Reklama
Reklama
Reklama

Brutalne zabójstwo na UW. Jest decyzja sądu ws. Mieszka R.

Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o umorzeniu postępowania wobec Mieszka R. Procesu nie będzie, a mężczyzna trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa na Uniwersytecie Warszawskim w 2025 r. Według biegłych w chwili popełniania czynu R. był niepoczytalny.

samochód więzienny
Samochód więzienny z Mieszkiem R. przed budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie (fot. Rafał Guz / PAP)
  • Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o umorzeniu postępowania wobec Mieszka R.
  • Biegli uznali, że 22-letni student prawa był całkowicie niepoczytalny w chwili popełniania czynów. 
  • Napastnik w maju 2025 r. zaatakował siekierą 53-letnią portierkę, która zmarła na miejscu. Ciężko ranił też 39-letniego pracownika Straży UW i ugryzł policjanta.

Decyzja została podjęta na posiedzeniu niejawnym.

Po jego zakończeniu pełnomocnik Mieszka R. adw. Maciej Zaborowski przekazał dziennikarzom, że sąd w całości uwzględnił wniosek prokuratury i umorzył postępowanie z powodu niepoczytalności Mieszka R.

Drugi z pełnomocników, adw. Jacek Potulski przekazał, że Mieszko R. zostanie umieszczony w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Podkreślił, że środek zabezpieczający nie ma charakteru terminowego. – Co pół roku sąd będzie decydował, czy jest zasadne (jego) dalsze stosowanie – podkreślił. 

Reklama
Reklama

Atak w szpitalu w Częstochowie. Pacjent rzucił się na personel

Obrońcy wskazali również, że „skala tego tragicznego zdarzenia i choroby ich klienta wskazuje, że to nie będzie krótkotrwałe leczenie”.

Obrońcy Mieszka R. dodali, że sąd uznał, że obszerny materiał, który znajduje się w aktach sprawy jest materiałem kompletnym i spójnym. Poinformowali, że prawdopodobnie w ciągu tygodnia zapadnie postanowienie, do którego zakładu trafi Mieszko R.

Wniosek o umorzenie postępowania Prokuratura Okręgowa w Warszawie złożyła w kwietniu. Śledczy zwrócili się do sądu także o zastosowanie wobec sprawcy środka zabezpieczającego w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym.

Raport Mróz-Gorgoń i 180 tys. zł dotacji. Prokuratura wszczęła śledztwo

Brutalne zabójstwo na UW

22-letni student Wydziału Prawa UW Mieszko R. zaatakował na początku maja 2025 r. siekierą 53-letnią portierkę uczelni. Zamykała ona drzwi do Auditorium Maximum, gdy doszło do napadu. Mieszko wielokrotnie zadawał jej ciosy w głowę, szyję, tułów i ręce. Kobieta nie przeżyła ataku, zmarła na miejscu.

Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży UW, któremu napastnik również zadał rany. Mężczyzna w stanie ciężkim trafił do szpitala.

Mieszko R. usłyszał zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, znieważenia zwłok i usiłowania zabójstwa.

Reklama
Reklama

Rząd odkrył karty w sprawie budżetu. Ekspert o „pewnym rozczarowaniu”

Ponadto, w dniu zatrzymania, w trakcie zakładania mu kaftana bezpieczeństwa, ugryzł policjanta w nogę, czym naruszył jego nietykalność cielesną.

Prokuratura o opinii biegłych ws. Mieszka R.

Prokuratura przekazała, że decyzja o skierowaniu wniosku do sądu okręgowego wynika z analizy uzyskanej po wielotygodniowych badaniach w ramach obserwacji w ośrodku zamkniętym, opinii biegłych psychiatrów, według których podejrzany w chwili popełniania wszystkich czynów był niepoczytalny.

Podała, że w opinii sądowo-psychiatryczno-psychologicznej z dnia 12 stycznia (po przeprowadzonej obserwacji sądowo-psychiatrycznej) biegli rozpoznali u podejrzanego zaburzenie psychiczne o charakterze psychotycznym. Dodała, że na popełnienie przez Mieszka R. czynów zabronionych złożyło się współdziałanie m.in. nieprawidłowych cech osobowości oraz rozwiniętej psychozy z zaburzeniami oceny rzeczywistości i poczuciem wyższej konieczności popełnienia takich czynów.

Reklama
Reklama

Do opinii miał zastrzeżenia pełnomocnik pokrzywdzonego, co wpłynęło na przygotowanie opinii uzupełniającej. Biegli psychiatrzy i psychologowie wskazali w niej „na podwyższone, wieloczynnikowe ryzyko przyszłych problemów w kilku obszarach”.

Prokuratura wskazała, że w przypadku uwzględnienia przez sąd wniosku o zastosowanie środka zabezpieczającego czas pobytu w szpitalu psychiatrycznym nie jest z góry określony. Oznacza to, że Mieszko R. może nigdy nie wyjść ze szpitala. 

Może zainteresuje Cię także:

Źródła: Zero.pl, PAP
Reklama
Reklama