Zmiana na stanowisku rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej. Jakub Kosikowski nie będzie już „twarzą” samorządu lekarskiego w polskich mediach. O swojej decyzji poinformował w mediach społecznościowych. W rozmowie z Zero.pl mówi o dalszych zawodowych planach.

- Rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej odejdzie ze stanowiska ostatniego dnia lipca.
- Jakub Kosikowski chce skupić się na pracy lekarza.
- Zamierza dalej współpracować z Kanałem Zero.
Jakub Kosikowski poinformował we wtorek, że 31 lipca zakończy pracę na stanowisku rzecznika prasowego Naczelnej Rady Lekarskiej. W serwisie X podziękował dziennikarzom za współpracę. „Przez te trzy lata udało się z przebojami, ale i sukcesem skończyć specjalizację czy zostać YouTuberką. Czas pójść dalej” – napisał.
– Skończyłem właśnie rezydenturę i mam coraz więcej pacjentów – mówi Kosikowski w rozmowie z Zero.pl. Jak przekonuje, trudno pogodzić obowiązki lekarza i rzecznika. – To jest jednak spore obciążenie – telefon dzwoni co chwila, dziennikarze proszą o komentarze do aktualnych wydarzeń. Musiałem podjąć decyzję – wyjaśnia.
„Zła wiadomość dla obywateli”. Konstytucjonalista o nowym Pierwszym Prezesie SN
Kosikowski ma jasne priorytety. – Chcę skupić się na byciu lekarzem i zawalczyć o to, by moi pacjenci byli dobrze zaopiekowani. Chcę więcej czasu poświęcać rodzinie – podkreśla. Potwierdza, że pozostanie członkiem Naczelnej Rady Lekarskiej. Nie zamierza również rezygnować ze współpracy z Kanałem Zero.
Kosikowski „twarzą” samorządu w najważniejszych debatach
Kosikowski wspomniał o wydarzeniach z okresu pracy rzecznika, które najbardziej zapadły mu w pamięci. „Nie spodziewałem się, że poznam tak wielu fajnych ludzi – dziennikarzy wszelkich mediów, że będę musiał się ubierać tak jak lubi żona (elegancko) a nie jak lubię ja (jak 15 latek), że tyle mediów chce wiedzieć, co lekarze na to?” – napisał na X.
W ostatnich miesiącach Jakub Kosikowski pozostawał aktywny w debacie o przywróceniu limitów na niektóre świadczenia – w tym na kluczowe badania, takie jak niektóre badania obrazowe.
Przedstawiał również stanowisko samorządu lekarskiego w dyskusjach o pensjach w ochronie zdrowia. Od 1 lipca 2026 r. minimalne wynagrodzenia zasadnicze w ochronie zdrowia wzrosną o 8,82 proc. Po fiasku rządowych planów zamrożenia płac, wiceminister zdrowia potwierdziła realizację podwyżek wynikających z ustawy.