Reklama
Reklama
Reklama

Atak w szpitalu w Częstochowie. Pacjent rzucił się na personel

Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Częstochowie 20-letni pacjent brutalnie zaatakował pracujący tam personel medyczny. W wyniku napaści ucierpiały cztery osoby, z których jedna musiała zostać hospitalizowana. Napastnika obezwładniono i przekazano w ręce policji.

SOR
Pacjent poturbował cztery osoby z personelu medycznego / zdjęcie ilustracyjne (fot. Shutterstock / Shutterstock)
  • 20-letni pacjent Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie poturbował dwóch ratowników oraz dwoje pielęgniarzy.
  • Do obezwładnienia agresywnego mężczyzny potrzebna była pomoc aż dziesięciu osób.
  • Na miejsce natychmiast wezwano patrol policji.

Pseudokobice pobili 14-latka. Bo miał na sobie klubowe barwy

Pacjent zaatakował na SOR ratowników medycznych oraz pielęgniarki.

Próbowało go obezwładnić 10 osób, cztery z nich zgłosiły potem obrażenia, jedna jest hospitalizowana – poinformowała Angelika Kawecka, rzeczniczka szpitala.

Reklama
Reklama

Do zdarzenia doszło rano w obiekcie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w dzielnicy Parkitka.

IMGW wydał serię alertów. Burze, ulewy, upał i silny wiatr

Agresor to 20-letni pacjent, który był hospitalizowany. Poszkodowanymi są pielęgniarka, pielęgniarz oraz dwóch ratowników medycznych.

„Trudne doświadczenie dla całego zespołu”

Wezwani policjanci zatrzymali mężczyznę, który jest przez nich dozorowany na jednym z oddziałów szpitala.

– To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Dziś to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści – powiedziała rzeczniczka szpitala.

Za naruszenie nietykalności cielesnej lub napaść na lekarza, ratownika medycznego czy innego pracownika ochrony zdrowia podczas wykonywania obowiązków grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama