chce jednak skorygować część przepisów, by cały system był łatwiejszy do wdrożenia i mniej obciążający dla szpitali.

Źródło: PAP
Reklama
Reklama