Reklama
Reklama

Reklama

Trump grozi Iranowi totalnym zniszczeniem. „Mosty, potem elektrownie!”

Reklama

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział dalszą eskalację działań militarnych wobec Iranu, grożąc zniszczeniem mostów i elektrowni. Jego słowa padły po kolejnym amerykańskim ataku, który według Teheranu przyniósł ofiary cywilne.

US President Donald J. Trump delivers a nationwide address on Iran
Prezydent USA Donald Trump. (fot. ALEX BRANDON / POOL / PAP / EPA)
  • Administracja Stanów Zjednoczonych zapowiada kolejne kroki wobec Iranu, wskazując na możliwe ataki na infrastrukturę cywilną.
  • Konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego, pochłonął już tysiące ofiar i wywołuje poważne kontrowersje prawne.
  • Według raportu HRANA w Iranie zginęło ponad 1600 cywilów, a sytuacja w regionie nadal się pogarsza.

Reklama

Donald Trump w opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie zagroził zniszczeniem kluczowej infrastruktury Iranu, w tym mostów i elektrowni.

„Nasze wojsko, zdecydowanie najpotężniejsze na świecie, jeszcze nawet nie zaczęło niszczyć tego, co zostało w Iranie. Następne w kolejności są mosty, a potem elektrownie!” – napisał Trump na platformie Truth Social. Dodał, że nowe władze w Teheranie „wiedzą, co należy zrobić” i powinny działać „szybko”.

Trump milczy o datach i naciska na sojuszników: gra o Ormuz i przyszłość NATO


Reklama

Groźby amerykańskiego przywódcy pojawiły się po zbombardowaniu mostu autostradowego B1 w irańskim mieście Karadż, które jest położone w pobliżu Teheranu. Według lokalnych władz w nalocie zginęło osiem osób, a 95 zostało rannych.


Reklama

Amerykańskie wojsko tłumaczyło, że celem ataku było przerwanie dostaw komponentów do produkcji bezzałogowców wykorzystywanych przeciwko USA i Izraelowi. Władze Iranu określiły jednak uderzenie jako „zbrodnię”, podkreślając, że infrastruktura miała charakter cywilny.

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi oświadczył, że ataki na obiekty cywilne nie zmuszą jego kraju do kapitulacji.


Reklama

Konflikt się zaostrza

Wojna rozpoczęła się 28 lutego, gdy Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły skoordynowane uderzenia na Iran. Teheran odpowiedział atakami na Izrael oraz państwa Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie bazy wojskowe.


Reklama

Trump w ostatnich wystąpieniach sugerował możliwość dalszego rozszerzenia działań, w tym uderzeń w sektor energetyczny i naftowy Iranu. W środowym orędziu na temat operacji „Epicka furia” zapowiedział, że działania wojenne będą trwać jeszcze przez dwa, trzy tygodnie.

Narastają również kontrowersje prawne wokół działań militarnych USA. Dziesiątki ekspertów prawa międzynarodowego podpisały list otwarty, w którym wskazano, że ataki na infrastrukturę cywilną mogą stanowić naruszenie prawa wojennego.

Zgodnie z zapisami Konwencji Genewskiej z 1949 r., strony konfliktu są zobowiązane do rozróżniania między celami wojskowymi a obiektami cywilnymi, a ataki na te drugie są zabronione.


Reklama

Według raportu organizacji HRANA od początku konfliktu w Iranie zginęło co najmniej 1606 cywilów, w tym 244 dzieci. Ponadto śmierć poniosło 1212 żołnierzy, a los 709 ofiar nie został jeszcze jednoznacznie sklasyfikowany.

„Krok od celu”. Trump w orędziu o końcu wojny


Reklama