Jak zachować motywację, gdy codzienne zadania zamieniają się w rutynę? Podczas drugiej edycji Kongresu Zero swoimi sprawdzonymi sposobami na walkę ze zniechęceniem podzielił się znany dziennikarz Tomasz Kammel, który opowiedział o pułapkach rutyny, która dotyka nawet najbardziej spełnionych zawodowo ludzi.

- Druga edycja Kongresu Zero odbyła się 27 czerwca na warszawskim Torwarze. Wydarzenie zgromadziło wybitne osobistości ze świata sportu, muzyki oraz biznesu.
- Tomasz Kammel zaprezentował autorski zestaw narzędzi do automotywacji. Panel miał na celu pomoc w radzeniu sobie z rutyną i wypaleniem.
- Doświadczony prezenter opisał swoje zmagania z rutyną podczas pracy w telewizji.
Za nami druga edycja Kongresu Zero. 27 czerwca warszawski Torwar gościł wiele prawdziwych osobistości – zarówno ze świata muzyki czy kina, jak i mediów czy sportu. Nie zabrakło nawet czegoś dla fanów inwestowania i wielkich pieniędzy.
Tomasz Kammel na drugim Kongresie Zero
Jednym z prelegentów był Tomasz Kammel, którego panel zatytułowany został: „»Jak sprawić, żeby się chciało chcieć«. Jak się motywować, żeby nie stracić motywacji”. – Mam 20 minut, żeby przedstawić wam zestaw narzędzi, które służą do automotywacji i autoinspiracji – ogłosił na samym początku wystąpienia dziennikarz.
– Na początku kariery takim „świętym Graalem” jest to, że dostaje się do poprowadzenia festiwal w Opolu albo w Sopocie. To oznacza dwie rzeczy – że szefowie wychodzą z założenia, że dowiezie, czyli potrafi, oraz że już chyba jest taką gwiazdą, że i sam przyciągnie ludzi przed telewizory – opowiadał Kammel, przywołując, jak w 2000 r. po raz pierwszy otrzymał taką propozycję. – Pamiętam, że przestałem chodzić. Nie dlatego, że straciłem władzę w nogach, tylko dlatego, że z radości unosiłem się nad ziemią – wspominał.
Kammel opowiedział o swoich zmaganiach
Po tej historii dziennikarz zwrócił się do publiki. – Jak myślicie, jak bardzo byłem podekscytowany, jak bardzo byłem szczęśliwy, kiedy dowiedziałem się, że będę prowadził ten festiwal po raz 13? – zapytał. – I właśnie o tym jest ta opowieść. Bo wiecie co? Prawda jest taka, że w życiu – i waszym, i moim – bez względu na to, jak atrakcyjne rzeczy robimy, jak są powtarzalne, człowiek wpada w rutynę, ogrywa sobie to wszystko i traci do tego entuzjazm – wskazał.
– W moim przypadku problem polegał na tym, że szefowie nawet po raz 13, gdy jadę do Opola, oczekują ode mnie szczerego, prawdziwego entuzjazmu, który będzie przyciągał widzów. Bo jeżeli będę to udawał i jakoś spróbował was manipulować, to szybko to rozpoznacie i przeskoczycie do konkurencyjnej stacji – zauważył.
– Więc od lat mam kilka takich narzędzi, których się imam po to, żeby mi się zawsze chciało chcieć. Chętnie się z nimi podzielę. Sprawdźcie, czy te narzędzia będą działać też na Was – ogłosił.
Całe wystąpienie Tomasza Kammela na drugim Kongresie Zero dostępne poniżej:
