Prezydent Karol Nawrocki zdecydował w piątek o losie siedmiu ustaw. Podpisał cztery, w tym przepisy dotyczące jakości żywności, pomocy po powodzi i paliwa lotniczego, a zawetował trzy. Wśród nich znalazły się regulacje dotyczące eDziennika, programów ochrony powietrza i Prawa energetycznego.

- Decyzje prezydenta obejmują siedem ustaw, z których cztery zostały zaakceptowane, a trzy skierowane do ponownego rozpatrzenia przez Sejm.
- Wśród zawetowanych regulacji znalazły się przepisy dotyczące centralnego eDziennika, ochrony powietrza oraz Prawa energetycznego.
- Uzasadniając weta, Nawrocki wskazywał przede wszystkim na bezpieczeństwo danych, koszty, skutki dla samorządów oraz potrzebę stabilnego i przewidywalnego prawa.
Karol Nawrocki podpisał w piątek cztery ustawy, a trzem odmówił podpisu. Prezydent swoją decyzję przedstawił w specjalnym nagraniu. Wśród podpisanych przepisów znalazły się regulacje dotyczące m.in. zawodów budowlanych, kontroli jakości żywności, pomocy dla poszkodowanych przez powódź oraz zrównoważonego lotnictwa.
Cztery ustawy z podpisem prezydenta
Prezydent zaakceptował ustawę dotyczącą odpowiedzialności zawodowej architektów i inżynierów budownictwa. Jak wyjaśnił, przepisy mają ograniczyć biurokrację, a prawomocne kary dyscyplinarne mają być wykonywane bez zwłoki.
Podpis uzyskała również ustawa wzmacniająca kompetencje Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, w tym kontrolę graniczną żywności importowanej spoza Unii Europejskiej.
Przeczytaj także: Co wydarzyło się podczas „nocy dronowej”? Kosiniak-Kamysz prostuje słowa Sobkowiak-Czarneckiej
Nawrocki podpisał także kolejną ustawę dotyczącą usuwania skutków powodzi. Przepisy mają stworzyć stały mechanizm pomocy właścicielom gruntów rolnych zniszczonych lub zdegradowanych w wyniku powodzi.
Czwarta zaakceptowana ustawa dotyczy zrównoważonego lotnictwa i paliwa lotniczego. Wprowadza mechanizm rekompensat mających pokrywać różnicę między ceną ekologicznego paliwa SAF a tradycyjną naftą lotniczą.
Trzy weta Nawrockiego
Prezydent odmówił podpisania ustawy dotyczącej państwowego eDziennika dla szkół. Jak argumentował, nie jest przeciwnikiem cyfryzacji, ale ma zastrzeżenia do sposobu przygotowania systemu.
Wskazał przede wszystkim na bezpieczeństwo danych uczniów, koszty budowy systemu oraz zbyt szybkie tempo jego wdrażania. Chodzi o centralną bazę zawierającą m.in. numery PESEL, zdjęcia, oceny, informacje o frekwencji i specjalnych potrzebach edukacyjnych.
Drugie weto dotyczy programów ochrony powietrza przygotowywanych przez samorządy. Nawrocki zakwestionował możliwość składania skarg na podstawie tzw. interesu faktycznego, wskazując, że rozwiązanie mogłoby być wykorzystywane do blokowania lokalnych inwestycji. Zwrócił też uwagę na krótki czas, jaki samorządy miałyby na przygotowanie zmian.
Trzecie weto obejmuje nowelizację Prawa energetycznego. Prezydent argumentował, że część nowych przepisów odwraca rozwiązania, które sam podpisał zaledwie kilka miesięcy wcześniej.
– Tak nie powinno się tworzyć prawa. Przedsiębiorcy, inwestorzy i obywatele muszą wiedzieć, jakie zasady obowiązują – przekonywał Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że przepisy powinny być stabilne, przejrzyste i odpowiednio przygotowane, a państwo nie powinno przyjmować zasady: „uchwalmy teraz, a później będziemy poprawiać”.
Szef KPRM komentuje
Do decyzji głowy państwa odniósł się szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec.
„Weta prezydenta Nawrockiego coraz głupsze i coraz bardziej szkodliwe. Co politykom z Kancelarii Prezydenta zawinili rodzice uczniów, którym rząd chciał zapewnić bezpłatny dostęp do e-dzienników. Czyżby efekt lobbingu firm, które dziś zarabiają na tym miliony?” – napisał.