
Komenda Stołeczna Policji informuje o nowych ustaleniach w sprawie fałszywych zgłoszeń, które doprowadziły m.in. do interwencji w domu szefa Telewizji Republika. Zatrzymany 53-latek został zwolniony i otrzymał status pokrzywdzonego.

Komenda Stołeczna Policji informuje o nowych ustaleniach w sprawie fałszywych zgłoszeń, które doprowadziły m.in. do interwencji w domu szefa Telewizji Republika. Zatrzymany 53-latek został zwolniony i otrzymał status pokrzywdzonego.

Do nękania dziennikarzy Republiki sprawcy wykorzystują numer telefonu mojej kancelarii – poinformował Sławomir Mentzen. Lider Konfederacji w ostrych słowach skomentował działania państwa i służb podkreślając, że „dają się wykorzystywać sprawcom, a ofiary są obrażane przez rządzących”.

Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o rozsyłanie fałszywych zgłoszeń, które doprowadziły do interwencji służb m.in. w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza w Warszawie. Do zatrzymania miało dojść w jednym z powiatów podwarszawskich, w ramach szeroko zakrojonych działań prowadzonych we współpracy z cyberpolicją.

Właściciel Kanału Zero Krzysztof Stanowski skrytykował reakcje polityków i części opinii publicznej na interwencję policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika. „Po Giertychu można się było tego spodziewać, ale tym razem zjawisko jest szersze” – ocenia.

Interwencja policji w mieszkaniu prezesa TV Republika Tomasza Sakiewicza wywołała falę komentarzy w mediach społecznościowych. Głos zabrali politycy PiS, Konfederacji i Lewicy, ale także dziennikarze oraz osoby wcześniej związane ze służbami specjalnymi.

Warszawska policja opublikowała nowe oświadczenie oraz fragment dokumentacji dotyczącej głośnej interwencji w mieszkaniu prezesa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Funkcjonariusze przekonują, że działania były związane z informacją o „realnym zagrożeniu życia” i wynikały ze zgłoszenia przekazanego z Biura Rzecznika Praw Dziecka, co potwierdza nam sama instytucja.

Wsparcie dla Tomasza Sakiewicza, który wbrew tłumaczeniom policji twierdził, że został napadnięty przez funkcjonariuszy we własnym domu, przyszło z obozu prezydenta Karola Nawrockiego. „Gdy władza podnosi rękę na media (po raz kolejny), to kończy się demokracja” – napisał na portalu X rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.

Tomasz Sakiewicz oskarżył policję o przeprowadzenie w jego domu nielegalnej interwencji. – Weszły do niego osoby podające się za funkcjonariuszy, które skuły moją asystentkę – powiedział szef Telewizji Republika w rozmowie z Zero.pl. Na łamach naszego portalu policja odniosła się do słów publicysty i przyznała, że do interwencji doszło po otrzymaniu fałszywego sygnału o zagrożeniu życia osoby znajdującej się w mieszkaniu.

Telewizja Republika na swojej antenie zaalarmowała, gdy przed siedzibę stacji na warszawskim Placu Bankowym przyjechał wóz strażacki oraz policyjny radiowóz. Dziennikarze twierdzili, że służby chcą zastosować wobec redakcji „siłowe rozwiązanie”. Przedstawiciele policji i straży pożarnej twierdzą za to, że prowadzili tam rutynowe działania.

– Jestem dzisiaj w Waszyngtonie, mam spotkać się z polską Polonią i z nią dyskutować – ujawnił podczas najnowszego wywiadu Zbigniew Ziobro. Wiceprezes PiS dodał, że w podróży za ocean korzystał z paszportu wydanego według konwencji genewskiej. Ujawnił także, co wpłynęło na jego decyzję o przyjęciu propozycji roli komentatora w jednej z prawicowych stacji.

Niecodzienny incydent w siedzibie Telewizji Republika został pokazany podczas programu na żywo. Kobieta uderzyła głową w opuszczoną roletę i upadła na podłogę. Wypadek wyraźnie rozbawił posła Konfederacji Michała Połuboczka, który akurat był rozmówcą w studiu. Wskazał monitor, na którym widać było wypadek i zachichotał.

Prokuratura chce przesłuchać szefa Telewizji Republika Tomasza Sakiewicza. Śledczy ustalą, w jakich okolicznościach stacja zatrudniła posła i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, i czy nie pomogła mu w ucieczce przed wymiarem sprawiedliwości.

Prezes PiS odciął się od afery Zondacrypto. Stwierdził też, że jego partia nie ma powiązań z TV Republiką, która miała stanowić znaczną część budżetu reklamowego upadającej giełdy kryptowalut. – Uczciwie mówiąc, nie w każdej sprawie się zgadzamy, mówiąc dość łagodnie – powiedział o telewizji Tomasza Sakiewicza. Kaczyński zadeklarował również, że jest „zdecydowanym zwolennikiem całkowitego zakazu kryptowalut”.

Właściciele giełdy kryptowalut Zondacrypto najchętniej reklamowali się w Telewizji Republika. Wiemy, ile pieniędzy przekazali stacji Tomasza Sakiewicza – chodzi o dziesiątki milionów złotych. Na drugim miejscu reklamowych beneficjentów giełdy znalazła się stacja TVN.

Użytkownicy internetu wytropili kolejną aferę. Podczas transmisji z konferencji prasowej PiS-u, na której Jarosław Kaczyński wezwał do finansowego wsparcia partii, tuż obok twarzy prezesa PiS, Republika wyświetlała kod QR kierujący do wpłat na stację. Zabieg był celowy? – Kod QR pojawia się u nas cały czas. Przy każdej informacji – skomentował w rozmowie z Zero.pl redaktor naczelny Republiki Tomasz Sakiewicz.

Relacja Telewizji Republika o zatrzymaniu dziennikarza Michała Rachonia przez służby nie znajduje potwierdzenia w ustaleniach policji. Funkcjonariusze mówią o interwencji i wylegitymowaniu w związku z nagrywaniem obiektu Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Policjanci prowadzą działania wyjaśniające dot. wykroczenia.

– Bez profesjonalnego, rzetelnego, uczciwego dziennikarstwa nie wyobrażam sobie, jak może funkcjonować zdrowe państwo – mówi w rozmowie z Zero.pl Oskar Szafarowicz, polityk Prawa i Sprawiedliwości, a zarazem dziennikarz TV Republika.

"Ewidentny konflikt interesów". "Typowy schemat wyprowadzania środków z każdego typu podmiotu". W rozmowie z Zero.pl Krzysztof Izdebski, ekspert Fundacji Batorego, komentuje doniesienia naszego portalu o wynikach audytu skarbówki w fundacji, której wiceprezesem jest Miłosz Manasterski, komentator Telewizji Republika.