Reklama
Reklama

Znany trener zostaje za kratkami. W tle zarzuty o molestowanie dzieci

Z aresztu nie wyjdzie na razie Tomasz M., wieloletni działacz piłkarski, były prezes klubu Narew Ostrołęka. Prokuratura na początku 2026 r. przedstawiła mu szereg zarzutów, w tym zgwałcenia osób małoletnich poniżej 15. roku życia. Powód? Śledczy potrzebują jeszcze opinii psychiatrycznej dotyczącej podejrzanego.

zakuwanie w kajdanki
Znany trener Tomasz M. zostaje za kratkami. W tle zarzuty o molestowanie dzieci (fot. Marcin Bielecki / PAP)
  • Trener piłkarski Tomasz M. jest podejrzany m.in o zgwałcenie małoletnich osób
  • Do przestępstw miało dochodzić od lipca 2022 r. do sierpnia 2025 r. na terenie Ostrołęki oraz Warszawy
  • Jak podawały media, szczegóły sprawy są wstrząsające nawet dla doświadczonych funkcjonariuszy

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce. – Wobec Tomasza M. nadal stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania; do uzyskania pozostaje opinia psychiatryczna dotycząca podejrzanego – podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Areszt przedłużony

Prokurator powiedziała, że w połowie kwietnia Sąd Apelacyjny w Białymstoku utrzymał w mocy zaskarżone przez obronę postanowienie Sądu Okręgowego w Ostrołęce o przedłużeniu tymczasowego aresztowania.

Łatwogang to zrobił! Na liczniku zbiórki 12 milionów (RELACJA)

Reklama
Reklama

W styczniu 39-letni Tomasz M. usłyszał zarzuty zgwałcenia dwóch małoletnich poniżej 15. roku życia, wykorzystania stosunku zależności w celu dopuszczenia się wobec nich innych czynności seksualnych i wykonania innych czynności seksualnych oraz prezentowania małoletnim treści pornograficznych.

Trener z zarzutami

Według śledczych Tomasz M. dopuszczał się przestępstw w Ostrołęce i w Warszawie w okresie od lipca 2022 r. do sierpnia 2025 r.

Czytaj także: Ekipa prezydenta grilluje rząd. „Totalna kompromitacja”

Reklama
Reklama

– W tym czasie podejrzany podstępem dopuścił się zgwałcenia dwóch małoletnich osób oraz wielokrotnie przy użyciu stosunku zależności doprowadził pokrzywdzone osoby do poddania się i wykonywania innych czynności seksualnych. Latem 2022 r. w Warszawie prezentował dzieciom treści pornograficzne – informowała w styczniu prokuratura.

Podczas przesłuchania Tomasz M. nie przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i złożył wyjaśnienia. Za zarzucane czyny grozi kara pozbawienia wolności od 5 do 30 lat albo dożywocie.

Tomasz M. był działaczem sportowym od wielu lat związanym z piłką nożną. Po postawieniu mu zarzutów Ciechanowsko-Ostrołęcki Okręgowy Związek Piłki Nożnej zawiesił go w prawach członka zarządu. 

Źródło: PAP
Reklama
Reklama