
Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrywa wybory w Saksonii-Anhalcie z 44 proc. głosów – wynika z exit poll stacji ZDF. Z kolei CDU zanotowało tylko 18,5 proc. poparcia, notując historycznie niski rezultat. Do lokalnego parlamentu wchodzą też Die Linke, Zieloni i SPD, a BSW balansuje na granicy progu wyborczego.
- W niedzielę o godz. 18 zakończyło się głosowanie w wyborach lokalnych w landzie Saksonia-Anhalt.
- Przedwyborcze sondaże dawały prowadzenie Alternatywie dla Niemiec (AfD), a przewidywania się potwierdziły.
- W sondażu exit poll dla telewizji ARD partia Alice Weidel zajęła pierwsze miejsce z wynikiem 44,51 proc. W badaniu dla stacji ZDF AfD ma 44 proc. poparcia.
Oznacza to, że Alternatywa dla Niemiec podwoiła swoje poparcie sprzed pięciu lat, gdyż wówczas w Saksonii zdobyła 20,8 proc.
Rządząca na poziomie federalnym CDU w sondażu exit poll dla ARD ma 18,5 proc. głosów. Przed pięcioma laty partia Friedricha Merza zdobyła w wyborach lokalnych w Saksonii 37 proc. poparcia.
W reakcji na spływające wyniki współprzewodniczący AfD Tino Chrupalla oświadczył, że jego formacja „ma jasny mandat do rządzenia”. Zapewnił, że będzie rozmawiał ze wszystkimi partiami nad stworzeniem lokalnego rządu.
Wciąż jednak nie wiadomo, czy AfD otrzyma taki wynik, aby rządzić samodzielnie. W dalszej części niedzielnego wieczoru spływać będą wyniki z poszczególnych komisji. Ostateczny wynik wyborów powinniśmy poznać w poniedziałek nad ranem.
Lider AfD w Saksonii-Anhalcie: napisaliśmy historię
– Osiągnęliśmy dokładnie to, co chcieliśmy osiągnąć – powiedział w niedzielę lider Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Saksonii-Anhalcie Ulrich Siegmund na antenie ARD po ogłoszeniu pierwszych prognoz wyborczych.
– Napisaliśmy historię w tym kraju związkowym - dodał.
Jego zdaniem mieszkańcy Saksonii-Anhaltu wysłali jednoznaczny sygnał. Lider lokalnej AfD przekazał, że jest otwarty na współpracę ze wszystkimi siłami, które chcą doprowadzić do zwrotu politycznego.
Zgodnie z prognozą stacji ZDF, zwycięskiej partii zabraknie jednego mandatu do osiągnięcia większości w parlamencie w Magdeburgu.
CDU reaguje na wyniki
Reprezentująca CDU szefowa urzędu kanclerskiego Nina Warken oceniła w niedzielę, że zdecydowane zwycięstwo prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w wyborach w Saksonii-Anhalcie stanowi „punkt zwrotny” dla jej partii oraz Niemiec.
W rozmowie ze stacją ZDF Warken rezultat wyborczy nazwała „bardzo, bardzo trudnym”. Ze strony polityków chadecji płyną zarazem zapewnienia, że w partii nie ma dyskusji na temat przyszłości politycznej ich lidera oraz kanclerza kraju Friedricha Merza. Czołowi politycy CDU podtrzymują przy tym, że nie będą współpracować z AfD.
Zobacz również:
Saksonia-Anhalt. Lewica gotowa do współpracy z CDU
Gotowość do współpracy z CDU w parlamencie Saksonii-Anhaltu wyraziła Lewica. Landowa liderka ugrupowania Eva von Angern zarzuciła zarazem chadekom przejmowanie postulatów AfD, co jej zdaniem stanowiło strategię polityczną dodatkowo wzmacniającą to izolowane przez pozostałe partie ugrupowanie.
Wybory skomentował także reprezentujący SPD wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil. Jego zdaniem rezultat wyborczy stanowi ostrzeżenie dla rządu w Berlinie.
AfD jest określana jako partia prawicowa, nacjonalistyczna, populistyczna czy antyestablishmentowa. Jej program zakłada m.in. znaczne ograniczenie imigracji do Niemiec, zmniejszenie kompetencji instytucji UE i przekazanie ich państwom narodowym, a także „normalizację” stosunków z Rosją, w tym zniesienie sankcji oraz odbudowę i uruchomienie gazociągu Nord Stream.
Landowy oddział AfD w Saksonii-Anhalt od 2023 r. jest klasyfikowany przez Urząd Ochrony Konstytucji jako ugrupowanie prawicowo-ekstremistyczne.