Niecodzienny incydent w siedzibie Telewizji Republika został pokazany podczas programu na żywo. Kobieta uderzyła głową w opuszczoną roletę i upadła na podłogę. Wypadek wyraźnie rozbawił posła Konfederacji Michała Połuboczka, który akurat był rozmówcą w studiu. Wskazał monitor, na którym widać było wypadek i zachichotał.

- Kobieta wychodząca z siedziby TV Republika nie zauważyła opuszczonej do połowy rolety antywłamaniowej i uderzyła w nią głową, po czym upadła na podłogę.
- Incydent przypadkowo pokazano na wizji podczas programu Adriana Klarenbacha – zauważył go poseł Konfederacji Michał Połuboczek. Wypadek kobiety bardzo go rozbawił.
- Poszkodowana nie odniosła poważnych obrażeń – złapała się za głowę i z uśmiechem skomentowała zdarzenie.
Rolety antywłamaniowe w Republice. Incydent na wizji
Michał Połuboczek był jednym z gości w studio programu Adriana Klarenbacha. Zdalnie łączył się Tomasz Sakiewicz. Równocześnie z nimi relacjonowano obraz z wejścia do siedziby telewizji.
W krytycznym momencie pokazano ruchome schody oraz opuszczoną do połowy roletę antywłamaniową. Do zabezpieczającej wejście infrastruktury dziarskim krokiem zbliżyła się kobieta. Widzowie telewizji zobaczyli, jak uderza głową w roletę, po czym upada na podłogę. Jej reakcja nie świadczyła na szczęście o poważnych obrażeniach – kobieta złapała się za głowę i skomentowała z uśmiechem zdarzenie w kierunku obecnych na miejscu osób.
Zdarzenie nie pozostało niezauważone przez czujnego posła Konfederacji. Na antenie Telewizji Republika pokazano, jak Połuboczek wskazuje gościom monitor, na którym ujrzał nieszczęsny wypadek. Widzowie telewizji mogli również usłyszeć chichot polityka – incydent ewidentnie go rozbawił.
Twarz Tomasza Sakiewicza pozostała niewzruszona. Inni goście w studiu również zachowali powagę.
Telewizja Republika. Nowe rolety antywłamaniowe
Opuszczenie do połowy rolety antywłamaniowych to odpowiedź Telewizji Republika na weekendowe wydarzenia – ucieczkę Zbigniewa Ziobry przed sprawiedliwością do Stanów Zjednoczonych.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości dzień po zaprzysiężeniu nowego rządu Węgier z Péterem Magyarem postanowił opuścić bezpieczną przystań w Budapeszcie. Jako cel swojej podróży wybrał Stany Zjednoczone. Okazało się, że Ziobro został współpracownikiem telewizji Tomasza Sakiewicza. W przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia, że do USA mógł dostać się, korzystając z wizy dziennikarskiej.
W niedzielę Roman Giertych zapowiedział złożenie wniosku o śledztwo w sprawie pomocnictwa do ucieczki Ziobry ze strony Tomasza Sakiewicza.
W poniedziałek Tomasz Sakiewicz na antenie swojej telewizji wyraził obawy o swoje bezpieczeństwo.
– Wczoraj słyszałem, że Roman Giertych domagał się rewizji, być może zamknięcia mnie. Muszę wdrożyć w tej chwili specjalne procedury ochrony stacji – powiedział.
– Musimy wdrożyć specjalne procedury ochrony. Być może ograniczymy niestety wizyty, ponieważ za tym wszystkim kryje się zapowiedź napadu służb specjalnych, być może ABW, być może prokuratury na stację i próby zlikwidowania nas czy zajęcia sprzętu, dorwania się do dokumentacji poufnej – dodał później.