Reklama
Reklama
Reklama

Rząd Meloni rekordzistą. Najdłużej działający gabinet w historii Włoch

Giorgia Meloni, Silvio Berlusconi
Od piątku gabinet Giorgii Meloni jest najdłużej nieprzerwanie urzędującym rządem w historii Republiki Włoskiej – działa już 1413 dni, wyprzedzając drugi rząd Silvio Berlusconiego. (fot. Alessia Pierdomenico / Shutterstock)

Od piątku gabinet Giorgii Meloni jest najdłużej nieprzerwanie urzędującym rządem w historii Republiki Włoskiej – działa już 1413 dni, wyprzedzając drugi rząd Silvio Berlusconiego. Premier, pierwsza kobieta na tym stanowisku we Włoszech, świętuje rekord w Bari, mimo politycznych porażek i napięć z USA.

  • Rząd Giorgii Meloni, zaprzysiężony 22 października 2022 r., przetrwał 1413 dni – o dzień dłużej niż drugi rząd Berlusconiego (2001-2005) – mimo napięć w koalicji i pogarszających się relacji z administracją Donalda Trumpa.
  • Gabinet zrealizował twardą politykę migracyjną (m.in. porozumienie z Albanią), ale poniósł porażkę w marcowym referendum ws. reformy wymiaru sprawiedliwości, a reforma konstytucyjna dot. bezpośredniego wyboru premiera pozostaje zamrożona.
  • Uroczyste obchody rekordu odbędą się w piątek w Bari, gdzie oczekiwanych jest ok. 10 tys. osób, a kulminacją będzie przemówienie premier Meloni.

Od piątku rząd Giorgii Meloni jest najdłużej nieprzerwanie pracującym gabinetem w historii Republiki Włoskiej – działa od 1413 dni. O jeden dzień wyprzedził drugi rząd Silvio Berlusconiego z lat 2001-2005. Rekordowy wynik gabinet będzie świętował w Bari, w Apulii na południu kraju.

Meloni przechodzi do historii nie tylko jako pierwsza we Włoszech kobieta na stanowisku premiera, ale też jako szefowa najdłużej działającego rządu. Gabinet zaprzysiężono 22 października 2022 r., a utworzyła go koalicja ugrupowań centroprawicy: Braci Włochów, Forza Italia wicepremiera Antonia Tajaniego oraz Ligi Matteo Salviniego.

Włoska prasa podkreśla, że rząd zdołał przetrwać zarówno wewnętrzne spory w koalicji, jak i turbulentne relacje międzynarodowe – w tym kryzysy gospodarcze oraz coraz chłodniejsze stosunki z administracją prezydenta USA Donalda Trumpa. Po wygranych przez centroprawicę wyborach w 2022 r. europejska prasa pisała alarmistycznie o powrocie do władzy ugrupowania o postfaszystowskich korzeniach i nie dawano rządowi wielu szans na przetrwanie.

Reklama
Reklama

Migracja i twarda polityka graniczna

Realizując obietnice wyborcze, gabinet Meloni rozpoczął zdecydowaną walkę z przemytnikami migrantów. Impulsem do zaostrzenia przepisów była tragiczna katastrofa łodzi u wybrzeży Kalabrii w lutym 2023 r., w której zginęło 94 migrantów płynących z Turcji.

Kilka miesięcy później rząd zawarł z Albanią porozumienie o utworzeniu tam dwóch ośrodków dla migrantów zabranych z łodzi zmierzających do Włoch. Rozwiązanie to opozycyjna centrolewica krytykuje jako nieskuteczne i kosztowne, a włoskie sądy wielokrotnie nakazywały transfer migrantów do ośrodków na terenie Włoch.

Mimo masowego napływu migrantów na początku kadencji rządu, dane resortu spraw wewnętrznych pokazują wyraźny spadek – od stycznia do lipca tego roku drogą morską przybyło do Włoch ok. 17 tys. osób, czyli o 55 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2025 r.

Niespełnione obietnice reform

Rządzącej centroprawicy nie udało się dotąd zrealizować reformy wymiaru sprawiedliwości. W marcu tego roku gabinet przegrał referendum w tej sprawie – była to pierwsza wyraźna porażka polityczna Meloni od objęcia urzędu. Odrzucona reforma zakładała m.in. rozdzielenie karier sędziów i prokuratorów oraz podział Najwyższej Rady Sądownictwa na dwa osobne organy.

Reklama
Reklama

Druga niezrealizowana obietnica to nazwana przez Meloni „matką wszystkich reform” zmiana konstytucji, przewidująca bezpośredni wybór premiera przez obywateli. Reforma pozostaje praktycznie zamrożona w parlamencie i nie wejdzie w życie przed wyborami planowanymi na jesień 2027 r.

Meloni, która sama określała siebie jako underdog, z czasem została uznana przez komentatorów za jedną z głównych rozgrywających na forum europejskim. Z nieufnością przyjęto jej deklarację, że chce mediować między UE a administracją Trumpa – w ciągu roku relacje te wyraźnie się pogorszyły po serii ataków amerykańskiego prezydenta pod jej adresem.

Świętowanie w Bari

Brakuje już tylko inwazji szarańczy – tymi słowami Meloni skomentowała liczne kryzysy międzynarodowe, cytowana przez włoską prasę przy okazji rekordu długości pracy jej gabinetu.

Uroczyste obchody odbędą się w piątek w porcie w Bari, w Apulii – wydarzenie, połączone z festynem, organizuje partia szefowej rządu. Oczekiwanych jest tam około 10 tys. osób, a kulminacją będzie przemówienie premier Giorgii Meloni.

Obejrzyj także:

Reklama
Reklama