Reklama
Reklama
Reklama

Hantawirus na wycieczkowcu. Kolejne zakażenie, pasażer w izolacji

Drugi obywatel Hiszpanii ewakuowany z wycieczkowca MV Hondius ma potwierdzony wynik testu na hantawirusa. Przebywa w izolacji w madryckim szpitalu wojskowym. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uspokaja, że sytuacja nie jest porównywalna do pandemii COVID-19.

Cleaning begins of MV Hondius at the Port of Rotterdam following hantavirus outbreak
MV Hondius. (fot. JEFFREY GROENEWEG / PAP)
  • Liczba potwierdzonych zakażeń hantawirusem wśród pasażerów i załogi MV Hondius rośnie – WHO odnotowała dotąd 12 przypadków i trzy zgony.
  • Hiszpania ewakuowała 14 swoich obywateli, spośród których dwoje ma potwierdzone zakażenie i przebywa w izolacji.
  • Władze sanitarne zapewniają, że sytuacja nie stanowi zagrożenia dla ogółu populacji.

Hiszpańskie ministerstwo zdrowia poinformowało za pośrednictwem X o kolejnym potwierdzonym przypadku zakażenia hantawirusem wśród pasażerów ewakuowanych z wycieczkowca MV Hondius. Pacjent – obywatel Hiszpanii – przebywa na kwarantannie w madryckim szpitalu wojskowym Gomez Ulla, gdzie po potwierdzeniu zakażenia został przeniesiony do szpitalnej izolatki.

To drugi pozytywny wynik testu wśród 14 obywateli Hiszpanii, którzy zostali ewakuowani na Teneryfie z pokładu wycieczkowca. Resort zdrowia podkreślił, że wykrycie hantawirusa wśród osób już objętych kwarantanną „nie zmienia sytuacji ryzyka" dla ogółu społeczeństwa.

Na pokładzie MV Hondius podróżowało około 150 pasażerów i członków załogi z 23 krajów. Statek wyruszył z południowej Argentyny na początku kwietnia w rejs po Atlantyku.

Reklama
Reklama

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała 3 maja o śmierci trzech osób na pokładzie MV Hondius. Do tej pory WHO odnotowała łącznie 12 przypadków zakażenia hantawirusem – dziewięć potwierdzonych i dwa prawdopodobne.

Na statku wykryto gatunek hantawirusa Andes, występujący endemicznie w Ameryce Południowej. Wirus przenoszony jest głównie przez gryzonie i – w odróżnieniu od większości innych szczepów hantawirusa – może się rozprzestrzeniać również między ludźmi.

WHO uspokaja: to nie pandemia

Światowa Organizacja Zdrowia uspokaja w sprawie wykrycia przypadków hantawirusa Andes, podkreślając, że obecna sytuacja nie przypomina początku pandemii COVID-19.

Reklama
Reklama

Choć szczep wykryty m.in. u pasażerów statku wycieczkowego potrafi przenosić się między ludźmi, eksperci zaznaczają, że transmisja jest bardzo ograniczona i wymaga bliskiego, długotrwałego kontaktu z zakażoną osobą.

WHO podkreśla, że nie ma dowodów na szerokie rozprzestrzenianie się wirusa poza statek, a ogólne ryzyko dla populacji pozostaje niskie.

Epidemiolożka WHO Maria Van Kerkhove zaznaczyła, że hantawirus Andes nie przenosi się łatwo drogą kropelkową, jak koronawirus czy grypa, dlatego scenariusz globalnej pandemii podobnej do COVID-19 jest obecnie uznawany za mało prawdopodobny.

Źródła: Reuters, PAP, Zero.pl
Reklama
Reklama