
Wokół Ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, nazywaną też drugą ustawą wdrażającą DSA lub ustawą o blokowaniu nielegalnych treści, narosło wiele mitów. Najgłośniejsze głosy krytyki mówią o uznaniowym blokowaniu treści w sieci. Tymczasem ustawa zawiera bardzo konkretny katalog przepisów, które jasno określają treści niedopuszczalne w internecie.
- Ustawa o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną została przyjęta przez Sejm 8 października. To druga próba tych przepisów.
- Pierwsze weto prezydenta Karola Nawrockiego w tej sprawie było spowodowane obawą o wolność słowa oraz uznaniowe blokowanie treści pojawiających się w sieci.
- Ustawa zawiera konkretny katalog przepisów m.in. Kodeksu karnego, w przypadku których można zastosować usunięcie treści z internetu.
Decyzję o pierwszym zawetowaniu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną prezydent Karol Nawrocki motywował zagrożeniem dla wolności słowa i obawiał się politycznego decydowania o dopuszczalności wypowiedzi. Te same głosy słychać z prawej strony sceny politycznej.
Warto więc zajrzeć do treści ustawy i sprawdzić, jakie konkretnie treści mogą być uznane za niedopuszczalne w internecie.
Ustawa blokująca nielegalne treści w internecie ma zamknięty katalog czynów zabronionych
W ustawie są wskazane konkretne przepisy Kodeksu karnego, Kodeksu karno skarbowego oraz trzech ustaw szczególnych. To właśnie treści zawierające opisane w nich czyny opublikowane w internecie mogą zostać uznane za nielegalne.
Przepisy kodeksu karnego:
- Art. 119 § 1 — stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej wobec osoby albo grupy z powodów narodowościowych, etnicznych, rasowych, politycznych lub wyznaniowych.
- Art. 148a § 1 — przyjęcie zlecenia zabójstwa w zamian za korzyść majątkową lub osobistą.
- Art. 151 — namawianie człowieka do samobójstwa lub udzielanie mu pomocy.
- Art. 156a — nakłanianie lub zmuszanie innej osoby do spowodowania u siebie określonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Art. 189a — handel ludźmi.
- Art. 190 § 1 — groźba popełnienia przestępstwa na szkodę danej osoby lub jej osoby najbliższej.
- Art. 190a § 2 — podszywanie się pod inną osobę z wykorzystaniem jej wizerunku, danych osobowych lub innych danych identyfikujących.
- Art. 191a § 1 — utrwalanie nagiego wizerunku lub czynności seksualnej z użyciem przemocy, groźby lub podstępu albo rozpowszechnianie takiego wizerunku bez zgody.
- Art. 200 § 3 — udostępnianie małoletniemu poniżej 15 lat pornografii lub rozpowszechnianie jej w sposób umożliwiający mu zapoznanie się z nią.
- Art. 200 § 5 — reklama lub promocja działalności pornograficznej w sposób umożliwiający zapoznanie się z nią małoletniemu poniżej 15 lat.
- Art. 200a — grooming, czyli internetowe nawiązywanie kontaktu z małoletnim poniżej 15 lat w celu wykorzystania seksualnego, oraz składanie mu seksualnych propozycji przez internet.
- Art. 200b — publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim.
- Art. 202 § 1 — publiczne prezentowanie pornografii w sposób narzucający jej odbiór osobie, która sobie tego nie życzy.
- Art. 202 § 3 — produkowanie w celu rozpowszechniania, sprowadzanie, przechowywanie, posiadanie, rozpowszechnianie lub prezentowanie pornografii z udziałem małoletniego, przemocą albo zwierzęciem.
- Art. 202 § 4 — utrwalanie pornografii z udziałem małoletniego.
- Art. 202 § 4a — przechowywanie, posiadanie lub uzyskiwanie dostępu do pornografii z udziałem małoletniego.
- Art. 202 § 4b — produkowanie, rozpowszechnianie, prezentowanie lub posiadanie pornograficznego, wytworzonego albo przetworzonego wizerunku małoletniego.
- Art. 202 § 4c — uczestniczenie w prezentacji pornografii z udziałem małoletniego w celu zaspokojenia seksualnego.
- Art. 224a — wywołanie fałszywego alarmu, np. bombowego, skutkującego działaniem instytucji publicznej.
- Art. 256 § 1–2 — propagowanie ustroju totalitarnego, nawoływanie do nienawiści oraz rozpowszechnianie, oferowanie, przechowywanie lub prezentowanie materiałów i symboliki służących takiej działalności.
- Art. 257 — publiczne znieważenie osoby lub grupy albo naruszenie nietykalności osoby ze względu na jej przynależność narodową, etniczną, rasową lub wyznaniową.
- Art. 264 § 2–4 — nielegalne przekraczanie granicy przy użyciu przemocy, groźby, podstępu lub współdziałania; organizowanie nielegalnego przekroczenia polskiej albo — w określonych przypadkach — zagranicznej granicy.
- Art. 264a — umożliwianie lub ułatwianie cudzoziemcowi pobytu w Polsce wbrew przepisom, w celu osiągnięcia korzyści.
- Art. 286 § 1 — oszustwo, w tym typowe oszustwa internetowe i phishing.
- Art. 286 § 2 — żądanie korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
- Art. 287 § 1 — oszustwo komputerowe, np. ingerencja w przetwarzanie lub przekazywanie danych w celu osiągnięcia korzyści albo wyrządzenia szkody.
Śmiertelnie ugodził nożem woźną. Jest decyzja sądu ws. 15-latka
W przypadku Kodeksu karno skarbowego są to:
- Art. 54 KKS — uchylanie się od opodatkowania przez nieujawnienie przedmiotu lub podstawy opodatkowania albo niezłożenie deklaracji.
- Art. 56 KKS — oszustwo podatkowe: podanie nieprawdy, zatajenie prawdy lub brak aktualizacji danych w deklaracji albo oświadczeniu.
- Art. 62 KKS — naruszenia dotyczące faktur i rachunków, m.in. niewystawienie, wadliwe lub nierzetelne wystawienie albo posługiwanie się nierzetelnym dokumentem.
- Art. 63a KKS — sprzedaż wyrobów akcyzowych bez ich uprzedniego prawidłowego oznaczenia znakami akcyzy.
- Art. 87 KKS — oszustwo celne, w tym wprowadzenie organu celnego w błąd i narażenie należności celnej na uszczuplenie.
Przepisy ustaw szczególnych:
- Art. 116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych — bezprawne rozpowszechnianie cudzych utworów, artystycznych wykonań, fonogramów, wideogramów lub nadań; przykładowo udostępnianie pirackich filmów, muzyki, książek albo transmisji.
- Art. 12c pkt 5 ustawy tytoniowej — naruszenie ustawowych zakazów sprzedaży na odległość, w tym internetowej, produktów objętych ustawą, m.in. wyrobów tytoniowych, e-papierosów, pojemników zapasowych i woreczków nikotynowych.
- Art. 305 Prawa własności przemysłowej — oznaczanie towarów podrobionym znakiem towarowym w celu wprowadzenia do obrotu albo obrót takimi towarami.
Oprócz tego ustawa obejmuje nawoływanie do popełnienia dowolnego z czynów zawartych w powyższych przepisach.
Niepotwierdzone informacje zalewają sieć. Kto próbuje siać panikę?
Dezinformacja sama w sobie nie będzie podstawą do usunięcia z sieci
Trudno jest wskazać, które z powyższych przepisów można zastosować w ramach „politycznej cenzury”.
Zarzuty dotyczące m.in. rozpowszechniania celowej dezinformacji, znieważenia, naruszenia dóbr osobistych, zniesławienia czy nawet naruszenia regulaminu platformy internetowej nie są objęte ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Wydaje się, że to głównie takie treści mogłyby być podstawą do zakwalifowania ich do rzekomej cenzury na tle politycznym.
Pomimo coraz brutalniejszej debaty publicznej trudno jest spodziewać się, aby w trakcie zbliżającej się kampanii wyborczej któraś z partii politycznych zaczęła zamieszczać w sieci treści nawołujące do handlu ludźmi czy prowadzące do wywołania fałszywego alarmu bombowego. A gdyby do tego doszło, raczej nikt nie nazwałby ich usunięcie działalnością o podłożu politycznym.
Dzieci boją się iść do szkoły. Seria ataków obnażyła bezradność państwa
Te treści będą mogły być usunięte „natychmiast”
W przestrzeni publicznej często pojawia się informacja, że nowa ustawa pozwoli natychmiast blokować treści pojawiające się w sieci. Tak, ale wyłącznie w konkretnych przypadkach. Chodzi o działania opisane w art. 200 i art. 202 Kodeksu karnego dotyczące treści związanych z wykorzystywaniem seksualnym i pornograficznych.
W tych przypadkach zastosowane zostanie skrócone postępowanie i ocena dowodów, a decyzja jest wykonywana od razu, nawet w przypadku wniesienia sprzeciwu do sądu. Mówimy jednak o wąskiej grupie konkretnych sytuacji.
Kierwiński ściął się z Republiką. Poszło o dynię i krwawy piątek
Te przepisy dotyczące platform cyfrowych już obowiązują
Ustawa przyjęta przez Sejm 8 października dodaje mechanizmy dotyczące zgłaszania konkretnych, wymienionych wyżej treści. Obowiązuje już, podpisana przez prezydenta 25 września, pierwsza część ustawy wdrażające przepisy unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Wprowadza ona system nadzoru nas przepisami DSA. Głównym koordynatorem przepisów jest prezes UKE. UOKiK zajmuje się tematami konsumenckimi i internetowymi platformami handlowymi, a KRRiT odpowiada za platformy wideo.
Zgodnie z ustawą możliwe jest zgłoszenie skargi np. na złe moderowanie treści przez platformę cyfrową, zgodnie z przepisami DSA oraz roszczenia cywilne. Użytkownik może przed sądem cywilnym dochodzić roszczeń wynikających z przepisów aktu o usługach cyfrowych lub może też zrobić to w jego imieniu właściwy organ lub zaufany podmiot sygnalizujący.
Zaufany podmiot sygnalizujący to kolejna rzecz wprowadzona w ustawie. To wyspecjalizowany, niezależny podmiot, któremu UKE nadaje odpowiedni status, zgodnie z art. 22 DSA. Musi on wykazać wiedzę i kompetencję w identyfikowaniu i zgłaszaniu nielegalnych treści w określonej dziedzinie oraz swoją niezależność i właściwą ochronę danych osobowych.
Ustawa poszerza uprawnienia kontrolne. Takie jak żądanie informacji, kontrola dostawców, nakazy zaprzestania naruszeń oraz wystąpienie do sądu o czasowe ograniczenie dostępu do usługi.
Uregulowane zostały tez kary. Platformy internetowe za przewinienia mogą zostać ukarane maksymalną stawką do 6 proc. rocznego obrotu, do 1 proc. za nieudzielenie lub podanie błędnych informacji oraz do 5 proc. średniego dziennego obrotu za każdy dzień niewykonania nałożonego obowiązku.
Tak wygląda procedura zgłoszenia nielegalnych treści w sieci
Procedura zgłaszania nielegalnych treści zaczyna się od konkretnej platformy. To do niej należy kierować roszczenia. W przypadku odmowy usunięcia treści należy kierować wniosek do odpowiedniego organu, jak UKE. Ten zawiadamia platformę i autora np. spornego postu i następnie analizuje otrzymane odpowiedzi i wydaje decyzję. W przypadku nakazu usunięcia treści, można ją zaskarżyć do sądu powszechnego. Wydawane decyzje będą dostępne publicznie.
Warto zaznaczyć, że w sytuacji, w której nie ma możliwości blokady pojedynczej, spornej treści lub dostawca ignoruje decyzję, domena internetowa może trafić do rejestru UKE i zostać całkowicie zablokowana w polskim internecie.
Ile to może trwać? W najszybszym wariancie ok. dziewięciu dni, a maksymalnie 37 dni od zawiadomienia przez organ. Wyjątkiem są wnioski policji lub prokuratury, w przypadku których czas na podjęcie decyzji to dwa dni.
Google otwiera w Polsce Accessibility Discovery Centre. To nowe centrum technologii bez barier
Czy bez nowej ustawy można walczyć z nielegalnymi treściami w sieci?
To klasyczne „tak, ale...”. Dzisiaj sposób działania zależy od rodzaju zgłaszanego materiału. Inne przepisy stosuje się do terroryzmu, inne do phishingu i hazardu, a przy nawoływaniu do przemocy lub nienawiści pozostają przede wszystkim zgłoszenie platformie, postępowanie karne albo droga sądowa. Czyli można, ale brakuje w tym wszystkim jasnej i powtarzalnej procedury.
Polska ustawa uzupełniająca DSA ma stworzyć jednolitą procedurę reagowania na ściśle określone nielegalne treści w internecie. Zamiast korzystać z rozproszonych podstaw prawnych, policja, prokuratura, inne uprawnione organy oraz użytkownicy otrzymują jasno opisaną drogę prowadzącą do wiążącego nakazu dla platformy, z udziałem UKE, KRRiT lub sądu.
Ustawowe terminy mogą przyspieszyć reakcję państwa, szczególnie w przypadkach zgłaszanych przez służby, choć nie oznaczałyby automatycznego usunięcia każdej treści w ciągu 48 godzin.

