
– Niestety, od kilkunastu lat takie zdarzenia stały się normą. Już w latach 2000., gdy pracowałem w policji, skala tych zjawisk zarówno w Polsce, jak i za granicą, była zdumiewająca – mówi o sprawie z Kłodzka Marek Dyjasz, były dyrektor Biura Kryminalnego KGP. Ekspert zdradza także, jak praca nad sprawami dotyczącymi pedofilii wpływa na funkcjonariuszy.












