Reklama

Ukraina odbiła dziewięć miejscowości. Wykorzystali odcięcie Rosji od Starlinków

Reklama

Ukraińska ofensywa rozpoczęta 29 stycznia doprowadziła do wyzwolenia dziewięciu miejscowości w rejonie Ołeksandriwki na styku obwodów dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego; z trzech z nich siły rosyjskie zostały całkowicie wyparte.

Wojsko ukraińskie
Wojsko ukraińskie (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Ograniczenie rosyjskim wojskom dostępu do systemu satelitarnego Starlink utrudniło im koordynację działań i osłabiło dowodzenie w początkowej fazie walk.
  • Ukraińskie wojska wykorzystały słabość Rosjan spowodowaną brakiem dostępu do amerykańskiej technologii Elona Muska i zajęły kolejne terytoria.
  • Według danych Centre for Strategic and International Studies rosyjskie postępy są minimalne.

Reklama

Ukraińskie oddziały nasilają działania na pograniczu obwodów dniepropietrowskiego, donieckiego oraz zaporoskiego. Jak przekazało Dowództwo Wojsk Desantowo-Szturmowych, w ciągu minionego tygodnia – podaje WP – żołnierze odbili dziewięć miejscowości w rejonie Ołeksandriwki.

Sztab Generalny Ukrainy poinformował, że z dziewięciu wyzwolonych miejscowości, trzy z nich zostały całkowicie oczyszczone z sił przeciwnika. Obecnie prowadzone są działania mające na celu odzyskanie ukraińskiej kontroli nad kolejnymi miejscowościami.

Strategia Ukrainy w wojnie z Rosją. Pomogło zablokowanie dostępu do systemu Starlink

Ograniczenie dostępu do systemu Starlink dla Rosjan wpłynęło na jej zdolność koordynacji działań wojennych. Osłabiło to także orientację sytuacyjną rosyjskich oddziałów i utrudniło dowodzenie w początkowej fazie walk. Mimo to wojska rosyjskie nie przerwały operacji ofensywnych i kontynuowały natarcie.


Reklama

W obliczu słabej skuteczności rosyjskiej armii Ukraina doprecyzowała swoją strategię i z powodzeniem przeszła do kontrnatarcia. Rosyjska inwazja na Ukrainę wkracza już w piąty rok. Według Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych obecne tempo rosyjskich postępów w Pokrowsku na Ukrainie wynosi 70 metrów dziennie, a w Kupiańsku 23 metry, jak przekazały brytyjskie media. Rosjanie zajmują terytoria, których powierzchnia jest znikoma w stosunku do wielkości całej Ukrainy – w 2025 r. wojska rosyjskie zajęły około 0,8 proc. terytorium kraju.


Reklama

Kreml próbuje stworzyć narrację, że Ukraina stoi na krawędzi upadku – mówiła brytyjskim mediom Christina Harward z Instytutu Studiów nad Wojną. – To całkowita nieprawda. W rzeczywistości obserwujemy niewielkie wyzwolenia dokonywane przez Ukrainę, wykorzystującą zimowe warunki pogodowe oraz zablokowanie Starlinka – oceniła ekspertka.

Biorąc pod uwagę dzisiejszą sytuację na froncie, Rosja domaga się, aby Ukraina wycofała swoje wojska z Kramatorska, Słowiańska oraz pozostałej części obwodu donieckiego (najnowszą propozycją jest utworzenie tzw. zdemilitaryzowanej strefy pod rosyjską kontrolą).


Reklama