Zdjęcia satelitarne potwierdziły obecność nieznanej konstrukcji przy wejściu do spornego atolu Scarborough Shoal na Morzu Południowochińskim. Obiekt pojawił się pod koniec maja, by kilka dni później zniknąć. Filipiny wszczęły dochodzenie. Chiny milczą.

- Zdjęcia satelitarne wykonane pod koniec maja ujawniły obecność nieznanej konstrukcji – prawdopodobnie tratwy lub boi – przy wejściu do atolu Scarborough Shoal na Morzu Południowochińskim; obiekt zniknął przed 1 czerwca, a Filipiny wszczęły dochodzenie w tej sprawie.
- Scarborough Shoal pozostaje jednym z najbardziej spornych punktów w regionie – Chiny sprawują nad nim faktyczną kontrolę od 2012 r., regularnie blokują dostęp filipińskim rybakom, a w 2025 r. ogłosiły tam utworzenie narodowego rezerwatu przyrody, co Manila określiła jako pretekst do okupacji.
- Incydent wpisuje się w serię rosnących napięć: w tym samym czasie w pobliżu atolu odbyły się zarówno chińskie patrole wojskowe, jak i trzecie w tym roku wspólne ćwiczenia morskie Filipin i USA.
Przez kilka majowych dni przy wejściu do laguny Scarborough Shoal znajdował się obiekt, którego tam nie powinno być. Zdjęcia satelitarne uchwycone 27, 29 i 30 maja przez firmę Vantor, komercyjnego dostawcę zobrazowań satelitarnych, ujawniły obecność obiektu przypominającego tratwę lub boję cumowniczą. Na dwóch z tych fotografii widoczna była także bariera rozciągnięta w poprzek wejścia do atolu. 1 czerwca po wszystkim nie było już śladu.
Informacja o możliwej nowej budowli dotarła do filipińskiego ministra obrony Gilberta Teodoro podczas szczytu obronnego Shangri-La Dialogue w Singapurze. „Otrzymałem surowe dane na temat obecności tej konstrukcji" – powiedział Teodoro dziennikarzom. W środę filipińskie władze oficjalnie potwierdziły wszczęcie dochodzenia.
Niezależne potwierdzenie dostarczyła amerykańska organizacja monitoringu morskiego SeaLight, która 28 maja opublikowała na platformie X zdjęcie satelitarne atolu. Opisała na nim „mały, odbijający światło obiekt wyraźnie odróżniający się od powierzchni rafy przy wejściu do laguny". SeaLight po analizie dodatkowych zdjęć oceniła, że nie chodzi o przypadkowe odbicie optyczne, lecz o „element trwały". Chińskie Ministerstwo Obrony i ambasada ChRL w Manili nie odpowiedziały na pytania o komentarz.
Kolejny front w trwającym sporze
Scarborough Shoal – przez Chiny nazywany Huangyan Dao – to jeden z najbardziej zapalnych punktów na mapie Azji. Chiny przejęły nad nim faktyczną kontrolę w 2012 r. i od tamtej pory regularnie utrudniają dostęp filipińskim rybakom oraz okrętom. Atol leży przy głównych szlakach żeglugowych, słynie z zasobnych łowisk i laguny stanowiącej schronienie dla statków podczas sztormów. Dyplomaci i analitycy od lat ostrzegają, że napięcia wokół atolu mogą przerodzić się w zbrojny konflikt.
Zaledwie dzień przed pojawieniem się pierwszych zdjęć tajemniczego obiektu, chińska marynarka wojenna i straż przybrzeżna przeprowadziły patrole w okolicach Scarborough – tuż po zakończeniu pięciodniowych wspólnych manewrów morskich Filipin i Stanów Zjednoczonych na tych samych wodach. Były to już trzecie takie ćwiczenia w tym roku.
W 2016 r. Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze orzekł, że chińska blokada atolu narusza prawo międzynarodowe, gdyż Scarborough od wieków stanowiło tradycyjne łowisko m.in. Filipińczyków, Wietnamczyków i samych Chińczyków. Pekin odrzucił wyrok i konsekwentnie go ignoruje.
Napięcie wokół atolu wzrosło jeszcze jesienią 2025 r., gdy Chiny ogłosiły utworzenie w jego granicach narodowego rezerwatu przyrody. Manila natychmiast odrzuciła tę decyzję, nazywając ją „jawnym pretekstem do okupacji".