Reklama

"Stop" Londynu po interwencji Trumpa. Mauritius obejdzie się smakiem?

Reklama

Rząd Wielkiej Brytanii zdecydował o wstrzymaniu prac parlamentarnych nad ustawą ratyfikującą porozumienie dotyczące leżących na Oceanie Indyjskim Wysp Czagos. Decyzja zapadła po krytyce prezydenta USA Donalda Trumpa, który określił plan przekazania archipelagu Mauritiusowi jako „poważny błąd”.

Wyspy Czagos
Widok z lotu ptaka na nieskazitelne atole koralowe archipelagu Czagos, Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Wielka Brytania wstrzymała procedowanie ustawy ws. wysp Czagos. Decyzja nastąpiła po krytyce Donalda Trumpa. Porozumienie zakłada przekazanie wysp Mauritiusowi.
  • Brytyjski rząd zapowiada, że projekt powróci do parlamentu. Nigel Farage alarmuje, że swoje roszczenia będą składać Malediwy. 
  • W tle znajduje się umowa dzierżawy na okres 99 lat, o wartości 120 mln funtów rocznie. 

Reklama

Hamish Falconer, brytyjski podsekretarz stanu ds. Bliskiego Wschodu, poinformował, że procedowanie projektu zostało wstrzymane w celu przeprowadzenia dodatkowych konsultacji ze stroną amerykańską. Jak zaznaczył, wcześniejsze sygnały z USA były przychylne, jednak ostatnia interwencja Trumpa okazała się „bardzo znacząca”.

Porozumienie ws. wysp Czagos zagrożone

Kontrowersyjne porozumienie, uzgodnione przez premiera Keira Starmera w ubiegłym roku, przewiduje przekazanie suwerenności nad Wyspami Czagos Mauritiusowi. Jednocześnie Londyn miałby utrzymać kontrolę nad wspólną bazą wojskową Wielkiej Brytanii i USA na atolu Diego Garcia, położonym w archipelagu Czagos.

Zgodnie z ustaleniami teren bazy byłby dzierżawiony zwrotnie przez 99 lat, przy rocznej opłacie wynoszącej co najmniej 120 mln funtów. Łączny koszt umowy w ujęciu gotówkowym szacowany jest więc na co najmniej 13 mld funtów.


Reklama

Donald Trump, publikując wpis w serwisie Truth Social, wyraził obawy o konsekwencje porozumienia dla bezpieczeństwa tej strategicznej bazy wojskowej. Była to kolejna zmiana stanowiska amerykańskiego przywódcy, bo wcześniej sugerował poparcie dla umowy, by następnie skrytykować ją w styczniu i lutym.


Reklama

Podczas debaty w brytyjskim parlamencie głos zabrał Nigel Farage, który w ostatnich dniach odwiedził Malediwy. Polityk ocenił, że władze tego państwa mogą wkrótce złożyć kontrroszczenie do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, argumentując, iż to Malediwy – a nie Mauritius – mają prawo do zwierzchnictwa nad archipelagiem. Farage zaapelował o wstrzymanie procesu ratyfikacyjnego.

Dodatkowe kontrowersje wywołały doniesienia o planowanej podróży Farage’a w rejon Wysp Czagos. Według medialnych źródeł polityk zamierzał odbyć 24-godzinny rejs łodzią transportującą żywność i leki, jednak brytyjskie władze miały nie wyrazić zgody, wskazując na kwestie bezpieczeństwa.

Hamish Falconer określił sytuację jako „rażące zignorowanie zaleceń dotyczących podróży”, a były minister obrony Ben Wallace skrytykował działania Farage’a, zarzucając mu polityczny spektakl.


Reklama

Rząd w Londynie zapowiada, że projekt ustawy wróci do parlamentu „we właściwym czasie”, po zakończeniu konsultacji ze stroną amerykańską.


Reklama

Wyspy Czagos

Położony na Oceanie Indyjskim i znajdujący się 500 km na południe od Malediwów archipelag Czagos składa się z ponad 600 wysp. Z atolu Diego Garcia, gdzie znajduje się baza wojskowa wykorzystywana przez siły USA i Wielkiej Brytanii, prowadzono m.in. naloty na cele Huti w Jemenie w latach 2024-2025, a także operacje przeciwko talibom i Al-Kaidzie w Afganistanie w 2001 r.

Wielka Brytania, która przejęła kontrolę nad archipelagiem w latach 60., przesiedliła wtedy około 2 tys. rdzennych mieszkańców.


Reklama