Reklama
Reklama

Symbol Rzymu niczym basen. Szokujące nagranie obiega sieć

Trzydziestoletni turysta z Nowej Zelandii wskoczył do zabytkowej rzymskiej fontanny di Trevi. Mężczyzna wszedł do wody w pełnym ubraniu, ignorując polecenia funkcjonariuszy policji. Nagranie natychmiast obiegło sieć. 

Rome,,Italy,-,December,14,,2023:,Amazing,View,Of,The
Fontanna di Trevi w Rzymie (fot. Shutterstock)
  • Trzydziestoletni turysta z Nowej Zelandii wskoczył w ubraniu do zabytkowej fontanny di Trevi. Ignorował polecenia policji i pływał niczym w basenie.
  • Włoskie służby ukarały mężczyznę mandatem w wysokości 500 euro. Otrzymał on także całkowity zakaz powrotu do rzymskiej atrakcji.
  • Nagranie wideo dokumentujące ten incydent stało się popularne w internecie. Zanotowało ono ponad 12 mln odsłon na platformie TikTok.

Do zdarzenia doszło w obecności tłumu zgromadzonego wokół XVIII-wiecznego zabytku. Nagranie z incydentu, które pojawiło się na platformie TikTok, zanotowało ponad 12 mln odsłon. Widać na nim, jak długowłosy mężczyzna bierze rozbieg, po czym skacze na główkę do czystej wody w butach, spodniach i koszuli. Następnie pływa w fontannie niczym w basenie, wykonując m.in. styl grzbietowy. Jak podają media, mężczyzna nie reagował na nakazy opuszczenia obiektu wydawane przez wezwane na miejsce służby.

Obywatel Nowej Zelandii został ostatecznie ukarany przez rzymskie władze mandatem w wysokości 500 euro, co stanowi równowartość ok. 2,1 tys. zł. Nałożono na niego również zakaz powrotu na teren fontanny.

Reklama
Reklama

Wymierzona kara wywołała duże poruszenie w mediach społecznościowych. Wielu komentatorów uznało mandat za zbyt łagodny i niewspółmierny do czynu. W internecie pojawiły się głosy wzywające do radykalnego zaostrzenia sankcji. „500 euro to drobne. Gdyby to było 5 tys. euro, zastanowiliby się nad tym przez chwilę” – napisał jeden z komentujących.

Inny komentujący dodał: „Powinni dać temu idiocie miesiąc w pace”. W dyskusjach powtarzały się opinie o braku kultury i ignorancji sprawcy. Kolejny z komentujących stwierdził krótko: „To brak szacunku. Zrób coś. Ponieś konsekwencje”.

Rzym wprowadził opłaty za di Trevi

Fontanna di Trevi, rozsławiona m.in. przez klasyczny film Federica Felliniego „La Dolce Vita”, od lat zmaga się z nieodpowiednim zachowaniem odwiedzających. Poprzedniej zimy inny nowozelandzki turysta również został ukarany za kąpiel w tym miejscu. Z kolei innym razem kobieta przechodziła przez fontannę, aby napełnić swoją butelkę wodą. Ponadto w tym miesiącu w pobliżu fontanny doszło do bójki dwóch grup, w wyniku której trzy osoby trafiły do szpitala.

Reklama
Reklama

Obiekt przyciąga codziennie dziesiątki tysięcy gości, co daje ponad 9 mln odwiedzających rocznie. Władze Rzymu przyznają, że zapanowanie nad tak masowym ruchem w szczytowych momentach sezonu stanowi ogromne wyzwanie logistyczne. Aby przeciwdziałać tłokowi i pozyskać środki na ochronę dziedzictwa, od lutego 2026 r. wprowadzono obowiązkową opłatę za wstęp dla zagranicznych gości w wysokości 2 euro.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania systemu miasto zarobiło ponad 1,3 mln euro. Lokalni urzędnicy wskazują jednak, że stawka jest zbyt niska. Rzymski asesor ds. turystyki, Alessandro Onorato, skomentował sytuację następująco: – Myślę, że turyści byli zszokowani faktem, że miasto Rzym prosi o zaledwie 2 euro za obiekt tego poziomu. Wierzę, że gdyby fontanna di Trevi znajdowała się w Nowym Jorku, żądaliby co najmniej 100 dol.

Źródła: New York Post, Zero.pl
Reklama
Reklama