
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło w sobotę w Stalowej Woli Narodowy Program Gotowości Obronnej. Partia mówi o powszechnym szkoleniu wojskowym, rozbudowie rezerw i przygotowaniu społeczeństwa na sytuacje kryzysowe. Do propozycji PiS odniósł się Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MON przypomniał o realizowanych przez resort programach i zarzucił politykom PiS, że przez osiem lat swoich rządów nie przygotowali podobnego rozwiązania.
- PiS zaprezentowało w Stalowej Woli Narodowy Program Gotowości Obronnej, którego jednym z założeń jest powszechne szkolenie wojskowe i budowa licznych, przeszkolonych rezerw.
- Mariusz Błaszczak wskazał trzy filary programu: powszechne szkolenie wojskowe, aktywną rezerwę oraz Akademię Orła Białego dla osób poniżej 19. roku życia.
- Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że rząd już realizuje programy szkoleniowe, m.in. „wGotowości”, i przypomniał PiS o ośmiu latach jego rządów.
Narodowy Program Gotowości Obronnej PiS został przedstawiony 26 września podczas Kongresu Armia w Stalowej Woli. Założenia dokumentu prezentował były minister obrony Mariusz Błaszczak. Jak przekonywał, przygotowanie Polski do sytuacji kryzysowych powinno obejmować całe społeczeństwo. Wśród propozycji znalazły się powszechne szkolenie wojskowe oraz stworzenie aktywnej rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej. Trzecim filarem ma być Akademia Orła Białego – program szkolno-wychowawczy skierowany do osób poniżej 19. roku życia.
Błaszczak przekonywał również, że odpowiednie przygotowanie do obrony ma znaczenie odstraszające. – Jeśli chcesz pokoju, szykuj się do wojny, tak by odstraszyć agresora – mówił podczas kongresu. Kaczyński podkreślał natomiast znaczenie NATO i potencjału wojskowego Stanów Zjednoczonych.
Kaczyński o armii i sojusznikach. Krytyka rządu
Prezes PiS odniósł się również do realizacji programu rozbudowy Sił Zbrojnych, rozpoczętego za rządów Zjednoczonej Prawicy. Krytycznie ocenił działania obecnego rządu, twierdząc, że wcześniejsze plany są realizowane tylko częściowo i bez pełnej koordynacji zakupów uzbrojenia z liczebnością armii. Wskazał także na potrzebę dalszych działań dotyczących obrony cywilnej.
– Tylko ci, którzy się bronią, mogą także liczyć na sojuszników. Jeśli ktoś nie potrafi się bronić, jeżeli bardzo szybko przegrywa, wtedy sojusze nie pomagają – powiedział Kaczyński.
Na prezentację programu szybko odpowiedział Władysław Kosiniak-Kamysz. Wicepremier i minister obrony narodowej odniósł się do propozycji PiS we wpisie w mediach społecznościowych. Przypomniał, że MON prowadzi już własne przedsięwzięcia związane z przygotowaniem obywateli do sytuacji zagrożenia. Wśród nich wymienił „wGotowości”, „Edukację z wojskiem” oraz „Wakacje z wojskiem”.
Kosiniak-Kamysz odpowiada PiS. „Wystarczy doczytać i nie kłamać”
– PiS przedstawił Narodowy Program Gotowości Obronnej. Osiem lat rządów i wojna za wschodnią granicą nie wystarczyły, by taki program opracować i realizować – napisał Kosiniak-Kamysz.
Następnie wskazał na funkcjonujące już programy szkoleniowe.
– Przypomnę, że jest już realizowany powszechny program #wGotowości, jest też edukacja z wojskiem, wakacje z wojskiem i jeszcze kilka innych programów szkoleniowych – podkreślił.
Szef MON odniósł się również do kwestii sojuszy, o której mówił podczas kongresu Kaczyński. – Wystarczy doczytać i nie kłamać. A co do sojuszy: warto zapytać czy PiS jest już za kolektywną obroną krajów NATO czy dalej ją podważa – stwierdził minister. „wGotowości”, które przywołał Kosiniak-Kamysz, to program bezpłatnych szkoleń obronnych.
Obecna edycja obejmuje m.in. bezpieczeństwo, medycynę, przetrwanie i cyberhigienę, a szkolenia są dostępne dla osób, które ukończyły 13 lat. MON zapowiada ich prowadzenie do końca listopada.
Zobacz także: