Reklama
Reklama
Reklama

Hołownia po spotkaniu u prezydenta. „Ten trybunał jest nie do uratowania”

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia (fot. Paweł Supernak / PAP)
Dodaj do ulubionych źródeł w Google

– W moim odczuciu Trybunał Konstytucyjny w tym kształcie jest nie do uratowania. Musi zostać albo zlikwidowany, albo odbudowany w zupełnie inny sposób – powiedział Szymon Hołownia po sobotnim spotkaniu w Pałacu Prezydenckim.

  • Szymon Hołownia przekazał, że podczas spotkania z prezydentem rozmawiał o możliwych scenariuszach deeskalacji konfliktu i wyjścia z obecnego impasu.
  • Podkreślił, że potrzebna będzie intensywna praca polityczna.
  • Przed TK trwa protest. Karol Nawrocki przerwał wizytę zagraniczną i zwołał pilne konsultacje polityczne.

Trzęsienie ziemi w TK. Korwin-Piotrowska wydaje nowe zarządzenie, spotkania u prezydenta [RELACJA NA ŻYWO]

Jak dodał podczas spotkania z dziennikarzami wicemarszałek Sejmu, „być może do tego trzeba będzie pośredników różnego rodzaju, może autorytetów, ludzi dobrych usług, którzy mogliby spróbować takie zadanie przeprowadzić”.

Kim jest Anna Korwin-Piotrowska? „Sędzia, która przejęła TK”

Reklama
Reklama

Szymon Hołownia przekazał, że podczas spotkania z prezydentem rozmawiał o możliwych scenariuszach deeskalacji konfliktu i wyjścia z obecnego impasu. Podkreślił, że potrzebna będzie intensywna praca polityczna.

Zwrócił też uwagę na międzynarodowe konsekwencje sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak zaznaczył, polityczna eskalacja może kosztować Polskę utratę zagranicznych inwestycji i pogorszenie wizerunku.

Hołownia: konstytucja nie została złamana

Pytany o możliwe rozwiązania Hołownia ocenił, że może być ich kilka, ale będą one wymagały współpracy pomiędzy dwoma obozami: prezydenckim i rządowym. Według niego trzeba się zastanowić, czy „gdzieś jest jakikolwiek punkt styczny, w którym moglibyśmy powiedzieć: trzeba zresetować ten Trybunał Konstytucyjny”.

– Bo to, co się dzisiaj wydarzyło w nocy w TK, chcę to powiedzieć bardzo jasno, nie doprowadzi do uzdrowienia sytuacji w Trybunale, nie podniesie jego prestiżu, nie sprawi, że jego rozstrzygnięcia będą bardziej uznawane, tylko jeszcze pogłębi to przekonanie, że Trybunał Konstytucyjny jest czymś, co wyrywa sobie jedna część strony politycznej i druga część sceny politycznej. I jedną rzeczą jest to, o czym dzisiaj pisałem, że dzisiaj polski prezydent i polski premier powinni usiąść do rozmowy o tym, jak tę sprawę rozwiązać – dodał. 

Reklama
Reklama

Nocna szarpanina z udziałem prezydenta. Odmienne wersje wydarzeń

Hołownia zaznaczył, że „nie chce mu się wierzyć, że premier mógłby być kimś, kto w jakikolwiek sposób inspirowałby albo orkiestrował różnego rodzaju zachowania, które w Trybunale Konstytucyjnym mogą, czy powinny, czy nie powinny mieć miejsca”.

Podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny jest domeną sędziów. – I to sędziowie, również ci wybrani przez nas, których nie zaprzysiągł prezydent, podejmują decyzje dotyczące tego, jakie akty tworzą – zaznaczył. 

Pytany o ewentualną możliwość przeprowadzenia konstruktywnego wotum nieufności, ocenił, że lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki, który proponuje to rozwiązanie, nie znajdzie dla niego większości. Hołownia ocenił też, że konstytucja nie została złamana.

Kto kieruje TK?

W piątek po południu na stronie TK pojawiła się informacja o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została ogłoszona osobą kierującą TK.

Jednocześnie na profilu TK na platformie X opublikowano wiadomość, że strona instytucji została przejęta, a prezesem nadal pozostaje Bogdan Święczkowski.

Był z prezydentem w TK. Szef BBN: Rząd powinien się opamiętać

Reklama
Reklama

W związku z informacją Korwin-Piotrowskiej o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK na terenie, ale nie w samym Trybunale, pojawiła się policja.

Szarpanina z prezydentem

Zgromadzony przed TK tłum próbował przedostać się na teren TK, przecięte zostało zabezpieczenie na furtce w ogrodzeniu. Wówczas na teren TK przedostał się Święczkowski, zwrócił się przez megafon do próbujących wejść za nim uczestników protestu i zaapelował o spokój oraz wycofanie się z terenu TK. 

Wobec tych zdarzeń prezydent Karol Nawrocki, który był w podróży do Senegalu, przerwał lot, wrócił do kraju i pojawił się w siedzibie TK. Z nagrań, które pojawiły się w sieci wynika, że przed wejściem do siedziby instytucji doszło do przepychanek z udziałem głowy państwa i sędziów.

Wcześniej odbył konsultacje z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz Bogdanem Święczkowskim. Ogłosił też pilne konsultacje z udziałem sił parlamentarnych.

Reklama
Reklama