Reklama
Reklama
Reklama

Jill Biden o debacie męża z Trumpem: Byłam przerażona

Jill Biden, była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych, przyznała, że była „przerażona” występem jej męża w debacie przed wyborami prezydenckimi w 2024 r. Joe Biden zmierzył się w niej w Donaldem Trumpem i wyraźnie przegrał. Oglądając telewizyjny pojedynek jego żona myślała, że ówczesny prezydent ma udar.

Joe i Jill Biden
Joe i Jill Biden w 2024 r. (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • Jill Biden wyznała, że była przerażona stanem męża podczas debaty w 2024 r. Myślała nawet, że ówczesny prezydent ma udar.
  • Joe Biden zmagał się z problemami z mową i spójnością odpowiedzi. Walczył o drugą kadencję z Donaldem Trumpem.
  • Ostatecznie wycofał się z wyścigu na 107 dni przed głosowaniem. Przekazał swoje poparcie urzędującej wiceprezydent Kamali Harris.

„Ten kraj nie ma mózgu”. Jak Polska marnuje KPO

Byłam przerażona, ponieważ nigdy, przenigdy, nie widziałam Joe w takim stanie. Ani wcześniej, ani później – powiedziała Jill Biden podczas wywiadu dla programu „CBS News Sunday Morning”.

– Nie wiem, co się stało – mówiła. – Kiedy to oglądałam, pomyślałam: „O mój Boże, on ma udar”. I to przeraziło mnie na śmierć.

Reklama
Reklama

Konsekwencje katastrofalnej debaty

W 2024 r. Joe Biden walczył o reelekcję, o fotel prezydencki walczył z Donaldem Trumpem. Podczas czerwcowej debaty telewizyjnej miał problemy z dobraniem właściwych słów i udzielał niespójnych odpowiedzi. Jego bardzo zły występ natychmiast wywołał apele o wycofanie się z wyścigu wyborczego.

Mimo to zaraz po debacie sztab wyborczy kandydata, a także jego żona, próbowali nadać wydarzeniu pozytywny wydźwięk. Podczas spotkania tego samego wieczoru Jill Biden mówiła do męża: – Joe, wykonałeś świetną robotę. Odpowiedziałeś na każde pytanie. Znałeś wszystkie fakty.

Doradcy Bidena tymczasem upierali się, że występ podczas debaty był anomalią – jednym gorszym wieczorem starzejącego się, ale wciąż energicznego i kompetentnego prezydenta.

Reklama
Reklama

Jak przypomina CNN, niedługo potem Biden przyznał publicznie, że „nie jest młodym człowiekiem”.

– Nie chodzę tak łatwo, jak kiedyś. Nie mówię tak płynnie, jak kiedyś. Nie debatuję tak dobrze, jak kiedyś – mówił.

Perspektywa przegranych wyborów prezydenckich doprowadziła jednak do zmiany kandydata do Białego Domu Partii Demokratycznej. Miesiąc po debacie, na 107 dni przed głosowaniem, Joe Biden przekazał swoje poparcie wiceprezydent Kamali Harris.

Tym samym, jak przypomina CBS News, stał się pierwszym urzędującym prezydentem, który wycofał się z wyścigu prezydenckiego, odkąd prezydent Lyndon B. Johnson ustąpił w marcu 1968 r.

Źródła: CBS News, CNN
Tagi: USA
Reklama
Reklama