Reklama
Reklama
Reklama

Piesiewicz dostał zegarek za 40 tys. euro od szefa Zondacrypto? Nowe doniesienia

Siedziba Zondacrypto Centrum Olimpijskie
Śledztwo w sprawie Zondacrypto poprowadzi śląski wydział Prokuratury Krajowej (fot. Leszek Szymański / PAP)

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz miał otrzymać od szefa Zondacrypto Przemysława Krala zegarek wart 40 tys. euro za wstawiennictwo u byłego premiera i u prezesa UOKiK – wynika z ustaleń dziennikarzy Wirtualnej Polski i TVN24. Szef PKOl na platformie X potwierdził, że zegarek trafił do niego za pośrednictwem Krala, ale zapłacił za niego sam. Gotówką.

  • Dziennikarze WP i TVN24 ustalili, że szef PKOl miał otrzymać zegarek od szefa Zondacrypto.
  • Przedmiot o wartości 40 tys. euro miał być podziękowaniem za przysługę.
  • Sprawą giełdy od miesięcy zajmował się UOKiK.

Stanowski reaguje na doniesienia TVP ws. Zondacrypto. „Kochane cymbałki”

Do przekazania zegarka miało dojść 28 listopada 2025 r. w Monako. Tego dnia – jak ustaliły WP i TVN24 – doszło do spotkania szefa giełdy i prezesa PKOl. Wcześniej Kral miał napisać Piesiewiczowi, że potrzebuje mu „coś przekazać” i że zajmie to 15 minut. Wieczorem – już po spotkaniu – prezes PKOl miał wysłać szefowi giełdy trzy wiadomości: „Dziękuję”, „Jesteś niesamowity”, „Jestem w szoku dziękuję”.

Nieco ponad tydzień przed przekazaniem, jak podają WP i TVN24, „Przemysław Kral kupił zegarek Patek Philippe Calatrava 6007G-001. Faktura opiewa na równe 40 tys. euro. Odbiór z salonu umówił na piątek 28 listopada”.

Reklama
Reklama

Dziennikarze WP i TVN24 przypominają, że listopad 2025 r. to czas, gdy działalnością Zondacrypto już od kilku miesięcy zajmuje się UOKiK. W tej sprawie przedstawiciele urzędu spotykają się 10 września z funkcjonariuszami ABW. „Wnioskują też, by giełdę wziął pod lupę Generalny Inspektor Informacji Finansowej” – czytamy.

Podziękowanie za przysługę?

Jesienią 2025 r., gdy do giełdy szły kolejne pisma z urzędu, Piesiewicz zapowiadał Kralowi, że sprawę załatwi u Mateusza Morawieckiego i u prezesa UOKiK. Potem – twierdzą nasi rozmówcy – zameldował, że jest po sprawie” – informują WP i TVN24.

Prezes PKOl miał powoływać się przy tym na znajomość z premierem Mateuszem Morawieckim i prezesem UOKiK Tomaszem Chróstnym.

Reklama
Reklama

Zdaniem dziennikarzy zegarek, który Kral przekazał Piesiewiczowi, miał być podziękowaniem za tę przysługę.

Zaznaczmy: informacja o odwdzięczeniu się za przysługę to relacja naszych rozmówców, nie treść dokumentu. W korespondencji z Piesiewiczem ani razu nie pada słowo »zegarek« ani żaden powód wręczania upominku” – czytamy na stronach WP i TVN24.

W rozmowie z mediami zarówno Morawiecki, jak i Chróstny zapewniają, że nie doszło do żadnej interwencji ws. Zondacrypto, a Piesiewicz niczego nie załatwił.

Odpowiedź Piesiewicza

Do pytań TVN24 i WP Piesiewicz odniósł się już w piątek na platformie X. Komentując sprawę zegarka, zapewniał, że Kral jedynie pomagał mu w zakupie. Zapewnił także, że „kupił zegarek wspomnianej marki z własnych osobistych środków”.

„Zakup akurat takiego zegarka jest skomplikowany i mimo podejmowanych przeze mnie prób wcześniej nie udało mi się nabyć zegarka tej konkretnej marki. Podczas jednej z rozmów, Przemysław Kral powiedział, że ma taką możliwość, by ten zegarek pomóc mi kupić. Umówiliśmy się, na jego wyraźną prośbę, abym zapłacił mu za niego gotówką (uczyniłem to w kliku ratach, podczas naszych spotkań, co potwierdzą świadkowie)” – napisał Piesiewicz.

Śledztwo ws. Zondacrypto

Na początku sierpnia rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz poinformował, że śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzone dotychczas przez PR w Katowicach zostało połączone z postępowaniem w śląskim wydziale Prokuratury Krajowej.

Reklama
Reklama

Decyzja zapadła 30 lipca. Śląski wydział PK od dłuższego czasu bada okoliczności zaginięcia Sylwestra Suszka – założyciela giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto.

„W sprawach zachodzi łączność podmiotowa oraz przedmiotowa. Badane są bowiem okoliczności związane z założeniem i działalnością giełdy kryptowalutowej BitBay (po rebrandingu Zondacrypto), które mogą mieć znaczenie dla poczynienia ustaleń dotyczących zaginięcia Sylwestra Suszka” – podał w komunikacie prok. Binkiewicz.

Dodał, że decyzja o połączeniu postępowań zapadła po uzyskaniu zgody Prokuratora Krajowego. Pokrzywdzeni w sprawie Zondacrypto powinni teraz kierować korespondencję do śląskiego wydziału PK – zaznaczył rzecznik.

Pod koniec lipca prokuratura Regionalna w Katowicach poinformowała o przedłużeniu śledztwa dotyczącego Zondacrypto do 17 stycznia. Postępowanie zostało wszczęte 17 kwietnia pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie.

Może zainteresuje Cię także:

Źródła: Wirtualna Polska, TVN24, PAP
Reklama
Reklama