Reklama
Reklama

elektromobilność

Najnowsze
Europejscy producenci samochodów przychodzą z nożem na strzelaninę. Oto nowy VW ID.Polo

Nowy Volkswagen ID.Polo może się podobać od strony motoryzacyjnej, ale jego debiut i cena to znów ta sama melodia, która klientów na samochody bezemisyjne raczej nie przyciągnie. A już miałem nadzieję, że Volkswagen nauczył się czegoś od Chińczyków.

Kij zamiast marchewki. Droga ropa stymuluje sprzedaż aut elektrycznych lepiej niż dopłaty

Wszyscy spodziewali się znacznego ostudzenia rynku aut elektrycznych w Polsce, gdy dopłaty z programu NaszEauto wyczerpały się. Nadszedł jednak niespodziewany bodziec: drogie paliwo. Podobnie jak inne duże kraje UE, Polska notuje imponujące wzrosty w segmencie samochodów bezemisyjnych.

Okej, chińskie spalinowe auta są naprawdę tanie. Ale dlaczego elektryczne są takie drogie?

Chińskie koncerny motoryzacyjne wzięły szturmem polski rynek, ale zrobiły to przy pomocy tanich, spalinowych aut. Tymczasem w segmencie, w którym mają podobno gigantyczną przewagę, czyli aut elektrycznych, sytuacja wygląda zgoła inaczej. Te auta najczęściej nie są ani tańsze od zachodnich, ani lepsze. Co tu się w ogóle wydarzyło?

199 zł za nowe auto elektryczne to kompromitacja. Jak rząd zmarnował ponad miliard złotych

Nie ich cena. Nie ich ograniczenia. Nie infrastruktura. A właśnie polityka. To ona, poprzez regulacje, zakazy i ambitne na papierze, a oderwane od rzeczywistości plany, skutecznie ustawiła ludzi przeciwko technologii, która mogła się rozwijać znacznie spokojniej i naturalniej. Mowa oczywiście o autach elektrycznych.

Trump „rozwiązał” wstydliwy problem aut elektrycznych. Wreszcie są naprawdę tańsze od spalinowych

To taki trochę temat tabu, o którym fani aut elektrycznych nie lubią mówić. Bo o ile jeżdżenie nimi po mieście, jeśli ładujesz się z domowego gniazdka, jest wręcz absurdalnie tanie, o tyle szybkie ładowanie się w trasie jest po prostu koszmarnie drogie. Ale hej, przecież paliwo jest już jeszcze droższe.

Trzęsienie ziemi w spółce od Izery. Konflikt, brak decyzji i rezygnacja prezesa

Prezes ElectroMobility Poland Tomasz Kędzierski złożył rezygnację ze stanowiska – wynika z nieoficjalnych ustaleń Zero.pl. To kolejny etap zamieszania wokół spółki odpowiedzialnej do niedawna za budowę Izery, a obecnie za projekt hubu elektromobilności. Jak słyszymy, przyczyną dymisji jest brak politycznej decyzji co do przyszłości projektu, jak również spory w samej firmie.

Może i nie ma dopłat, ale nie ma też chętnych. Sondaż bezlitosny dla chińskich producentów „elektryków”

Sondaż SW Research dla Zero.pl dobitnie pokazuje, że przed polskimi importerami chińskich aut elektrycznych jeszcze dużo pracy. Tylko co dziesiąty badany rozważa bowiem zakup takiego auta. A dodajmy, że zainteresowanie Polaków zakupem „elektryków” niezależnie od kraju pochodzenia tak naprawdę nigdy nie było zbyt wysokie. Było za to rozdmuchane nieistniejącym już programem „NaszEauto”.

To nieprawda, że "elektryki" się palą. Ale w nowym Volvo jest problem – 40 tys. aut do serwisu

Wbrew obiegowej – i wyjątkowo nieszczęsnej – opinii auta elektryczne wcale nie palą się często, a co więcej, palą się rzadziej niż auta spalinowe. Ale usterka, którą właśnie wykryto w Volvo EX30, jest jak bożonarodzeniowy prezent dla wszystkich przeciwników elektromobilności. Chodzi bowiem o potencjalny pożar, a akcja serwisowa obejmuje ponad 40 tys. aut na całym świecie.

Nie udały nam się dwie Polski 2050. Jedna była Hołowni, a druga fanów "elektryków"

Chciałem być w weekend nowoczesny. Zabrałem żonę i córkę na obiad na miasto. Pojechaliśmy chińskim autem elektrycznym – Leapmotorem C10, którego test porównawczy niedługo zobaczycie w Kanale Zero. Zajechałem na miejsce, podpiąłem się pod słupek do ładowania i straciłem apetyt. Przez cały obiad irytowałem się, jak niewydolna jest w Polsce infrastruktura do ładowania aut elektrycznych.