Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła, że Czarnogóra ma szansę zostać 28. krajem członkowskim Unii Europejskiej. Rozpoczęły się już prace nad traktatem akcesyjnym dla bałkańskiego państwa.

- Po raz pierwszy od 2013 r. naprawdę odliczamy do kolejnego rozszerzenia – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa.
- Ursula von der Leyen zapowiedziała, że wejście Czarnogóry do UE „jest w zasięgu ręki”.
- W zeszłym miesiącu Unia Europejska rozpoczęła prace nad traktatem akcesyjnym Czarnogóry.
Czarnogóra może być pierwszym państwem od 13 lat, które dołączyło do Unii Europejskiej. W 2013 r. 27. krajem członkowskim została Chorwacja. Jak zapowiedziała Ursula von der Leyen, niebawem do grona państw członkowskich UE może dołączyć kolejne bałkańskie państwo.
– Mamy nadzieję, że Albania szybko pójdzie w ślady Czarnogóry i że cały region będzie się zbliżał do Unii – dodała szefowa KE.
Łącznie sześć państw bałkańskich zabiega o wejście do UE, ale poziom zaawansowania procesu akcesyjnego jest mocno zróżnicowany. Najbliższa wstąpienia do UE jest Czarnogóra, która rozpoczęła prace nad traktatem akcesyjnym. Natomiast Kosowo jako jedyne nie posiada oficjalnego statusu kandydata ze względu na to, że jego państwowości nie uznaje kilka krajów unijnych.
Łatwiejsze wejście do Unii Europejskiej. „Obecnie proces składa się ze 100 etapów”
Prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz na szczycie w Tivacie wyszli ze wspólnym pomysłem dotyczącym procesu akcesyjnego krajów kandydujących do Unii. Zaproponowali, by spełnienie określonych kryteriów akcesyjnych było nagradzane, np. stopniowym dostępem do jednolitego rynku UE lub delegowaniem obserwatorów do instytucji UE. Proces akcesyjny miałby też zostać uproszczony.
Nawiązując do francusko-niemieckiej inicjatywy, przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa powiedział, że proces akcesyjny pozostanie oparty na merytorycznych kryteriach i wiarygodnych reformach. – Jednocześnie nasza dzisiejsza dyskusja pokazała, że wspólnie dążymy do jak najszybszego osiągnięcia celu rozszerzenia. Dlatego rozważamy nowe pomysły na usprawnienie i przyspieszenie tego procesu – powiedział szef RE.
Według niego wszyscy zgodzili się, że proces rozszerzenia powinien przyspieszyć. Costa sugerował, że mogłoby to nastąpić w wyniku uproszczenia samego procesu akcesyjnego, który obecnie składa się z blisko 100 etapów.
– Być może chodzi o stworzenie jakiegoś nowego omnibusu dotyczącego rozszerzenia – podkreślił, nawiązując do wprowadzanych w UE pakietów uproszczeń dotyczących unijnych regulacji.
Ukraina bliżej UE? Propozycja Niemiec
Wcześniej Merz wyszedł także z propozycją dotycząca członkostwa w UE dla Ukrainy. W liście do szefów unijnych instytucji zapowiedział, że na czerwcowym szczycie zaproponuje, by Ukraina stała się „członkiem stowarzyszonym” UE jeszcze przed pełną akcesją. W takim scenariuszu Ukraina byłaby pozbawiona prawa głosu.
W ocenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego taki pomysł byłby jednak niesprawiedliwy. Wywołał on również poruszenie w krajach Bałkanów Zachodnich jako nieuczciwa względem państw, które od dekad usiłują dostać się do Wspólnoty.