Reklama
Reklama
Reklama

Ukraina ostrzega przed planami Putina. Chodzi o nawet pół miliona żołnierzy

„Ukrainę może czekać bardzo intensywna zima” – ostrzega dyrektor ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji Andrij Kowałenko. Moskwa ma planować jesienią mobilizację nawet 500 tys. żołnierzy.

Władimir Putin
Putin przyznaje: Rosja zmaga się z kryzysem paliwowym. (fot. ALEXANDER KAZAKOV / SPUTNIK / KREMLIN POOL / PAP / EPA)
  • Rosyjskie władze planują zmobilizować jesienią do 500 tys. żołnierzy – poinformował w sobotę na Telegramie Kowałenko.
  • Część z powołanych do wojska ma trafić na front w ciągu dwóch tygodni od wcielenia do armii.
  • Do akcji mobilizacyjnej ma dojść po wyborach do rosyjskiego parlamentu.

„Część z nich (władze rosyjskie – red.) planują skierować do walki w ciągu pierwszych dwóch tygodni mobilizacji, innych będą przygotowywać pod kątem potencjalnego otwarcia nowego kierunku na froncie. Taki jest plan Rosji” – napisał Kowałenko.

Płonie „rosyjski Amazon”. Ukraińskie uderzenie w serce internetowego handlu

Ostrzegł przy tym, że Ukrainę może czekać „bardzo intensywna zima”.

Reklama
Reklama

„Będą musieli wytrzymać w trudnych warunkach”

„Ukraińscy żołnierze będą musieli wytrzymać w trudnych warunkach walki piechoty, gdzie zetrą się ludzie, drony, KAB-y (bomby naprowadzane satelitarnie – red.) i inne narzędzia zabijania” – dodał Kowałenko.

Moskwa przerzuca z frontu system Rubikon. Rosyjskie drony będą miały nowe zadanie

Ukraińscy analitycy spodziewają się ogłoszenia mobilizacji w Rosji po wyborach do izby niższej rosyjskiego parlamentu, Dumy Państwowej, zaplanowanych w dniach 18-20 września.

Reklama
Reklama

Ukraina uderza w głąb Rosji

Ukraińskie bezzałogowce w nocy z piątku na sobotę uderzyły w obiekty logistyczne należące do Wildberries – rosyjskiego giganta handlu internetowego – w Kotowsku i Elektrostali. Wildberries, często określane mianem „rosyjskiego Amazona”, to największy marketplace w Rosji, oferujący miliony produktów, m.in. odzież i elektronikę.

Czytaj więcej: Płonie „rosyjski Amazon”. Ukraińskie uderzenie w serce internetowego handlu

W tej samej części Rosji, nieopodal Moskwy, celem bezzałogowców stał się magazyn produktów naftowych w Nogińsku. Także tam doszło do dużego pożaru - przekazała Ukrainska Prawda.

Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że stołeczny region zaatakowało w nocy z piątku na sobotę ponad 370 dronów, z czego 64 zestrzelono. Ukraińskie media, relacjonujące ataki na cele w Rosji, podkreślają, że doniesień Sobianina nie da się w niezależny sposób zweryfikować.

Reklama
Reklama

Zełenski zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”

Rosja atakuje Ukrainę codziennie od 24 lutego 2022 r., czyli początku inwazji na pełną skalę. W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych.

Jak zauważył Reuters, nasilone ukraińskie uderzenia na rosyjskie rafinerie spowodowały dotkliwe niedobory paliwa w niemal wszystkich regionach kraju.

Izrael zaatakował uczestników pogrzebu. Chowano ofiarę poprzedniego ostrzału

Reklama
Reklama

25 czerwca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, której celem jest wywarcie presji na Rosję i skłonienie jej do zakończenia wojny.

Negocjacje w celu zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, prowadzone przy udziale Stanów Zjednoczonych, znajdują się obecnie w impasie.

Reklama
Reklama