Reklama

Rywal Orbana w tarapatach. Uprzedza publikację nagrania w intymnej sytuacji

Reklama

Péter Magyar, szef opozycyjnej partii TISZA, uprzedza planowaną publikacją domniemanego nagrania przedstawiającego go w intymnej sytuacji. Oskarża partię Viktora Orbána o próbę zmanipulowania opinii publicznej. Na półtora miesiąca przed wyborami węgierscy dziennikarze otrzymali kadr z nagrania.

Péter Magyar przemawia na obchodach rewolucji węgierskiej.
Péter Magyar przemawia na obchodach z okazji rocznicy rewolucji 1848/1849. (fot. Balint Szentgallay / Getty Images)
  • W mediach społecznościowych pojawił się kadr z nagrania przedstawiającego lidera węgierskiej opozycji w intymnej sytuacji.
  • Polityk obarcza odpowiedzialnością konkurencyjny Fidesz. 
  • Zdaniem Magyara celem publikacji ma być odwrócenie uwagi opinii publicznej od realnych problemów kraju. 

Reklama

Lider węgierskiej opozycji twierdzi, że organizowana jest przeciwko niemu brudna kampania. Winą obarcza partię Viktora Orbána.

Lider TISZY oskarża partię rządzącą o brudną kampanię

Jak poinformował Péter Magyar, węgierscy dziennikarze otrzymali kadr z nagrania przedstawiającego sypialnię, podpisany "wkrótce”. Lider prowadzącej w sondażach partii TISZA oświadczył, że podejrzewa, iż osoby powiązane z aktualną władzą planują opublikować nagranie "zarejestrowane za pomocą sprzętu służb specjalnych i prawdopodobnie sfałszowane”, na którym widać polityka i jego ówczesną partnerkę w intymnych okolicznościach.

Nagranie nie pojawiło się jeszcze w internecie, ale opublikowany kadr krąży w mediach społecznościowych i jest szeroko komentowany.


Reklama

Lider TISZY postanowił uprzedzić publikację nagrania i wyjaśnić sytuację osobiście. W opublikowanym w czwartek w mediach społecznościowych materiale wideo opowiedział o wydarzeniach z 2024 r.


Reklama

Drugiego sierpnia odbywał się event integracyjny dla sympatyków partii. W spotkaniu wzięła udział również była partnerka Magyara – Evelin Vogel. Polityk zaznaczył, że, w tym czasie nie byli już parą, jednak zgodził się wybrać z nią na prywatne spotkanie, podczas którego – jak przyznał – uległ jej urokowi.

Wspólnie udali się do mieszkania, w którym byli też inni ludzie. Obecny był alkohol, a na stole Magyar zauważył substancję przypominającą narkotyk, jednak – jak zapewnił sam polityk – on sam nie zażywał żadnych środków odurzających. To właśnie to mieszkanie widać na opublikowanym kadrze. Według relacji lidera TISZY on i Vogel spędzili noc w jednym z pokoi, a następnego dnia zjedli razem obiad.

 


Reklama

Magyar: Metody działania jak z arsenału rosyjskich służb specjalnych

Polityk podkreślił, że ma czyste sumienie i nie dopuścił się żadnych czynów niedozwolonych. Jego zdaniem do wykonania nielegalnego nagrania wykorzystano sprzęt służb specjalnych, a upublicznienie tej sprawy w tym konkretnym momencie miało odebrać mu ostatnie spokojne chwile z synami przed wyruszeniem w planowaną trasę po kraju.


Reklama

Powiedział również, że obawia się, iż kolejne dni będą dla jego dzieci wyjątkowo stresujące i trudne. Magyar zapewnił, że nigdy nie zażywał narkotyków i jest gotów w każdej chwili poddać się testom na obecność substancji odurzających.

Dodał też, że nie pozwoli się zastraszyć ani szantażować metodami przypominającymi działania rosyjskich służb specjalnych. Jak podkreślił, nie zamierza pozwolić na manipulowanie opinią publiczną i odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów kraju.

12 kwietnia 2026 r. na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne. TISZA pod wodzą Magyara od wielu miesięcy zajmuje wysokie pozycje w sondażach opinii publicznej i w wielu badaniach wyprzedza rządzącą partię Fidesz Viktora Orbána. Według najnowszych badań prowadzonych w styczniu TISZA utrzymuje kilkupunktową przewagę nad Fideszem wśród zdecydowanych wyborców – różnica wynosiła około 8-12 punktów procentowych na korzyść opozycji.


Reklama