Reklama
Reklama
Reklama

Nie żyje Bonnie Tyler. Legenda rocka zmarła w szpitalu w Portugalii

Świat muzyki rockowej pogrążył się w głębokiej żałobie. W szpitalu w Portugalii niespodziewanie zmarła Bonnie Tyler, legendarna walijska wokalistka, obdarzona jednym z najbardziej rozpoznawalnych i pasjonujących głosów w historii. Informację o tragicznej śmierci artystki przekazała jej rodzina.

Bonnie Tyler
Bonnie Tyler nie żyje (fot. OSCAR GONZALEZ FUENTES / Shutterstock)
  • Bonnie Tyler zmarła w szpitalu w Portugalii w wyniku komplikacji po nagłej, majowej operacji jelit.
  • Jej utwór Total Eclipse of the Heart podbił światowe listy przebojów i na zawsze zapisał się w historii muzyki rockowej.
  • Przełom w jej karierze nastąpił dzięki spotkaniu z kompozytorem Jimem Steinmanem, który dostrzegł w niej pasję na miarę Janis Joplin.

Śledź z nami DZIEŃ NA ŻYWO

Świat obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Bonnie Tyler. Słynna walijska wokalistka odeszła niespodziewanie w nocy, w szpitalu w portugalskim Faro, gdzie była leczona w związku z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Informację o jej zgonie opublikowano w oficjalnym oświadczeniu na stronie internetowej artystki. Rodzina oraz najbliżsi współpracownicy wyrazili ogromny ból i poprosili media oraz fanów o uszanowanie prywatności w tym niezwykle trudnym czasie dramatu.

Reklama
Reklama

Problemy zdrowotne gwiazdy zaczęły się w maju bieżącego roku, kiedy to została pilnie przetransportowana do placówki medycznej w Portugalii. Tam przeszła skomplikowaną, operację chirurgiczną jelit. Aby wspomóc proces regeneracji organizmu i ułatwić rekonwalescencję, lekarze zdecydowali wówczas o wprowadzeniu piosenkarki w stan śpiączki farmakologicznej. Choć sytuacja od początku była poważna, dawano nadzieję na pomyślny powrót do zdrowia.

W ubiegłym miesiącu menedżerowie gwiazdy informowali, że Bonnie Tyler została wybudzona ze śpiączki, lecz wciąż przebywa na oddziale intensywnej terapii. Lekarze opisywali jej stan jako stabilny, choć proces powrotu do pełni sił przebiegał bardzo powoli. Z powodu hospitalizacji odwołano letnią trasę koncertową. Niestety, organizm nie zdołał pokonać choroby i wokalistka zmarła.

Bonnie Tyler nie żyje. Narodziny legendy i przełomowy hit

Bonnie Tyler zapisała się w pamięci milionów słuchaczy przede wszystkim dzięki swojemu największemu i nieśmiertelnemu hitowi Total Eclipse of the Heart. Ta monumentalna, rockowa ballada, pełna dramatyzmu i niemal religijnego uniesienia, zdominowała listy przebojów w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii, Irlandii czy Zimbabwe. Piosenka stała się globalnym fenomenem i doczekała się wielu popularnych coverów w językach hiszpańskim oraz włoskim.

Reklama
Reklama

Mało brakowało, a ten kultowy utwór w ogóle by nie powstał w wykonaniu walijskiej piosenkarki. Na początku 1983 r. kariera Tyler przechodziła poważny kryzys po serii komercyjnych porażek singli. Ówczesna wytwórnia płytowa naciskała na nią, aby powróciła do bezpiecznego, country-rockowego brzmienia, znanego z wcześniejszego przeboju It’s a Heartache. Piosenkarka miała jednak zupełnie inną wizję swojej artystycznej ścieżki.

Zafascynowana występem Meat Loafa w programie stacji BBC, postanowiła za wszelką cenę nawiązać współpracę z jego nadwornym kompozytorem i producentem, Jimem Steinmanem. Steinman początkowo podchodził do tego pomysłu sceptycznie, jednak jego nastawienie zmieniło się diametralnie, gdy otrzymał kasetę magnetofonową z rockowymi demami Tyler. Zaintrygowany, zaprosił ją na spotkanie do Nowego Jorku, które odmieniło wszystko.

Muzyczne dziedzictwo o chropowatym brzmieniu

Pomyślałem, że to jeden z najbardziej namiętnych i żarliwych głosów, jakie słyszałem w muzyce rockowej od czasów Janis Joplin” – wspominał po latach Jim Steinman. Tego samego wieczoru usiadł przy fortepianie i zagrał jej zarys Total Eclipse of the Heart. Tyler opisywała ten moment jako elektryzujące doświadczenie, podkreślając, że kompozytor grał z niesamowitą ekspresją i energią, niemal rozbijając instrument o podłogę.

Wydany singiel okazał się gigantycznym sukcesem komercyjnym, stając się piątym najlepiej sprzedającym się utworem w Wielkiej Brytanii w całym 1983 r. Utwór ten na zawsze ugruntował pozycję Bonnie Tyler w panteonie światowego rocka i zapewnił jej nieśmiertelność. Charakterystyczny, chropowaty wokal artystki pozostanie jednym z najbardziej ikonicznych symboli złotej ery muzyki lat osiemdziesiątych.

Źródła: Zero.pl, BBC
Reklama
Reklama